WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Afera dopingowa w Pjongczangu. Rosyjski medalista oblał testy

Aleksandr Kruszelnicki kilka dni temu świętował brązowy medal olimpijski. Lada moment może go stracić, bo właśnie okazało się, że nie przeszedł testu antydopingowego. Świat jest w szoku, bo mówimy o przedstawicielu curlingu.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Getty Images / Jamie Squire / Na zdjęciu: Anastazja Bryzgałowa i Aleksandr Kruszelnicki

Podczas igrzysk w Pjongczangu mamy już pierwsze przypadki stosowania dopingu. Niedawno zdyskwalifikowano Koreańczyka Keia Saito, który miał startować w short tracku. Teraz afera jest jeszcze większa, bo pojawiają się informacje, że u jednego z medalistów wykryto niedozwolone środki.

Na cenzurowanym znalazł się Rosjanin Aleksandr Kruszelnicki. W turnieju par mieszanych razem z Anastazją Bryzgałową zdobył brązowy medal. Lada moment prawdopodobnie go straci, gdy potwierdzą się informacje, które podają rosyjscy dziennikarze. Wynika z nich, że testy wykazały stosowanie dopingu przez Rosjanina.

Z analizy próbki, która została pobrana dwa tygodnie przed olimpijskim startem, wynika, że w organizmie sportowca wykryto meldonium. Środek ten jest stosowany w leczeniu niedokrwienia, a sportowcy używają go, aby zwiększyć swoją wydolność.

Świat jest zaskoczony, bo w curlingu wpadki dopingowe zdarzają się niezwykle rzadko. To sport, który nie wymaga dodatkowego wspomagania. Międzynarodowy Komitet Olimpijski przyznał, że jeszcze nie otrzymał zgłoszenia o naruszeniu przepisów antydopingowych. Kruszelnicki już jednak zdążył zaprzeczyć, że kiedykolwiek stosował wspomnianą substancję.

Meldonium jest na liście zakazanych środków od 1 stycznia 2016 roku. Niedługo później posypały się pierwsze dyskwalifikacje, a na liście najwięcej jest Rosjan. Najgłośniejszy był przypadek tenisistki Marii Szarapowej, a także pięściarza Aleksandra Powietkina. To jednak niewielka część medalistów mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich, którzy także byli karani za stosowanie tego środka.

Kruszelnicki zapewne poprosi o przebadanie drugiej próbki. Jeżeli również i ona da wynik pozytywny, to sportowiec z Rosji i jego partnerka stracą brązowe medale. Przypomnijmy, że w Pjongczangu Rosjanie startują pod olimpijską flagą, co jest karą za liczne przypadki stosowania dopingu w poprzednich latach.

ZOBACZ WIDEO "Jesteśmy sto lat za Niemcami, Norwegami czy Holendrami". Mocne słowa o sportach zimowych w Polsce

Czy sportowcy za doping powinni być dyskwalifikowani dożywotnio?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
insidethegames.biz

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • spajderdog 1
    A co ma do tego Majka Jeżowska ? nie lubisz jej muzyki czy co ?
    Bialy Juryj Majka...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sproket55 1
    A ruskie dalej swoje.....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zawsze My 0
    akurat w parach mieszanych lek na serducho powinien być czymś tak naturalnym jak leki na astmę u biegaczy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×