WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów: Rhein-Neckar Loewen bliżej 1/4 finału. Wielki mecz Kohlbachera

Jannik Kohlbacher w krótkim czasie wyrósł na czołowego obrotowego Europy. Niemiec rzucił 11 bramek w pierwszym meczu fazy TOP 16 Ligi Mistrzów z Nantes. Zwycięstwo 34:32 oznacza, że Rhein-Neckar Loewen jest nieco bliżej ćwierćfinału. Ale tylko nieco.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Getty Images / Martin Rose / Na zdjęciu: Jannik Kohlbacher

W 2016 roku niepozorny, nieco korpulentny Jannik Kohlbacher przyjechał na ME w Polsce jako ten trzeci, najmniej doświadczony z kadrowiczów. 21-latek grał wtedy najrzadziej, ale zdążył pokazać olbrzymi potencjał. W Krakowie świętował z kolegami złoty medal, a po roku był już etatowym kadrowiczem. Największy postęp zrobił jednak od lata 2018 roku, czyli odkąd został zawodnikiem Lwów. 

Na ten moment 23-letni Niemiec to bodaj najlepszy obrotowy Bundesligi. Z Andym Schmidem rozumie się bez słów, panowie grają w ciemno. Podanie po koźle, między obrońcami, za plecami. Wszystko zgarniał Kohlbacher i przeobrażał się w rasowego egzekutora. Po 40 minutach meczu z Nantes miał na koncie 10 goli! Do końca spotkania dołożył jeszcze jedno trafienie. 

ZOBACZ: Udany rewanż Azotów

Para Kohlbacher - Schmid była postrachem wicemistrzów Francji. Gdy Szwajcar wstrzymywał się z podaniem do koła, to obrońcy i tak mieli mętlik w głowie, bo gwiazdor Lwów mógł w każdej chwili odpalić z daleka albo obsłużyć skrzydłowego. 

Nantes nie radziło sobie z duetem, za to w ataku wyglądało całkiem dobrze. Gdyby nie wejście udane Mikaela Appelgrena, mecz mógł się skończyć różnie dla Lwów. Wprawdzie Kirył Łazarow koszmarnie pudłował i brakowało Nicolasa Claire'a, ale Olivier Nyokas i Eduardo Gurbindo zapewniali wysoką jakość. Idąc tropem RNL, wiele piłek docierało na koło do Nicolasa Tournata i jego prawdopodobnego następcy, Dragana Pechmalbeca. Ten drugi na koniec spotkania wykazał się przytomnością umysłu - kiedy rywale świętowali zwycięstwo, niemal równo z syreną rzucił 32. bramkę, która postawiła Nantes w całkiem niezłej pozycji przed rewanżem.

ZOBACZ: Bartłomiej Bis odejdzie z VIVE 

Liga Mistrzów, faza TOP 16: 

Rhein-Neckar Loewen - HBC Nantes 34:32 (18:16)
Najwięcej bramek: dla RNL - Jannik Kohlbacher 11, Andy Schmid 8, Gudjon Valur Sigurdsson 4; dla Nantes - Olivier Nyokas, Eduardo Gurbindo - po 7, Romain Lagarde 5
ZOBACZ WIDEO: Witold Bańka: Powinniśmy wyrzucać oszustów ze sportu

Czy RNL awansuje do ćwierćfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jerseyus 0
    Ten mecz to trochę zaprzeczenie całego sezonu w Nantes. Tak dobry wynik zapewnili drużynie lewi rozgrywający (oraz Gurbindo), którzy przez całą fazę grupową nie zachwycali. Zarówno Lagarde jak i Nyokas zagrali na wysokiej skuteczności choć zdaje się, że duża w tym zasługa broniących po tej stronie zawodników Lwów. Nyokas wjeżdżał na szósty metr jak chciał.
    Z kolei RNL w normie czyli Schmid z Kohlbacherem, a dalej długo, długo nic. Tym razem chociaż Sigurdsson się włączył. Boki rozegrania bardzo przeciętnie. Ktoś może powiedzieć, że przy takim środkowym każdy obrotowy będzie genialny, ale to nie do końca prawda. To jak ustawia się Kohlbacher, jakie piłki łapie, jak szybko potrafi się obrócić świadczy o jego naprawdę dużej klasie. A co do Schmida to zaliczył w tym meczu 17 kluczowych podań, z czego aż 15 zakończyło się bramką. Czyli w sumie miał ścisły udział przy 22 bramkach! Jego jedynym mankamentem jest skuteczność rzutów. Gdyby miał trochę wyższą byłby poza zasięgiem innych środkowych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hbll 0
    Też mi się wydaje, że jednak tylko -2 i rewanż u siebie daje jednak małą przewagę Nantes w tej rywalizacji. Lwy u siebie nie zapewniły sobie bezpiecznej przewagi i rewanż w Nantes zapowiada się bardzo ciekawie.
    kuba859 +2 u siebie i to przy genialnej dyspozycji kołowego to marna zaliczka, Lwy nie zachwycają w tym sezonie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kuba859 0
    +2 u siebie i to przy genialnej dyspozycji kołowego to marna zaliczka, Lwy nie zachwycają w tym sezonie
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×