WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Letnie plany Orlenu Wisły Płock. Wymagający turniej na Ukrainie

Turniej na Ukrainie z udziałem solidnych europejskich drużyn zwieńczy okres przygotowawczy Orlenu Wisły Płock. W planach jest w sumie sześć sparingów.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Newspix / Adam Starszynski / PressFocus / Na zdjęciu: Michał Daszek

Jak informuje klubowa strona, 22 lipca Nafciarze spotkają się po letnich urlopach. Po trzech tygodniach na własnych treningów na własnych obiektach rozegrają pierwszy sparing - 10 sierpnia zmierzą się u siebie z Gwardią Opole. 

Kolejne spotkania zaplanowano tydzień później, także w Płocku - z Azotami Puławy i MMTS-em Kwidzyn (16-17 sierpnia). 

Największym wyzwaniem będzie udał w trzydniowym turnieju w Zaporożu. Rywalami Orlen Wisły Płock będzie mistrz Ukrainy i niedawny uczestnik fazy TOP16 Ligi Mistrzów, HC Motor Zaporoże, czołowy białoruski zespół SKA Mińsk i duński GOG, który dwukrotnie nie dał szans Azotom Puławy w fazie grupowej Pucharu EHF.

Słoweniec może jednak trafić do VIVE

W sparingach zaprezentują się nowe nabytki Nafciarzy - Hiszpanie Alvaro Ruiz i Niko Mindegia, chorwacki bramkarz Ivan Stevanović i jego rodak, obrotowy Leon Susnja.

Nowy sezon Superligi ruszy na przełomie sierpnia i września.
Czytaj też: Wisła ma problem. Kontuzja de Toledo

ZOBACZ WIDEO Kadra U-21 cieszy się z mocnych rywali. "Kownacki powiedział wprost, że nie potrafimy grać w ataku pozycyjnym"

Czy Orlen Wisła Płock będzie silniejsze w przyszłym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kuba859 0
    sorry, reszta była do z Tumskiego wzgórza :)
    Wiślak zks Ale czy ja coś napisałem odnośnie Kulesza? Ba, nawet uważam go za bardzo dobrego grajka, zdecydowanie lepszego od T. Gębali. Nie mam nic do niego. O Karacicu nawet nie wspomnę. Nie wiem skąd nagle wyjechałeś, że niby mam coś odnośnie tych czy innych zawodników. Napisałem jedynie o przyszłym Węgrze i Waszym Turku. Tyle.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • z Tumskiego Wzgórza 0
    Użyłem stwierdzenia "nieco", ponieważ nominalną pozycją Karacicia będzie środek rozegrania i to na tej pozycji spędzi zdecydowaną większość czasu, zwłaszcza wobec braku drugiego środkowego.
    kuba859 Każdy młody zawodnik to ryzyko, Turek też jest ogromnym ryzykiem i nie twierdzę, że nie. Jest jednak kilka różnic: 1. Jesteś zbyt surowy dla Kulesza, tak to prawda, że gra w kratkę, jednak przegapił okres przygotowawczy i pierwszą połowę sezonu, w drugiej części sezonu grał sam na pozycji. Zdobył 50 bramek w debiutanckim sezonie i to na prawdę był rzucony na bardzo głęboką wodę, okej może jego forma pozostawia sporo do życzenia, ale został rzucony na głęboką wodę i wcale nie utonął. Myślę, że następny sezon może być już całkiem solidny. 2. W Kielcach na lewym rozegraniu będzie spory wybór w ataku: Kulesz, Pehlivan, Gębala a do tego może tam zagrać Dani i Karacić. 3 lewych rozgrywających z potencjałem, szansę że któryś odpali rosną. 3. Karacic zdaniem z Tumskiego wzgórza "nieco ratuje sytuacje". A pamiętacie takiego zawodnika jak Borozan? Jak poszła wiadomość, że Jurecki odchodzi z Kielc to Borozan był 1 na liście życzeń większości Kieleckich kibiców, ale on wybrał bezrobocie zamiast pucharu LM. Tylko już nikt nie pamięta, że on w ogóle grał w Vardarze. Karacic w dwumeczu z Pickiem zdobył 16 bramek, w F4 zdobył dodatkowe 8. W czterech najważniejszych meczach sezonu zdobył 24 bramki dla zespołu. Jeżeli to jest "nieco" to cóż. Oczywiście, że lewe rozegranie w Kielcach będzie bardzo ryzykowne, ale jest tam mnóstwo opcji, 3 młodych zawodników z wielkim potencjałem, do tego jest Karacic. Ja tam jestem dobrej myśli.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiślak zks 1
    Ale czy ja coś napisałem odnośnie Kulesza? Ba, nawet uważam go za bardzo dobrego grajka, zdecydowanie lepszego od T. Gębali. Nie mam nic do niego. O Karacicu nawet nie wspomnę. Nie wiem skąd nagle wyjechałeś, że niby mam coś odnośnie tych czy innych zawodników. Napisałem jedynie o przyszłym Węgrze i Waszym Turku. Tyle.
    kuba859 Każdy młody zawodnik to ryzyko, Turek też jest ogromnym ryzykiem i nie twierdzę, że nie. Jest jednak kilka różnic: 1. Jesteś zbyt surowy dla Kulesza, tak to prawda, że gra w kratkę, jednak przegapił okres przygotowawczy i pierwszą połowę sezonu, w drugiej części sezonu grał sam na pozycji. Zdobył 50 bramek w debiutanckim sezonie i to na prawdę był rzucony na bardzo głęboką wodę, okej może jego forma pozostawia sporo do życzenia, ale został rzucony na głęboką wodę i wcale nie utonął. Myślę, że następny sezon może być już całkiem solidny. 2. W Kielcach na lewym rozegraniu będzie spory wybór w ataku: Kulesz, Pehlivan, Gębala a do tego może tam zagrać Dani i Karacić. 3 lewych rozgrywających z potencjałem, szansę że któryś odpali rosną. 3. Karacic zdaniem z Tumskiego wzgórza "nieco ratuje sytuacje". A pamiętacie takiego zawodnika jak Borozan? Jak poszła wiadomość, że Jurecki odchodzi z Kielc to Borozan był 1 na liście życzeń większości Kieleckich kibiców, ale on wybrał bezrobocie zamiast pucharu LM. Tylko już nikt nie pamięta, że on w ogóle grał w Vardarze. Karacic w dwumeczu z Pickiem zdobył 16 bramek, w F4 zdobył dodatkowe 8. W czterech najważniejszych meczach sezonu zdobył 24 bramki dla zespołu. Jeżeli to jest "nieco" to cóż. Oczywiście, że lewe rozegranie w Kielcach będzie bardzo ryzykowne, ale jest tam mnóstwo opcji, 3 młodych zawodników z wielkim potencjałem, do tego jest Karacic. Ja tam jestem dobrej myśli.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×