WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga Kobiet: hit nie tylko z nazwy. Metraco Zagłębie zwycięskie w Koszalinie

Energa AZS Koszalin przegrała hitowy pojedynek we własnej hali z Metraco Zagłębiem Lubin 17:19 w ramach 18. kolejki PGNiG Superligi Kobiet. Akademiczki mogły odwrócić los rywalizacji, ale w końcówce popełniły więcej błędów ofensywnych.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / fot. Paweł Andrachiewicz / Na zdjęciu: Klaudia Pielesz (Metraco Zagłębie Lubin)

W Koszalinie spotkały się medalistki mistrzostw Polski z poprzedniego sezonu i zarazem pierwszy i trzeci zespół z obecnego. Faworytem wydawały się być piłkarki ręczne Metraco Zagłębia, które tylko w jednym meczu PGNiG Superligi Kobiet zeszły z parkietu jako pokonane.

Presja meczu na szczycie zrobiła wrażenie na obu drużynach. U samych zawodniczek wywołała także sporo niedokładności pod drugą bramką. Jeśli już któraś zawodniczka dochodziła do pozycji rzutowej, to najczęściej na drodze stawały jej Izabela Prudzienica bądź Monika Maliczkiewicz. Nawet kontra sam na sam nie oznaczała trafienia, o czym wymiernie mogła się przekonać np. Małgorzata Trawczyńska. Nic dziwnego, że celnych rzutów mieliśmy jak na lekarstwo. Co ciekawe, podobieństw było jeszcze więcej. Krótkimi fragmentami zarówno ekipa gospodyń, jak i lubinianki ustawiały się w obronie z jedną wysuniętą szczypiornistką.

Żaden zespół nie zdołał zdominować drugiego na tyle, by można było rozstrzygać o końcowym wyniku. Niezłą skutecznością imponowała na lewym skrzydle Kinga Grzyb. Na jej rzuty patrzyło się z naprawdę dużą przyjemnością. W 21. minucie przebieg gry zmienił się na korzyść koszalinianek (6:4). Przewagę liczebną wykorzystała Tamara Smbatian, która tym razem najczęściej pełniła rolę środkowej rozgrywającej. Ostatecznie jednak po pierwszej połowie o krok przed był team Bożeny Karkut. Rezultat mógł być mniej skromny, ale pomimo przerwy na żądanie dla trenerki lubinianek, nie udało się Zagłębiu dojść nawet do pozycji rzutowej.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Federica, uważaj na słońce....

Czytaj także: PGNiG Superliga Kobiet: arcyważne punkty Energi AZS-u Koszalin w Kobierzycach

Drugą część zdecydowanie lepiej rozpoczęły przyjezdne. Przede wszystkim szybciej wymieniały się podaniami, czasem zagrywając tyłem do wybiegającej koleżanki. Nie  imponowały za to zagraniem na kontrę. Świetnie zachowywała się w tym czasie Natalia Wołownyk, która wracała do obrony na tyle szybko, że po prostu przejmowała piłkę. To właśnie ona dała sygnał akademiczkom, gdy te przegrywały już trzema bramkami. Dobrego dnia nie miała Monika Michałów, która za często celowała w Maliczkiewicz. Rzutu z dystansu Enerdze brakowało właśnie najbardziej.

Miedziowe należało pochwalić za pewną konsekwencję. Bardzo rzadko zagrywały na koło, bo tam skrupulatnie pilnowana była Jovana Milojević. Potrafiły jednak na tyle dobrze rozciągnąć obronę rywalek, że jeśli nie skrzydłowa, to któraś rozgrywająca w ten czy inny sposób znajdowała się tuż przed Aleksandrą Sach. Po drugiej stronie parkietu ogromną różnicę robiła za to Maliczkiewicz. W 54. minucie popisała się dwie obronami z rzędu, w tym stojąc sam na sam z Hanną Rycharską. Z koszalinianek mogło ujść wtedy powietrze, choć miały aż dwie szanse na bramkę kontaktową. Pomyłki kosztowały je piątą przegraną w sezonie.

Zobacz także: PGNiG Superliga Kobiet: bez litości. Metraco Zagłębie zdeklasowało UKS PCM Kościerzyna

PGNiG Superliga Kobiet, 18. kolejka:

Energa AZS Koszalin - Metraco Zagłębie Lubin 17:19 (8:9)

Energa AZS: Sach, Prudzienica - Han 2, Urbaniak, Mazurek 2 (2/2), Michałów 1, Wołownyk 3, Smbatian 6 (1/2), Striukowa 1, Rycharska 1, Nowicka, Borysławska, Tomczyk 1.
Karne: 3/4.
Kary: 6 min. (Michałów, Wołownyk, Rycharska - 2 min.).

Metraco Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz - Grzyb 5 (1/1), Hartman 1, Trawczyńska 1, Buklarewicz, Górna 2, Piechnik 1, Ważna, Machado Matieli 1, Belmas 2, Pielesz 6 (3/3), Milojević.
Karne: 4/4.
Kary: 14 min. (Machado Matieli - 4 min., Buklarewicz, Piechnik, Ważna, Pielesz, Milojević - 2 min.).

Sędziowie: Marciniak, Radziszewski (obaj z Wolsztyna).
Widzów: 1300.

Czy Metraco Zagłębie Lubin zdobędzie w tym sezonie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • wieszcz 0
    ktos dobrze blokuje opinie o poziomie arbitrów..kiepscy to serial stacji yv,,ale dwaj sedziowie przekroczyli barierę..bardzo kiepscy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mark211 0
    Jeżu kolczasty !!! Kempski ja rozumiem że mało kto chce pisać na syfach relacje z ręcznej kobiet, ale na miłość boską poproś panią od polskiego aby nauczyła cię pisać pisać poprawnie.
    "Ostatecznie jednak po pierwszej połowie o krok przed( przed kim ??? jeśli tego nie napiszesz to użyj - dalej, do przodu lub o 1 bramkę więcej) był team Bożeny Karkut. Rezultat mógł być mniej skromny, (co znaczy mniej skromny???? każdy kto oglądał napisał by -mógł być lepszy, większy- bo przecież przerwa miała zrobić przewagę 2 bramek nie jednej) ale pomimo przerwy na żądanie dla trenerki lubinianek, nie udało się Zagłębiu dojść nawet do pozycji rzutowej.
    Dobrą metodą na wzbogacenie słownictwa jest czytanie ale nie syfów, nie opisów gier a książek takich zwykłych nawet archaicznych, paierowych np.Trylogia Sienkiewicza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielbuond 0
    Pytam bo w pracy byłem na nocce. NIe czytam artykułów, bo przeważnie ktoś z Gdańska pisze o meczu Kobierzyc i na odwrót. Dziewczyna z Wrocławia pisze o meczu Olsztyna. Dlatego lubię czytać komentarze, bo więcej można z nich wyciągnąć.
    Piotr Barwinek Adrian... Koszalin to nie ciemnogród w Lubinie... Po co Ci komentarze? U nas w miarę możliwości transmituje się mecze... Wejdź na YT... Po za tym jesteś wiernym kibicem KGHM więc pewnie dostrzegłeś zmianę taktyki gry z: "urwij głowę przeciwniczce" na "położę się i poudaje"... Jednej rzeczy mogłeś nie widzieć (chyba, że byłeś w tej grupie). A więc: po upływie 60 min występów teatralno-kabaretowych grupy KGHM odnaleźli się na trybunach ............ A jakże... tajni kibice z Lubina pośród naszych piknikowych emerytów... A ja tydzień temu ciągnełem 14-letnią córkę do Kobierzyc, żeby uczyła się kibicować... Jak... No jak... Trochę mam dylemat teraz komu kibicować do końca sezonu... Lublinowi--żeby zdobył 786543 tytuł czy Lubinowi żeby Pani trener B. zdobyła mistrza i opuściła w chwale superlipę i nie męczyła moich oczu wyrafinowaną taktyką... Doradzisz???
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×