WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pełen optymizm w postawie Piotra Jarosiewicza. "Zdobyłem zaufanie trenera"

Kariera Piotra Jarosiewicza, młodego skrzydłowego Azotów Puławy, ruszyła w tym sezonie pełną parą. Wygrany 35:20 mecz ze Stalą Mielec był tego kolejnym potwierdzeniem. - Dostałem zaufanie trenera - mówi.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Materiały prasowe / KS Azoty Puławy/Grzegorz Sierocki / Na zdjęciu: Piotr Jarosiewicz w akcji rzutowej

Jarosiewicz, wraz z grającym po przeciwnej stronie boiska Mateuszem Seroką, zamienił się w tym meczu w egzekutora mielczan. Obaj na zmianę pędzili na bramkę rywali kończąc, zazwyczaj celnym rzutem, kolejną kontrę Azotów. Pozwoliło to już po kilkunastu minutach gry na przejęcie pełnej kontroli nad boiskowymi wydarzeniami. - Te kontry powinny funkcjonować przez cały mecz. W drugiej połowie trochę ich zabrakło i w pewnym momencie przewaga zmalała - zauważył ten pierwszy z pary skrzydłowych.

21-latek był, obok Seroki, najskuteczniejszym graczem wygranego, 35:20, meczu 16. kolejki PGNiG Superligi. Jeszcze w zeszłym sezonie taka sytuacja była nie do wyobrażenia. Jarosiewicz "grzał ławę" zaliczając w lidze praktycznie tylko drobne epizody. Od początku rozgrywek 2018/19 otrzymał duży kredyt zaufania od nowego trenera Bartosza Jureckiego, który zaczął wystawiać go czasem nawet w wyjściowej siódemce Azotów, choć miał jeszcze w odwodzie bardziej doświadczonych, Adama Skrabanię i Wojciecha Gumińskiego.

- Nie chcę zapeszać, ale faktycznie zdobyłem zaufanie trenera. Potrzebuję dużo minut gry, co umożliwił mi trener Bartosz Jurecki. Jestem zadowolony, bo robię to co umiem i wykorzystuję szanse, które od niego dostaję - stwierdził Jarosiewicz.

ZOBACZ WIDEO Andrzej Strejlau zachwycony Piątkiem. "Pokazuje jak powinien grać środkowy napastnik!"

Praca jaką lewoskrzydłowy puławian wykonał ostatnio w klubie została zauważona przez ludzi z pierwszej reprezentacji Polski. Wcześniej występował bowiem w młodzieżówce. Na turnieju w hiszpańskiej Palencii i w dwumeczu z reprezentacją Szwajcarii wypadł całkiem nieźle. Dało się zauważyć pewien progres w jego grze także na tym najwyższym międzynarodowym poziomie. 

- Mój debiut był trochę "wymuszony" kontuzjami podstawowych zawodników, więc trenerzy mogli mnie sprawdzić. Cieszy mnie, że mogłem pojechać na kadrę i dostałem szansę pokazania się w seniorskiej drużynie. Otrzymałem sporo wskazówek od sztabu trenerskiego, co do czekającej mnie jeszcze pracy fizycznej. Aby móc grać na wyższym poziomie potrzeba mi też jeszcze więcej "zimnej głowy" - powiedział.

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Piotr Jarosiewicz będzie wkrótce podstawowym lewoskrzydłowym kadry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • spoko22 0
    Chyba sobie żartujesz. Czemu Grzelak cały czas gra w 1. zespole? Jest takim świetnym defensorem? Jakby Jurek chciał najlepszego dostępnego zawodnika, to po otrzaskaniu Kusa w Kielcach i Motorze przywitałby go w Puławach chlebem i solą, a tymczasem gra Grzelak bo jest wychowankiem. Jarosiewicza pokazują w mediach na każdym kroku, gdzie tylko trochę pogra, bo jest młody, perspektywiczny, z długim kontraktem i możliwe że niedługo będzie reprezentantem. Jak tylko pojawią się przyzwoici juniorzy, to Jurek na pewno będzie bardzo szczęsliwy, żeby ich dołączyć, bo wtedy może sponsorowi i miastu pokazać jak dobrze się młodzież rozwija i że dobrze jest spożytkowane finansowanie klubu.


    Borucki i Adamczuk mieli się otrzaskiwać w 1. zespole, ten pierwszy ma moim zdaniem niezłe szanse żeby na dobrego kozaka wyrosnąć, Adamczuk mnie nie przekonuje (za bardzo mi to jego granie przypomina Podsiadłę), ale życzę jak najlepiej.

    Z pozostałych zawodników myślę, że Mchawrab mógłby dostać szansę (warunki ma dobre, fajnie biega, ale ręka jeszcze czasem trochę drży), ale to chyba jeszcze nie jest jeszcze kwestia tego/przyszłego sezonu (Jarosiewicz musiałby się już otrzaskać + ktoś z duetu Skrabania/Gumiński musiałby odejść). Co ciekawe, wydaje mi się, że Jarosiewicz rośnie na naturalnego zmiennika dla Gumińskiego (zawodnik dobry technicznie), a Mchawrab na zmiennika dla Skrabanii (zawodnik bardzo szybki, dobrze kontrujący), więc tak jak ktoś pisał - duet Jarosiewicz, Mchawrab miałby sens.

    Wiejaka przymierzali do 1. zespołu, nawet zadebiutował w Pucharze EHF, ale chyba Borucki go trochę wygryzł ostatnio.

    Z innych zawodników jest jeszcze Flont (wysoki praworozgrywający, który moim zdaniem nie błyszczy, ale nie widziałem aż tak wielu jego meczów), Malinowski (nawet wyższy, niespełna 17-letni kołowy, aż dziwne że nie gra w II zespole, nie wiem o co chodzi, może jeszcze za młody), uniwersalny Śliwiński + rozgrywający Smaga i Janicki (na których chyba jeszcze za wcześnie, ale coś tam się pokazują jednak w II lidze).


    Ogólnie to mam wrażenie, że owszem, II zespół zrobił kosmiczny wynik w PP, ale zawodnicy (poza Boruckim) aż tak dobrze nie rokują. Spodziewałbym się, że dobrze rokujący zawodnik w wieku 17-18 lat grałby już na poziomie pozwalającym odnaleźć się w przynajmniej 1 lidze i miałby już taką wagę, że można byłoby go wpuścić na boisko bez obawy o jego życie. Chłopaki tymczasem mają po 20-21 lat, jedyne doświadczenie to II liga i na dodatek dość szczupła budowa ciała. Dawanie szans młodym to jedno, ale młodzi też muszą dać trenerom powód, żeby dać im te szanse.

    nalesnix Póki Jurek zarządza to ciężko będzie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • nalesnix 1
    Póki Jurek zarządza to ciężko będzie
    Szczypek Wiadomo coś na temat ewentualnych przesunięć zawodników z II drużyny do pierwszego składu??
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Szczypek 0
    Wiadomo coś na temat ewentualnych przesunięć zawodników z II drużyny do pierwszego składu??
    LPUUU Lewe skrzydło za dwa/ trzy sezony mam nadzieje ze będzie wygladało tak : Mchawrab, Jarosiewicz.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×