Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Francuzi o rewolucji w polskiej kadrze: Bądźcie cierpliwi! Robiliśmy to samo

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej przeszła rewolucję. - Spokojnie, my rok temu robiliśmy to samo - mówi selekcjoner Francuzów Didier Dinart. - Macie głodny zespół i niezłe perspektywy na przyszłość - dodaje rozgrywający Kentin Mahe.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut
Materiały prasowe / FRANCE HANDBALL 2017

Selekcjoner Tałant Dujszebajew na mistrzostwa świata do Francji zabrał głównie "świeżaków". Jedenastu zawodników zadebiutowało w Nantes na wielkim turnieju, prawie połowa z nich jeszcze w grudniu miała rozegranych mniej niż osiem meczów w drużynie narodowej.

Odmieniony zespół przegrał z Norwegią (20:22), Brazylią (22:26) i Rosją (20:24) oraz pokonał Japonię (26:25) i w weekend będzie walczył o Puchar Prezydenta. Wcześniej (czwartek, 17:45) Biało-Czerwonych czeka jednak ostatni mecz fazy grupowej z gospodarzami turnieju.

- Polski zespół jest w trakcie przebudowy - przyznaje w rozmowie z WP SportoweFakty selekcjoner Francuzów Didier Dinart. - Wasz selekcjoner rozpoczął projekt odnowienia tej drużyny w kontekście igrzysk olimpijskich w Tokio. Mam do niego ogromny szacunek, bo każdego dnia udowadnia, że jest świetnym trenerem. To mój mistrz, zmienił moje życie jako zawodnika. A teraz rozpoczął ciekawy, czteroletni projekt.

Były obrotowy uważa, że Biało-Czerwoni robią dziś to, co rok temu zaczęli Francuzi. - Podczas mistrzostw Europy w naszym zespole pojawili się tacy zawodnicy jak Ludovic Fabregas, Olivier Nyokas czy Nedim Remili. I zobaczcie, jak ważni dla Francji są są dziś - wyjaśnia.-  Młodzi muszą się zaadaptować do gry w drużynie narodowej, potrzebują czasu. A wy macie w zespole dużo jakości.

ZOBACZ WIDEO Natalia Partyka: moje życie pokazuje, że niemożliwe nie istnieje

Zmiany w polskim zespole dziwią rozgrywającego Kentina Mahe. - Muszę przyznać, że byłem waszym składem lekko zaskoczony - mówi. - Macie jednak głodny zespół. Wasi zawodnicy są zmotywowani i będą chcieli pokazać nam, że mają jakość. Wrażenie robi na mnie zwłaszcza Adam Malcher, którego nie widziałem nigdy wcześniej, a tu pokazuje się z naprawdę dobrej strony.

Na innego Polaka uwagę zwraca bramkarz Vincent Gerard. - Bardzo podoba mi się gra Pawła Paczkowskiego. Znam go, bo kiedyś byliśmy razem w Dunkierce. To dobry, inteligentny zawodnik - podkreśla nasz rozmówca. - Generalnie macie kilku niezłych graczy, ale potrzebują oni czasu, aby odnaleźć się na międzynarodowym poziomie.

- Rok temu na mistrzostwach Europy wasz zespół sprawił nam mnóstwo problemów - przypomina rozgrywający Valentin Porte. - Teraz macie trochę kontuzji, jest wielu nieobecnych. Wciąż macie jednak niezłe skrzydła z Przemysławem Krajewskim i Michałem Daszkiem, a dobre wrażenie robią też bracia Gębalowie. Obaj są młodzi, a już mają jakość - mówi. I dodaje: - To nie będzie łatwy mecz. Musimy na was uważać.

Kamil Kołsut z Nantes

Czy Polska zagra na igrzyskach olimpijskich w Tokio?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • funny_boy25 Zgłoś komentarz
    Heh :-). Guardiola jak był w Barcelonie i Bayernie to też po kolejnych łomotach sprawianych rywalom chwalił ich za "walkę" "perspektywiczny zespół", albo "ciekawą piłkę". Zwykła
    Czytaj całość
    kurtuazja i kultura osobista- nic więcej. Ja tam żadnych "młodych perspektywicznych" nie widzę, może poza Paczkowskim i bramkarzem (Morawskim). Reszta to zaklinanie rzeczywistości, że niby to będzie jak za Wenty bo oni też kiedyś przegrali na turnieju mistrzowskim a potem zdobyli srebro. Tylko, że tam pierwszy skład to były mimo młodego wieku gwiazdy najlepszych klubów Bundes, a tutaj wszyscy się podniecają Gębalą, który dość szybko został odpalony przez Magdeburg. Tymczasem w ostatnim meczu z Japonią trzeba było się uciekać do Jachlewskiego na rozegraniu, żeby zapobiec ostatecznej kompromitacji, a już było gadanie ile to Karol II rzuci kurduplom. Tamci zawodnicy mieli też znaczące sukcesy w handballu juniorskim. Co do Francmanów to bym jeszcze nie ferował wyroków. Taka Rosja np. z nami zagrała słabiutko- jej gwiazdy są wyraźnie pod formą, Brazylia gra z kolei od zawsze dość chaotycznie, nieprzewidywalnie i nonszalancko mimo znaczącej poprawy poziomu gry w ostatnich latach- nadal jednego dnia może dostać spektakularny łomot od takich Francuzów a innego w dobrym stylu ograć Niemców jak na IO, natomiast my to w tej chwili ni mniej ni więcej poziom amatorów z Japonii. Jedyny poważny rywal czyli Norwegia stoczył z gospodarzami w miarę wyrównany pojedynek. Ja bym zaczekał na to jak Francuzi zaprezentują się w fazie pucharowej na tle któregoś z innych faworytów czyli Danii, Chorwacji, Hiszpanii może Niemiec.
    • RNL Zgłoś komentarz
      Jezeli chodzi o Niemcow to nalezy zauwazyc, ze wiekszosc tych mlodych zawodnikow grala z duzym powodzeniem juz w reprezentacjach juniorskich na ME/MS. Przed zawodnikami i sztaben trenerskim
      Czytaj całość
      jeszcze bardzo duzo pracy, chociaz w grze byly bardzo niewielkie "przeblyski". Zmiana systemu szkolenia mlodziezy potrzebna na "wczoraj".
      • Chrisrks Zgłoś komentarz
        Na razie ciężko się ogląda naszych"Orłów".Frycowe trzeba zapłacić,więc tylko uzbroić się w cierpliwość i uczyć się,uczyć.Widać po większości zawodników duże braki techniczne
        Czytaj całość
        i szybkościowe.Czas musi jednak działać na naszą korzyść.A jutro wyjść i zagrać tak jakby to był mecz o złoto.Powodzenia!
        • miki Zgłoś komentarz
          Przebudowa kadry Francji, a przebudowa kadry Polski to jednak dwie inne rzeczy i trudno zgodzić się z Dinartem, że Francja też przez to przechodziła. Tam do kadry dołączyło 4 zawodników
          Czytaj całość
          ogranych w lidze i sięgających po laury z młodzieżowej kadrze. U nas większość jest debiutantami, którzy grają w dużo słabszej w porównaniu do francuskiej Superlidze. U nas zmiany nie mogły przebiegać tak jak we Francji z prostego powodu. Nie mamy/nie mieliśmy młodych zawodników poziomie kadry. Nasza rewolucja przypomina niemiecką, czyli drastyczna zmiana składu personalnego.
          • handball Wybrzeże Zgłoś komentarz
            Jutro mecz z gospodarzem, najmocniejszą ekipą grupy, a kto wie, może nawet późniejszym mistrzem swiata? Ja liczę, że jutro zagramy najlepszy mecz mecz w grupie. Ciśnienie zeszło,
            Czytaj całość
            pierwszy wygrany mecz na mistrzostwach jest, więc teraz tylko grać i pokazać się z jak najlepszej strony. Już sam fakt, że Francuzi wyróżniają w wypowiedziach pewnych naszych zawodników, powinna dać im do myślenia i podziałać mobilizujaco. Mistrzostwa to niebywała szansa na pokazanie się, a dobra gra w takim meczu, przeciw temu rywalowi, może mieć w przyszłości spore znaczenie. Uważam ponadto, że charakter tej drużyny teraz właśnie zostanie sprawdzony, a ewentualne ogranie później calkiem przecież niezłych ekip i wygranie pucharu prezydenta mocno by ją podbudowało. Na razie na tyle tą ekipę stać ale nie ma co ukrywać, że przy większej skutecznosci, mniejszej ilości strat można było w tej 16 sie znaleźć. Graliśmy jednak zbyt niechlujnie.
            • Czarcik Zgłoś komentarz
              Francja jak Francja, ale najlepszym przykładem są Niemcy - gdzie ich nieobecność na ME 2014 i co tu dużo mówić załatwiony udział w MŚ 2015 w Katarze i brak wyników medalowych od 2008
              Czytaj całość
              do ME u nas pokazuje skalę problemu związanego z taką przebudową. A Niemcy mają przecież najlepszą ligę świata i o wiele lepsze zaplecze zarówno pod względem szkolenia jak i samych młodych zawodników. Widać delikatne promyki nadziei w grze chłopaków - było naprawdę parę fajnych akcji w ataku, nie zawsze kończyły się bramkami, ale samo dojście do pozycji rzutowej, rozegranie bardzo dobre. Gra w obronie i bramka też wypadły w miarę dobrze - oprócz meczu z Brazylią niestety. Głównie zawiodła nas skuteczność zawodników i dobiły proste błędy w ataku. Ale te elementy powinny wraz ze zwiększaniem się ilości rozegranych meczy ulec poprawie - i to nie tylko tych w kadrze, ale też LM w przypadku tych zawodników którzy w niej występują. Myślę, że będziemy jednak awansować do kolejnych ME i MŚ, wprawdzie celem będzie pewnie wyjście z grupy i powalczenie dalej, ale ja jednak jako niepoprawny optymista wierzę, że na kolejnych MŚ dotrzemy minimum do 1/8 :). A kibicować będę zawsze, bez względu na wyniki.
              • Imisirah Zgłoś komentarz
                Nasi młodzi są bardzo perspektywiczni i osiągną sukces o ile ... wcześniej kibice nie zlinczują tak ich jak i trenera za brak wyników ;-). Trzeba dać im szansę bo zmiany są ogromne.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×