Liga Mistrzów: Montpellier rywalem Łomży Vive Kielce! Francuzi stłamsili Porto

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / Guillaume Horcajuelo  / Na zdjęciu: Diego Simonet
PAP/EPA / Guillaume Horcajuelo / Na zdjęciu: Diego Simonet
zdjęcie autora artykułu

Francuskie Montpellier w wielkim stylu pokonało FC Porto 35:27 i wywalczyło awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Francuzi będą rywalem mistrza Polski, Łomży Vive Kielce w walce o Final Four.

W tym artykule dowiesz się o:

Od pierwszego gwizdka duńskich sędziów oba zespoły ruszyły do zażartej walki. Po dłuższej wymianie ciosów do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy Montpellier. Między słupkami kapitalne zawody rozgrywał Kevin Bonnefoi (9 obron do przerwy i 45% skuteczności) a kiedy argentyński rozgrywający Diego Simonet w 15. minucie wyprowadził francuski zespół na prowadzenie 8:5, trener Porto Magnus Andersson poprosił o czas dla swojego zespołu. Na nic to się jednak zdało, bowiem jego podopieczni mieli olbrzymie problemy ze sforsowaniem agresywnej obrony Montpellier.

Dominacja gospodarzy rosła z każdą chwilą, a kiedy Gilberto Duarte rzucił na 13:7 - o kolejną przerwę na żądanie poprosił trener Porto. Portugalczycy jednak w niczym nie przypominali zespołu, który przed tygodniem w samej końcówce pokazał charakter i potrafił odwrócić losy rywalizacji. Kolejne parady Bonnefoi owocowały zabójczymi w skutkach kontratakach, gdzie niepodzielnie rządził Hugo Descat. Z drugiej linii aktywny był także Karl Wallinius i już do szatni zespół dowodzony przez genialnego Patrice'a Canayera, schodził mając okazałą ośmiobramkową zaliczkę.

ZOBACZ WIDEO: "Trafiony, zatopiony". Nieprawdopodobna skuteczność mistrzyni olimpijskiej

W drugiej odsłonie Francuzi nie spuścili z tonu i w pełni kontrolowali poczynania na boisku. Chorwat Marko Panić w 54. minucie podwyższył na 32:22 i jasne stało się, że losy spotkania są rozstrzygnięte. Portugalczycy byli dziś jedynie tłem dla rywala. Ostatecznie Montpellier po jednostronnym spotkaniu zwyciężyło 35:27 i po raz dziesiąty w historii awansowało do czołowej ósemki Champions League.

Pierwsze mecze ćwierćfinałowe zaplanowano na 11 maja, rewanże odbędą się tydzień później - 18.05. Francuzi pierwsze starcie z mistrzem Polski rozegrają na własnym parkiecie, rewanż rozegrany zostanie w Kielcach. Komplet uczestników ćwierćfinału Ligi Mistrzów poznamy w czwartkowy wieczór. Wówczas rozegrane zostaną dwa ostatnie spotkania. Węgierski MOL-Pick Szeged podejmie niemiecki SG Flensburg-Handewitt, z kolei Paris Saint-Germain HB - zespół Kamila Syprzaka skrzyżuje rękawice z norweskim Elverum Handball.

Montpellier HB - FC Porto 35:27 (19:11) Pierwszy mecz: 29:29 Awans: Montpellier HB   Montpellier HB:  Bonnefoi (12/37 - 32%), Bolzinger (1/3 - 33%) - Berthier 1, D. Simonet 5, Villeminot 6, Descat 7, Pellas 1, Bolzinger, Bataille, Panić 3, A. Lenne 1, Porte 3, Y. Lenne 4, Wallinius 3, Duarte 1.  Karne: 2/2  Kary: 4 min.

FC Porto: Frandsen (9/38 - 24%), Mitrevski (1/9 - 11%) - Veitia 1, Iturriza 2, Cruz 3, M'Bengue 1, Silva 1, Salina 6, Slisković 2, Fernandes 2, Brangquinho 2, Areia, Alves 1, Magalhaes 5.   Karne: 3/5 Kary: 2 min.

Pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów: Telekom Veszprem - Aalborg Handbold Montpellier HB - Łomża Vive Kielce PSG/Elverum - THW Kiel SG Flensburg-Handewitt/Pick Szeged - FC Barcelona

Czytaj także: Wielka szansa Wisły na Final Four

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)