KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Gościński: We wtorek zagraliśmy jeszcze na świeżości

Podopieczne Grzegorza Gościńskiego po bardzo udanym obozie w Kościerzynie, odbywając obecnie kontrolne sparingi w Brzegu Dolnym, pokonały we wtorek niemiecki zespół z Bundesligi - VFL Oldenburg. Niestety w środę w spotkaniu rewanżowym, piłkarki z Lublina dostały porządne "lanie". Szkoleniowiec SPR-u wyjaśnia przyczynę wysokiej przegranej: - w środę z dziewczyn "wyszło" zmęczenie.

Kamila Ziobro
Kamila Ziobro

-We wtorek zagraliśmy jeszcze na świeżości, ale wczoraj z dziewczyn "wyszło" zmęczenie. Oldenburg jest na zupełnie innym etapie przygotowań, co widać było zwłaszcza w dynamice - wyjaśnia szkoleniowiec SPR-u, Grzegorz Gościński. Oprócz zmęczenia, problemem okazał się stan zdrowia dwóch zawodniczek - Anny Baranowskiej oraz Agaty Markiewicz. - We wtorek wieczorem musieliśmy wybrać się z nimi do lekarza. Okazało się, że mają zapalenie. Ania, która mieszka w Jeleniej Górze, wróciła do domu, a Agata została przeniesiona do izolatki - dodaje trener.

- To był beznadziejny mecz w naszym wykonaniu. Po pierwszym sparingu, w którym zespół prezentował się dobrze, Niemki nas rozjechały. - komentuje spotkanie drugi trener lublinianek, Edward Jankowski. - Dziewczyny popełniły aż 25 błędów technicznych, rzuciły dwie bramki z kontry przy trzynastu przeciwniczkach. Grając z takim zespołem nie można sobie na to pozwolić. Ponadto były mniej dynamiczne i miały mniej sił. Miejmy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach zaprezentują się lepiej - kończy Jankowski.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Dziennik Wschodni
Komentarze (3)
  • Checz Zgłoś komentarz
    Czy ja dzień wcześnierj nie czytałem że pan Jankowski mówił że te przeciwniczki są za słabe dla SPR? ale osłabienie Baranowska i Mazurkiewicz! a kto to jest?Niech najpierw się
    Czytaj całość
    pokażą!! Trzecie to trener- nie ośmieszaj się pan,nie ośmieszaj!
    • kibic Zgłoś komentarz
      Kolejne hity lubelskiej ekipy, pierwszy mecz na świeżości po ciężkim obozie, a na drugi dzień zmęczenie.To chyba jakieś jaja. Chyba przeciwniczki lepiej zagrały kozłem.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×