WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krzysztof Lijewski: W pierwszej połowie zabrakło szacunku do przeciwnika, zagraliśmy jak amatorzy i oldboje

Dużo pretensji mieli do siebie szczypiorniści PGE Vive Kielce po meczu z MMTS-em Kwidzyn. Mistrzowie Polski co prawda zwyciężyli, ale byli niezwykle niezadowoleni ze swojej postawy w pierwszej połowie.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
WP SportoweFakty / TOMASZ FĄFARA / Krzysztof Lijewski

- Trudno wytłumaczyć, dlaczego daliśmy tak dużo pograć naszym rywalom w pierwszej połowie. Na początku wszystko układało się tak, jak to sobie założyliśmy - było 6:2. Wtedy zgubiliśmy parę piłek, przeciwnik nas doszedł, graliśmy bramka za bramkę, a momentami kwidzynianie spisywali się dużo lepiej od nas i dlatego wyszli na dwa trafienia prowadzenia. Te dwadzieścia cztery minuty pierwszej połowy były bardzo słabe w naszym wykonaniu i na pewno w następnych meczach nie możemy sobie pozwolić na takie przestoje - powiedział skrzydłowy kieleckiej ekipy, Mateusz Jachlewski.

W dużo ostrzejszym tonie wypowiadał się za to Krzysztof Lijewski. Rozgrywający żółto-biało-niebieskich nie przebierał w słowach i przyznał, że powodem słabej postawy jego ekipy w pierwszej części spotkania było zlekceważenie rywali. 

- W pierwszej połowie brakowało nam szacunku do przeciwnika, graliśmy zbyt nonszalancko. Od stanu 6:2 dla nas, popełniliśmy kilka naprawdę szkolnych błędów. Nasi przeciwnicy doskonale to wykorzystali i zasłużenie prowadzili do przerwy - powiedział zawodnik i dodał: - Druga połowa to już był zdecydowanie inny obrazek - przede wszystkim nasza szczelna i twarda obrona, szybkie kontrataki, pełna kontrola w ataku pozycyjnym, plus Sławek Szmal, który bronił na bardzo wysokim procencie.  Podsumowując: pierwszą połowę w naszym wykonaniu można opisać tak - amatorzy, oldboje i brak szacunku do przeciwnika, a druga część meczu to już pełen profesjonalizm.

Trener Tałant Dujszebajew przyznał, że w przerwie meczu w szatni kieleckiej ekipy padły mocne słowa. To dlatego druga połowa w wykonaniu mistrzów Polski była niemal perfekcyjna. Szczypiorniści z województwa świętokrzyskiego przede wszystkim poprawili obronę, co było kluczem do wyprowadzania szybkich ataków. Różnica między nimi, a ich rywalami była ogromna - kielczanie rzucili dwadzieścia trzy bramki, kwidzynianie siedem. 

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: co za gol! Lijewski zachwycił kibiców

- W szatni porozmawialiśmy o tym, co trzeba zrobić, by w drugiej połowie grać zdecydowanie lepiej. Powiedzieliśmy sobie, że musimy być bardziej skoncentrowani i przede wszystkim musimy zacząć grać agresywniej w obronie, bo goście rzucali bramki z łatwych pozycji - z kontr albo w sytuacjach bez kontaktu. Zagraliśmy ostrzej i to się opłaciło - powiedział Jachlewski. 

Zadowolony z ostatecznego rezultatu był także Manuel Strlek. - Najważniejsze dla nas jest to, że mecz zakończył się takim wynikiem, jakim chcieliśmy. W pierwszej połowie brakowało nam koncentracji, popełniliśmy kilka błędów, MMTS Kwidzyn grał bardzo dobrze, ale w drugiej połowie to my utrzymaliśmy swój rytm. Dużo biegaliśmy do kontr, graliśmy dobrze w obronie, dlatego mogliśmy zdobywać łatwe bramki i stąd ostateczna różnica - powiedział chorwacki skrzydłowy. 

Kolejny ligowy mecz mistrzowie Polski rozegrają  już we wtorek. W Hali Legionów zmierzą się z Zagłębiem Lubin. W sobotę zainaugurują za to w Brześciu rozgrywki Ligi Mistrzów.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy zawodnicy PGE Vive słusznie są wobec siebie krytyczni?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jotwu 4
    przecież ty jesteś oldbojem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ad1988 4
    Wy do nikogo szacunku nie macie....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×