Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sylwia Lisewska po sukcesie w Szczecinie: Później spojrzymy na tabelę

Kram Start ograł wicemistrzynie Polski, Pogoń Baltica, w Szczecinie 27:25. Zwycięstwo w 30. kolejce Superligi pozwala realnie myśleć drużynie z Elbląga o medalu. - Wszystko jest w naszych rękach - ocenia Sylwia Lisewska.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Kram Start zwyciężył po raz drugi z rzędu, czym zwiększył swoje szanse przynajmniej na brązowy medal w PGNiG Superlidze Kobiet. - Miałyśmy jakiś kryzys, mam nadzieję, że jest już za nami. Przytrafiły się nam trzy porażki z rzędu i jedna bolesna, na własnym parkiecie z zespołem z Koszalina - poinformowała Sylwia Lisewska.

- Wiedziałyśmy, że teraz nie może nam się powinąć noga, jeśli mamy o czymkolwiek marzyć. Tydzień temu ograłyśmy Vistal, teraz Pogoń. Przed nami jeszcze dwa trudne spotkania. Wszystko jest w naszych rękach. Musimy wygrać dwa mecze i później spojrzymy na końcową tabelę. Mam nadzieję, że będziemy się cieszyć - dodała.

Elblążanki lepiej zaprezentowały się w drugiej połowie, po której odwróciły mecz i zwyciężyły 27:25. - Wiedziałyśmy, co Pogoń będzie grała w ataku, bo byłyśmy dobrze przygotowane do tego meczu. W pierwszej połowie w ogóle nie potrafiłyśmy tego zrealizować. Za duże były dziury w obronie. W szatni powiedziałyśmy sobie, że musimy kontynuować to, co robiłyśmy w pierwszej połowie tylko skuteczniej. W drugiej części zaskoczyło. Obrona funkcjonowała, a w ataku jakoś poszło - oceniła Lisewska.

Rozgrywająca zdobyła w tamtym spotkaniu aż 11 bramek i jest blisko zdobycia tytułu królowej strzelczyń Superligi. - Nie wiem, nie wybiegam, nie liczę. Bramki zdobywam dzięki koleżankom. Rzucanie z drugiej linii nie jest takie sobie hop siup. To jest gra zespołowa. Jedna zawodniczka nigdy nie wygra meczu. Tego dnia wygrał Start Elbląg a nie Sylwia Lisewska - skromnie zakończyła rozmowę zawodniczka.

ZOBACZ WIDEO: Polski himalaista przeżył "biwak śmierci" na Mount Everest. Niebywała odporność!

Czy Sylwia Lisewska zdobędzie koronę królowej strzelczyń Superligi kobiet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×