Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga: Z kontrowersjami w tle. Mocno osłabione Azoty Puławy przegrały z Górnikiem Zabrze

Azoty Puławy przegrały z Górnikiem Zabrze 20:21 w 13. kolejce PGNiG Superligi. Ekipa z Lubelszczyzny zagrała w mocno okrojonym składzie z powodu wykrycia w zespole przypadku koronawirusa. Część zespołu została poddana obowiązkowej kwarantannie.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
Michał Jurecki (z piłką) PAP / Wojtek Jargiło / Na zdjęciu: Michał Jurecki (z piłką)

Tuż przed meczem okazało się, że z Górnikiem nie może zagrać aż sześciu zawodników Azotów. W skladzie meczowym zabrakło Rafała Przybylskiego, Andrija Akimienki, Łukasza Rogulskiego, Antoniego Łangowskiego, Pawła Podsiadły i nowo pozyskanego Andraża Velkavrha. Trener Lars Walther pojawił się na ławce tylko warunkowo.

Od pierwszych minut pierwsza połowa należała do Martina Galii, który bronił na wysokiej skuteczności. Rzuty karne bezbłędnie egzekwował Bartłomiej Tomczak (5/5). W Azotach z tym elementem był spory problem, bo puławianie nie wykorzystali obu siódemek. Spore problemy z obroną gości miał Michał Jurecki, zajął się więc podaniami do słabiej pilnowanych kolegów. Do przerwy zabrzanie zbudowali sobie przewagę czterech bramek.

Kilka minut po zmianie stron puławianie po raz trzeci nie zdobyli gola z karnego. Galia odbił rzut Wojciecha Gumińskiego. Mimo to w 37. minucie gospodarze mieli szanse na bramkę kontaktową. Niestety nie udało się, a po chwili czas wzięty przez trenera Marcina Lijewskiego uspokoił grę. Jego podopieczni wyraźnie złapali drugi oddech. Na domiar złego, przy braku zmiennika, na kilka akcji stracili niegroźnie kontuzjowanego Dawida Dawydzika. Zmęczeni puławianie mylili się coraz częściej. 

Kwadrans przed końcem Górnik objął najwyższe prowadzenie w meczu (19:14). W tym momencie ekipa z Lubelszczyzny zabrała się za odrabianie strat. Po pięciu minutach Piotr Jarosiewicz z kontry zdobył gola kontaktowego. Teraz to Azoty złapały wiatr w żagle a rywale zaczęli mieć mnóstwo problemów z grą ofensywną. Gola na remis nie udało się jednak zdobyć, a po chwili puławianie musieli grać w podwójnym osłabieniu. Mimo tego decydującą bramkę stracili dopiero kilka sekund przed końcem.

Zobacz także:
ME 2020: Chorwatki idą jak burza -->

KS Azoty Puławy - Górnik Zabrze 20:21 (8:12)

Azoty: Bogdanow, Zembrzycki, Borucki - Jurecki 6/3, Bachko 3, Szyba 3, Dawydzik 2, Seroka 2, Jarosiewicz 2, Gumiński 1, Kowalczyk 1, Adamczuk
Karne: 3/6
Kary: 12 min.

Górnik: Galia, Skrzyniarz - Tomczak 6/6, Gogola 4, Czuwara 4, Bis 2, Łyżwa 2, Bondzior 1, Kondratiuk 1, Dudkowski 1, Daćko, Buszkow, Gliński, Adamuszek
Karne: 6/6
Kary: 6 min.

Sędziowie: Andrzej Chrzan oraz Michał Janas (Tarnów)
Delegat: Arkadiusz Sołodko (Legionowo) 

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Justyna Kowalczyk i droga na obiad. Nagranie jest hitem sieci

Czy uważasz, że mecz Azoty- Górnik powinien zostać przełożony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • z Tumskiego Wzgórza Zgłoś komentarz
    Jak to określał redaktor Złoty Bogdan "starcie odpadów z leszczami".
    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
      @acer niby Azoty są cienkie, ale jednak trochę kakao ci się marszczy :) "Po tym co dziś zobaczyłem to ja już nie boję się meczy z Kielcami.Ja poważnie zaczynam obawiać się meczy
      Czytaj całość
      z Puławami i Zabrzem,a sprawa podium o miejsca 2-3 staje się otwarta bo już prawie nikt się Wisły w Polsce nie boi."
      • Big Stan Zgłoś komentarz
        To wszysrko jest szyte grubymi nićmi. Té sprawe trzeba dokładnie zbadać.
        • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
          Trzeba otwarcie powiedzieć że największymi ambasadorami Puław i ich apologetami są Łomżaki które nagle zafascynowały się warsztatem trenerskim Sziroko-Walthera. Czyli można przyjąć
          Czytaj całość
          że dostali pierwszego liścia w ten weekend i zatkao kakao.
          • Hander Zgłoś komentarz
            W tak okrojonym składzie 20:21?! No to szacun dla Azotów! Mają charakter. A z Zabrza to żeńska sekcja przyjechała czy co?
            • Abaloo Zgłoś komentarz
              WISŁA a w Łącku jak z pogodą dla inaczej myślących?
              • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                Grały Puławy z Zabrzem a po meczu najbardziej stęka i jęczy.... Łomża :) Oczywiście sam mecz i wynik ma według nich jedną przyczynę - to płocki SPISEK! Ukryta opcja płocka sieje
                Czytaj całość
                ferment na Puławskiej 200! Ekspedycja śledczych z ŁBŚ (Łomżyńskie Biuro Śledcze) już wyruszyła z podlasia w celu zbadania sprawy. Mogą być dopiero jutro gdyż we wschodniej Polsce padało i drogi są zaśnieżone.
                • Big Stan Zgłoś komentarz
                  To była farsa Taki obrót sprawy najbardziej odpowiadal trzeciej drużynie. Zgadnijcie jakiej?
                  • Montana Zgłoś komentarz
                    Mecz powinien być przełożony. Jakby ta sytuacja dotknęła Kielce to na pewno byłby przełożony.
                    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                      To był mecz, który skupił szczególną uwagę zespołu ze "stol(n)icy" i nie ma się czemu dziwić, w końcu mierzyli się główni pretendenci i rywale do srebrnego medalu :)
                      • losmarcos Zgłoś komentarz
                        Dobry wałek dziś poszedł, zbyt dużo się tu kupy nie trzyma... Co do meczu zadecydowała dziś lepsza postawa bramki zwłaszcza przy karnych.
                        • Maxi-102 Zgłoś komentarz
                          Jak Wisła była 3 razy na kwarantannie....grała bez 7 podstawowych zawodników to było dobrze......:)
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×