WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fatum drugich połów Gwardii Opole. Zadura: W pewnym momencie zaczęła się "kiszka"

Gwardia Opole przeżywa trudny okres. Przegrana z Azotami Puławy 22:34 tylko to potwierdziła. Kolejny raz Gwardziści "przespali" drugą połowę meczu. - W pewnym momencie zaczęła się "kiszka" - mówił rozgrywający z Opola, Przemysław Zadura.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Materiały prasowe / KS Azoty Pulawy / Grzegorz Sierocki / Na zdjęciu: Przemysław Zadura (z piłką)

- Nie pamiętam dokładnie, ale gdzieś około czterdziestej minuty przewaga Azotów zrobiła się znaczna (21:13 - przyp. red.) i wtedy zaczęła się "kiszka". Starliśmy się, była walka do samego końca, udało nam się częściowo to zniwelować. Niestety w samej końcówce znowu odskoczyli i mamy wynik taki, jak każdy widzi - powiedział Zadura.

Nad Gwardią ciąży jakieś fatum, które powoduje, że drugie trzydzieści minut zupełnie im nie wychodzi. Najlepszym przykładem - mecz z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski, który przegrali po rzutach karnych, mimo prowadzenia do przerwy 16:10. - Na pewno jest coś na rzeczy, bo rzeczywiście te drugie połowy w naszym wykonaniu wyglądają dosyć słabo. W tym sezonie właściwie tylko jedną, czy dwie zagraliśmy tak samo jak pierwsze.

Ciężko znaleźć sensowne wytłumaczenie tych metamorfoz. Zadura też miał z tym problem. - Gdyby tu chodziło tylko o jednego zawodnika, to można by było się czegoś doszukiwać. Natomiast gdy dotyczy to całej drużyny, to gdybyśmy każdego z osobna zapytali o co może chodzić, pewnie wynikłoby kilka różnych powodów - tłumaczył.

Przed czwartą ekipą poprzedniego sezonu PGNiG Superligi dwumecz z Gorenje Velenje w II rundzie eliminacyjnej Pucharu EHF. Mimo dotkliwych porażek w lidze, nastawienie jest, tradycyjnie, bojowe. - Nie odkryję Ameryki jeśli powiem, że nie położymy się na parkiecie po wyjściu z szatni. Każdy z nas, który byłby na moim miejscu powiedziałby to samo. Powalczymy jak w każdym meczu. Wynik może nie jest sprawą drugoplanową, bo chcemy wyjść i wygrać. Każdy zostawia kawał serducha, dużo potu.

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Mateusz Kornecki show! 3 kapitalne interwencje w 30 sekund [WIDEO]

Czy wysoka przegrana Gwardii z Azotami jest zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • spoko22 0
    Ja bym obstawiał niski poziom przygotowania fizycznego i motorycznego. Nie ma żelaznych płuc ani zmienników to zaczynają się niedokładności i jest kiszka.


    W zeszłym sezonie Gwardia też długo zbierała od każdego, dopiero pod koniec zaczęło to jakoś wyglądać. Przypadek?

    OpoleArena Jeżeli faktycznie tak jest jak mówi Przemek Zadura to największym problemem Gwardii jest brak odpowiedniej diagnozy problemu... jeżeli zawodnicy i sztab szkoleniowy nie wie co jest przyczyną takiej a nie innej gry zespołu to jak to poprawić ?? Zawodnicy przecież posiadają umiejętności i serce do gry co udowodnili w poprzednich sezonach ... kto zdiagnozuje problem ??
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • OpoleArena 0
    Jeżeli faktycznie tak jest jak mówi Przemek Zadura to największym problemem Gwardii jest brak odpowiedniej diagnozy problemu... jeżeli zawodnicy i sztab szkoleniowy nie wie co jest przyczyną takiej a nie innej gry zespołu to jak to poprawić ?? Zawodnicy przecież posiadają umiejętności i serce do gry co udowodnili w poprzednich sezonach ... kto zdiagnozuje problem ??
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×