KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piłka ręczna. Łzy kapitan reprezentacji Polski. Biało-Czerwone lepsze od Czeszek

Reprezentacja Polski pokonała kadrę Czech 24:21 w towarzyskim meczu rozegranym w Wałbrzychu. Arne Senstad dostał dużo materiału do analizy przed play-offami do mistrzostw świata. Mimo wygranej, jest o czym myśleć.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
Karolina Kudłacz-Gloc (z piłką) PAP / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu: Karolina Kudłacz-Gloc (z piłką)

Pierwsze spotkanie od czasów grudniowych mistrzostw Europy było dla Reprezentacji Polski bardzo potrzebne. Arne Senstad mógł dokonać przeglądu kadry i skrzętnie z tego korzystał. Biało-Czerwone swoją dyspozycją, niestety, dały Norwegowi bardzo dużo do myślenia - aż 11 strat po 30 minutach zdecydowanie nie przystoi.

Początkowy fragment zawodów zapamiętamy z radości Karoliny Kudłacz-Gloc. Rzuciła pierwszą bramki od ponad roku. Jej wyraz twarzy mówił sam za siebie. Rozgrywająca sama przyznała w wywiadzie, że jej powrót po tak bolesnej kontuzji do pełnej sprawności należy rozpatrywać w kategoriach cudu (więcej o tym tutaj). Polki potrzebowały chwili, aby zacząć funkcjonować w ataku. Znacznie lepiej wyglądała praca zespołu w defensywie. Zwłaszcza trudny do przejścia był środek, którego pilnowały: Joanna Szarawaga, Natalia Nosek i Marta Gęga.

Najwięcej zagrożenia stwarzała Marketa Jerabkowa. W niektórych sytuacjach sprzyjało jej szczęście, ale i temu trzeba pomóc. Senstad próbował różnych wariantów. Dał szansę debiutantce Oktawii Płomińskiej. Za Gęgę na lewą flankę wprowadził Patrycję Świerżewską. Bramki już po kwadransie strzegła Monika Maliczkiewicz. Wynik 13:7 po 24 minutach meczu udało się jednak zbudować dzięki kapitalnej momentami postawie formacji obronnej. Prawdziwą różnicę robiła Kudłacz-Gloc. Jej podanie tyłem do kołowej Joanny Drabik było majstersztykiem. Szkoda tylko, że Biało-Czerwone grały falami i nie postawiły kropki nad i jeszcze przed przerwą.

ZOBACZ WIDEO: Adam Małysz wpadł na świetny pomysł. "Musiał mnie do tego przekonać"

Po zmianie stron podopieczne Jana Basnego złapały kontakt bramkowy i naprawdę długo go utrzymywały. Skuteczność wśród Polek zaczynała w tamtym czasie wołać już o pomstę do nieba. Nawet karne okazywały się dużym problemem. Zdecydowanie lepiej powinniśmy też wykorzystywać przewagę liczebną. Czeszki dużo częściej siadały na ławce kar, ale nijak nie przekładało się to na rezultat na tablicy świetlnej. Czas gry w podwójnym osłabieniu gości i tylko jedno trafienie Biało-Czerwonych oddawało ówczesną sytuację na parkiecie.

Tylko szczęściu i niefrasobliwości naszych południowych sąsiadów gospodynie zawdzięczały to, że nadal prowadziły. Duet Senstad-Moistad dostał materiał do głębokiej analizy. W drugiej połowie kwietnia czekają nas play-offy do finałów mistrzostw świata w Hiszpanii. Poprzeczka pójdzie zatem mocno w górę. Wracając do meczu, w ostatnich 10 minutach pokazaliśmy potencjał, tylko dlaczego tak późno. Bomba z daleka Gęgi, indywidualność pani kapitan, nietuzinkowa asysta Karoliny Kochaniak to tylko niektóre przykłady. Zwycięstwo nie wymknęło się z rąk, ale jest nad czym pracować.

Piłka ręczna kobiet, mecz towarzyski:

Polska - Czechy 24:21 (14:12)

Polska: Płaczek, Zima, Maliczkiewicz - Płomińska 3, Janas, Łabuda 1, Gęga 4, Kudłacz-Gloc 6, Górna 1, Drabik 3, Rosiak, Niewiadomska, Nosek 2, Zawistowska, Kochaniak 2, Szarawaga 2, Świerżewska, Nocuń.
Kary: 4 min.

Czechy: Rezackowa, Muckowa, Wasulkowa - Konecna 1, Polaskowa 1, Kordowska 1, Kubalkowa, Mikulaskowa, Hurychowa 1, Ticha 2, Marcikowa 1, Kasparkowa, J. Frankowa, A. Frankowa 1, Kowarowa, Jerabkowa 7, Mala 5, Prikrylowa 1.
Kary: 6 min.

Sędziowie: Fabryczny, Rawicki.
Widzów: bez udziału publiczności.

Zobacz także:
--> Wyjaśniła się sytuacja z kołowym Orlen Wisły Płock

Czy Polki pokonają Czeszki w meczu rewanżowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    @Józef Czaszkiewicz: Bez przesady, Oktawia przynajmniej w pierwszej połowie dała nadzieję, że coś z niej będzie. Oby dziś przynajmniej tak samo było z Natalią J.
    • Józef Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
      Lewego skrzydła nie mamy! Czy Kinga musi grać do 40-tki? Prawe poprawnie. Podobają mi się postępy Górnej w grze obronnej (przechwyty piłek do szybkiego ataku Czeszek). Widać pozytywy z
      Czytaj całość
      gry w Zagłębiu! Spaliła się zupełnie Świerżewska, która w lidze gra bardzo dobrze. Widać było stres i nerwy. Bardzo blado wypadła Rosiak! Nie wiem dlaczego trener nie powołał Kingi Jakubowskiej? Druga lewa ręka przydałaby się, żeby nie jechać cały czas na Kudi :) Bramka przeciętnie, ze wskazaniem na Monikę. Płaczek odbiła chyba tylko jedną piłkę... Ogólnie widać było progres drużyny, niestety tylko przez pierwsze i ostatnie 10 minut :)
      • Grieg Zgłoś komentarz
        Tylko szkoda, że pozostałe rozgrywające jakoś nie bardzo potrafiły wyjść z cienia Kudi, może poza Gęgą. Za to brawa dla Maliczkiewicz i obu kołowych, debiut Płomińskiej też niczego
        Czytaj całość
        sobie.
        • Grieg Zgłoś komentarz
          Czy reprezentacja przy wsparciu Kudi zdobędzie medal, trudno powiedzieć, ale ci, którzy doprowadzili jej bark do porządku, na pewno na takowy zasługują :). Mam nadzieję, że reakcję
          Czytaj całość
          bohaterki meczu po końcowym gwizdku oglądał jeden z byłych selekcjonerów, który kiedyś przez pewien czas zamiast niej postanowił powoływać zawodniczkę z II ligi niemieckiej, o której już teraz mało kto pamięta.
          • Michał_82 Zgłoś komentarz
            Ile dla reprezentacji znaczy Karolina Kudłacz Gloc pisać nie trzeba, oby jej kariera trwała jak najdłużej. Wygląda na to, że korona wykluczyła Achruk i Roszak; szkoda jedna tyle co
            Czytaj całość
            wróciła do gry, a druga jest liderką swojego zespołu.... A oba zespoły walczą w tym sezonie o medale. No chyba, że jednak powody ich absencji są inne...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×