Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie pojadą w Dakarze. Są za to gotowi na wojnę

Rosyjski Kamaz nie wystartuje w Rajdzie Dakar, bo nie zgodził się na podpisanie dokumentu FIA potępiającego wojnę w Ukrainie. Szef zespołu wyraził za to zgodę, by kierowcy i mechanicy Kamaza zostali zmobilizowani i trafili na front wojenny.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
załoga Kamaza, Władimir Czagin w czerwonej koszulce Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: załoga Kamaza, Władimir Czagin w czerwonej koszulce
Przed kilkoma dniami Kamaz ogłosił, że nie wystartuje w Rajdzie Dakar w roku 2023. Chociaż Rosjanie w ostatnich latach zdominowali rywalizację w kategorii ciężarówek, to w obliczu wojny w Ukrainie nie zgodzili się na rywalizację pod neutralną flagą i podpisanie dokumentu FIA potępiającego rosyjską inwazję.

- FIA próbuje rozbić Rosję, środowisko sportowe w naszym kraju. Nie pozwolimy na to. Stoimy murem za prezydentem Putinem. Nie damy się sprowokować - mówił Władimir Czagin, szef Kamaza, w rozmowie z serwisem "Championat".

Chociaż kierowcy i mechanicy Kamaza nie pojawią się na początku 2023 roku w Arabii Saudyjskiej, gdzie rozgrywany jest Dakar, to mogą za to trafić... na front wojenny. Szef zespołu zgodził się na to, by zgodnie z dekretem Władimira Putina zostali oni zmobilizowani i podjęli walkę w Ukrainie.

- Otrzymujemy wezwania. Później chłopaki udają się do wojskowego biura rekrutacyjnego, rejestrują się, a następnie pozwalają dowództwu zadecydować, czy bardziej przydadzą się jako pracownicy Kamaza, czy lepiej by zostali zmobilizowani. Trzeba podkreślić, że jesteśmy nie tylko zespołem rajdowym, ale też firmą produkującą ciężarówki - powiedział Czagin portalowi "Absatz".

Jak zapowiedział Czagin, jeśli on i jego pracownicy "mogą w czymś przydać się ojczyźnie, to są gotowi to zrobić". - Członków naszej ekipy można mobilizować. Każdego z nas. Jeśli będę potrzebny w walce, to sam jestem gotów. W dowolnej roli. Trzeba być uczciwym i lojalnym wobec swojego kraju. To moja postawa obywatelska - stwierdził szef Kamaza.

Tzw. częściowa mobilizacja rezerwistów została ogłoszona przez Władimira Putina w drugiej połowie września w związku z fiaskiem Rosjan na froncie wojennym w Ukrainie. Kontrofensywa ze strony ukraińskiej armii doprowadziła do tego, że okupanci w ostatnich tygodniach zostali wyparci z wielu terenów. Do tego Rosjanie ponieśli spore straty wskutek walk, przez co brakuje im żołnierzy.

Putin zapowiedział, że "częściowa" mobilizacja obejmie tylko 300 tys. osób, ale z Rosji płyną sygnały, iż wezwania do wojska może otrzymać nawet ponad 1 mln obywateli.

Czytaj także:
Zawodnik pobity przez mechanika. "Milczałem, aby zachować miejsce w zespole"
Najgorszy wyścig Verstappena. Kierowca wskazał powód

Czy jesteś zaskoczony słowami Władimira Czagina?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×