KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wojciech Nowiński: Indolencja rzutowa spowodowała taki wynik

Reprezentacja Polski w ostatnim meczu na mistrzostwach Europy miała szansę pokonać Niemki. Biało-Czerwone ostatecznie przegrały 22:23. Wojciech Nowiński nie ma wątpliwości, że mimo porażek, nadal drużyna będzie budowana w tym kierunku.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Trener Wojciech Nowiński / Na zdjęciu: Trener Wojciech Nowiński

Porażka z reprezentacją Niemiec była bolesna, gdyż Niemki były tego dnia do ogrania. - Polki grały z Niemkami, które jeżeli chodzi o rytm gry i sposób jej organizacji, są najbardziej zbliżone do naszej reprezentacji. Polkom grało się w tym łatwiej, bo Niemki były wolniejsze niż Francuzki, czy Holenderki. One dobrze organizowały się w defensywie - powiedział Wojciech Nowiński, doświadczony trener i ekspert.

Po zmianie stron nawet wyszliśmy na prowadzenie. - W drugiej połowie druga linia Niemek była w zasadzie bezradna, bo bramki zdobywała skrzydłowa Lang, która trafiła dwa razy, a pozostałe miały problemy. Niemki nie miały pomysłu na organizację gry w ataku. O ile obrona funkcjonowała, o tyle po raz kolejny zawiodła skuteczność rzutowa. Nie da się tyle razy nie trafić w bramkę - żałował Wojciech Nowiński.

Na pocieszenie, zawodniczką meczu wybrana została Polka. - Objawieniem w ataku była Kinga Achruk, która rzuciła 7 bramek na 9 rzutów. To bardzo dobre osiągnięcie. Zdecydowanie słabiej rzutowo na pozycjach bocznych skrzydłowych. Albo to były rzuty niecelne, albo broniła bramkarka. Kobylińska trafiła raz, a Gęga dwa, a to trochę mało. W zasadzie o wyniku mogły zadecydować skrzydłowe w samej końcówce, ale też się nie spisały. Janiszewska przestrzeliła sam na sam, po rzucie Królikowskiej obroniła Woltering, a na remis nie trafiła Kowalska. To spowodowało, że wynik meczu jest właśnie taki - ocenił Nowiński.

- Grały równorzędne zespoły i trudno powiedzieć kto był lepszy. Indolencja rzutowa Polek spowodowała taki wynik, a nie inny. Bardzo szkoda, bo wydaje się że rywal był w zasięgu. Jak się nie zdobywa bramek, trudno liczyć na sukces. Licząc ładne akcje może i wygraliśmy, ale jeśli chodzi o bramki nie udało się - dodał.

Jak w najbliższym czasie powinno wyglądać budowanie reprezentacji? - Teraz nie ma innej drogi. Nastąpiło odmłodzenie reprezentacji i trzeba ją przebudowywać. Jestem przekonany, że Polki mogą próbować walczyć o awans na mistrzostwa świata w Niemczech. Wszystko będzie zależało od losowania i zdrowia. Innej drogi niż budowanie młodej drużyny nie ma. Może jedna, czy dwie starsze powinny grać, ale kierunek został przyjęty. Wiedzieliśmy, że o wyniku reprezentacji zadecyduje mecz Polska - Niemcy. Taki był scenariusz i Polki przegrały. Trzeba czekać na rozwój wypadków mając nadzieję, że zespół się odbuduje. Grały dwa równorzędne zespoły, ale problemem była znów skuteczność rzutowa - podsumował Wojciech Nowiński.

ZOBACZ WIDEO Pazdan: Na takim poziomie to nie przejdzie
Czy zgadzasz się z opinią Wojciecha Nowińskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
  • Ryszard k Zgłoś komentarz
    No niestety indywidualnie nasze zawodniczki są po prostu gorsze i tyle. Taktyka organizacja gry , dochodzenie do ,,czystych" pozycji wszystko ok . Ale rzut na bramkę to umiejętności
    Czytaj całość
    indywidualne, techniczne i tutaj trener reprezentacji nic nie poradzi. Pomijam obronione piłki, ale ilość w ogóle rzutów omijających bramkę to dramat.
    • Osiedle Czaszki Zgłoś komentarz
      Skuteczność rzutowa jest problemem naszej żeńskiej reprezentacji od zawsze! Do tej pory wielokrotnie skórę ratowała nam Karolina Kudłacz, której dziś zabrakło. Odmłodzenie
      Czytaj całość
      reprezentacji to dobry moment, by szlifować (z młodymi zawodniczkami) skuteczność i technikę rzutów. Dzisiaj zawiodły w rzutach także doświadczone zawodniczki Kinga Grzyb nie rzuciła 100% z kontry i z lewego skrzydła! Kowalska (dawniej Kocela) nie rzuciła w decydującej o remisie akcji! Alina Wojtas nie rzuciła dziś ani jednej bramki! Marta Gęga rzuciła tych bramek tylko 2 na 5 prób!!! Młode, ale już doświadczone w reprezentacji Janiszewska i Kobylińska rzuciły razem (we dwie) 2 bramki.... na 10 prób !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Masakra
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×