KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGNiG Superliga. Mistrzostwo przypieczętowane zwycięstwem w "Świętej wojnie". Łomża Vive lepsza od Orlen Wisły

Szczypiorniści Łomży Vive Kielce zakończyli sezon 2020/2021 wygraną. W ostatnim spotkaniu żółto-biało-niebiescy pokonali Orlen Wisłę Płock - do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była seria rzutów karnych (29:29 i 4:3 dla kielczan).
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
szczypiorniści Łomża VIVE Kielce WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara / Na zdjęciu: szczypiorniści Łomża VIVE Kielce

Sprawa mistrzostwa Polski została rozstrzygnięta już w środę, gdy szczypiorniści Łomży Vive pokonali w Mielcu tamtejszą Stal. Nafciarze kolejny raz musieli więc pogodzić się z zajęciem drugiego miejsca w PGNiG Superlidze. Starcia kielczan z Orlenem Wisłą Płock zawsze jednak przynoszą ogromne emocje - nie inaczej było tym razem. Stawką był przecież prestiż i chęć zakończenia sezonu w dobrym stylu - zwycięstwem. 

Kieleccy kibice mieli sporo powodów do świętowanie - nie tylko osiemnasty tytuł w historii klubu, ale przede wszystkim możliwość obejrzenia meczu z trybun. Do Hali Legionów po wielu miesiącach wrócili kibice i już od pierwszych minut pojedynku pokazali, że byli niezwykle stęsknieni za handballem. 

Gospodarze zaczęli bardzo dobrze - przede wszystkim świetnie funkcjonowała ich obrona, kilkoma ważnymi interwencjami już na początku spotkania popisał się też kapitan zespołu - Andreas Wolff. Receptą na pokonanie defensywy Nafciarzy okazała się współpraca z kołem. Żółto-biało-niebiescy szybko odskoczyli i utrzymywali dystans dwóch-trzech bramek. Płocczanie robili co mogli, by zmniejszyć straty, ale skuteczni w szeregach kieleckiej siódemki byli skrzydłowi - Angel Fernandez Perez i Arkadiusz Moryto.

ZOBACZ WIDEO: Euro 2020. Bolesne słowa ws. Kamila Grosickiego. "Wcale nie jest mi go żal. Sam sobie na to zapracował"

Mistrzowie Polski grali też niezwykle czujnie w obronie - dwa bardzo ważne przechwyty zanotował Branko Vujović. To i fakt, że Wiślacy mieli problem ze stratami sprawiał, że nie byli w stanie zneutralizować przewagi gospodarzy. 

Udało im się to dopiero w drugiej połowie po bramce Przemysława Krajewskiego z rzutu karnego. Od tego momentu walka zrobiła się znacznie bardziej wyrównana, a w wynik przez kilka minut oscylował wokół remisu. Na kwadrans przed końcem spotkania kielczanie jednak ponownie odskoczyli na dwa trafienia. Gospodarze grali z dużym zaangażowaniem - przede wszystkim w obronie. W ataku świetnie spisywał się natomiast Krzysztof Lijewski, dla którego był to ostatni występ w zawodniczej karierze. Rozgrywający od nowego sezonu skupi się już w całości na pracy trenerskiej. 

Gdy kielczanie zbudowali przewagę trzech bramek, o czas poprosił trener Nafciarzy - Xavier Sabate. Przerwa przyniosła oczekiwany skutek - po powrocie na parkiet Wiślacy rzucili się do odrabiania strat - w 51. minucie po dwóch błyskawicznych kontratakach w wykonaniu Michała Daszka przyjezdni wyszli na pierwsze prowadzenie w meczu. 

Chwilę później na parkiecie zawrzało - dwiema minutami kary zostali ukarani Fernandez Perez i  Philip Stenmalm, czerwoną kartkę i dodatkowe dwie minuty otrzymał natomiast Leon Susnja.

Końcówka spotkania to była prawdziwa wojna nerwów - ostatecznie zwycięzca nie został wyłoniony w regulaminowym czasie gry i potrzebna była do tego seria rzutów karnych. W tej lepsi okazali się szczypiorniści Łomży Vive Kielce - swoje rzuty wykorzystali bowiem Fernandez Perez, Gudjonsson, Moryto i Vujović. Andreas Wolff obronił rzuty Daszka i Mindeghii. 


Łomża Vive Kielce - Orlen Wisła Płock 29:29 (15:13) k. 4:3

Łomża Vive: Wolff, Kornecki - Vujović, Olejniczak, Sićko, Tournat, Faruk, Karacić, Lijewski, Kulesz, Moryto, Surgiel, Fernandez Perez, Kaczor, Karalek, Gudjonsson

Orlen Wisła: Morawski, Stevanović - Daszek, Stenmalm, Ruiz, Fernandez, Serdio, Susnja, Szita, Komarzewski, Krajewski, Terzić, Toto, Mihić, Czapliński, Mindeghia

Najlepszym zawodnikiem spotkania był:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (63)
  • uły uły Zgłoś komentarz
    A my jako kibice Kielc, musimy napisać protest do zawodników aby nie wygrywali nigdy w pierwszym meczu z Orlenem więcej jak +3. Bo później rewanże są takie nudne..
    • uły uły Zgłoś komentarz
      Odwiedziłem z rano płockie ZOO. Tam wszyscy zadowoleni z nieustającego pasma sukcesów. Wspaniały sezon, czwarta drużyna europy.... No i oczywiście, ten mecz pokazał że mają nas na
      Czytaj całość
      widelcu.. :)
      • uły uły Zgłoś komentarz
        Ciekawe czy płockie napiszą donos na zachowanie swojego trenera. Chłopu puszczają nerwy. Coś ta droga na szczyt wyboista bardzo.. :)
        • Petrochemia Zgłoś komentarz
          Nudny już jesteś z tymi donosami. Z tym postem o Argentyńczykach również, za poprzednim razem nie chwyciło? A pytanie odnośnie karnego ponawiam, ale zaznaczam, że kierowane jest do
          Czytaj całość
          osób, które się znają.
          • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
            Argentyńczycy po przegranym finale MŚ ITALIA'90 siedzieli w szatni, a obok za ścianą świętujący Niemcy śpiewali, że......"Argentyna jest Mistrzem Świata". Pamiętam jak
            Czytaj całość
            Maradona potem mówił, że nic go w życiu bardziej nie zabolało. No to w takim razie jedziemy :) "Mistrzem Polski jest Wisła, Wisła najlepsza jest, tararararararara tarararararara" :)
            • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
              @petrochemia a co? Protest będziecie pisać? :)
              • Petrochemia Zgłoś komentarz
                Mam pytanie do tych, którzy się znają na sędziowaniu. Czy bramkarz przy rzucie karnym przed oddaniem rzutu przez przeciwnika może przekroczyć krótką linię na środku pola karnego? Bo
                Czytaj całość
                Wolff przy rzucie Daszka i Mihica ją przekroczył.
                • endriu122 Zgłoś komentarz
                  Vive to jest potęga! Vive najlepsze jest!
                  • uły uły Zgłoś komentarz
                    A podsumowaniem tego nudnego widowiska niech będzie sytuacja sprzed hali już.. Artiom rozdaje autografy a ktoś krzyknął; "Artiom, je***ć Płock! Artiom uniósł zaciśnietą pięść
                    Czytaj całość
                    w górę i krzyknął: Zawsze!!!
                    • uły uły Zgłoś komentarz
                      Płocczaki przyjechali robić wiochę. Sabate chyba pozazdrościł wsparcia kibiców Talantowi i zaczął kręcić awantue. Ale jakoś tak bezjajecznie.. Sunsja to powinien porozmawiać z
                      Czytaj całość
                      psychiatrą..
                      • mgr inż. Uthar Zgłoś komentarz
                        Dziś sędziowie zniwu fatalni. Dużo dziwnych decyzji(jak np. Odebranie piłki vive po chwyceniu ja przez lijka czy danie piłki po zbiciu Daszka i nodze karacicia vive. 2bramki Orlenu nie
                        Czytaj całość
                        powinny być uznane (26 po ofensie i jedna z wrzutki do midegi (przekroczona linia) oraz jedna vive (sicko). Dodatkowo dwóch zawodników Orlenu powinno zaliczyć bezpośredni zjazd do bazy (stelman za branko i konarzeski chyba za Fernandeza lub karacica). Niestety sędziowie nie trzymają ciśnienia i trochę psują święta wojnę.
                        • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
                          "Na kolana" po zremisowanym meczu XD Wy jesteście żałośniejsi niż sikanie do zlewu XD
                          • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                            Było "j...ć Petrę", było "na kolana", Arek Moryto też dorzucił do pieca, wrócił stara, dobra "święta wojna" :)
                            Zobacz więcej komentarzy (41)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×