WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rio 2016. Serena i Venus Williams nie wygrają czwartego złota!

Serena i Venus Williams nie powtórzą wielkich triumfów z Sydney, Pekinu czy Londynu! W niedzielę utytułowane siostry przegrały z czeską parą Lucie Safarova i Barbora Strycova 3:6, 4:6 już w I rundzie turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / SAM MOOY

Jeszcze podczas niedzielnego meczu Sereny Williams w singlu pojawiły się spekulacje, że siostry mogą się wycofać z turnieju debla. Starsza z Amerykanek miała bowiem w nogach niezwykle trudny mecz z sobotniej sesji wieczornej, w której po trzysetowym boju nie sprostała Belgijce Kirsten Flipkens.

Serena i Venus wyszły jednak na kort numer 1. I nawet zaczęły pojedynek od przełamania. Później jednak Lucie Safarova i Barbora Strycova wygrały pięć kolejnych gemów, po czym pewnie zwieńczyły seta. W drugiej partii reprezentantki USA dwukrotnie odrobiły stratę breaka, lecz w dziewiątym gemie Czeszki przełamały jeszcze raz. Po zmianie stron Strycova utrzymała nerwy na wodzy oraz podanie i wielka sensacja stała się faktem.

Siostry Williams doznały pierwszej w karierze deblowej porażki w igrzyskach olimpijskich. W 2000 roku były najlepsze w Sydney, w 2008 w Pekinie, zaś w 2012 w Londynie. W Atenach w 2004 roku nie startowały.

Pozostałe rozstawione pary nie zawiodły. Dwukrotne mistrzynie wielkoszlemowe i srebrne medalistki z Londynu, Czeszki Andrea Hlavackova i Lucie Hradecka, zwyciężyły ukraiński duet Olga Sawczuk i Elina Switolina 7:6(1), 1:6, 6:4. Zaledwie cztery gemy z niemiecką parą Andżelika Kerber i Andrea Petković straciły Sara Errani i Roberta Vinci. Włoszki skompletowały już Karierowego Wielkiego Szlema i do kolekcji brakuje im tylko olimpijskiego złota. Do II rundy awansowały również oznaczone trzecim numerem tajwańskie siostry Hao-Ching Chan i Yung-Jan Chan.

Igrzyska olimpijskie, Rio de Janeiro (Brazylia)
Olympic Tennis Centre, kort twardy
niedziela, 7 sierpnia

I runda gry podwójnej kobiet:

Andrea Hlavackova (Czechy, 6) / Lucie Hradecka (Czechy, 6) - Olga Sawczuk (Ukraina) / Elina Switolina (Ukraina) 7:6(1), 1:6, 6:4

Hao-Ching Chan (Tajwan, 3) / Yung-Jan Chan (Tajwan, 3) - Irina-Camelia Begu (Rumunia) / Monica Niculescu (Rumunia) 5:7, 6:4, 6:3

Sara Errani (Włochy, 8) / Roberta Vinci (Włochy, 8) - Andżelika Kerber (Niemcy) / Andrea Petković (Niemcy) 6:2, 6:2

Lucie Safarova (Czechy) / Barbora Strycova (Czechy) - Serena Williams (USA, 1) / Venus Williams (USA, 1) 6:3, 6:4

Kirsten Flipkens (Belgia) / Yanina Wickmayer (Belgia) - Jarosława Szwiedowa (Kazachstan) / Galina Woskobojewa (Kazachstan) 6:1 i krecz

Yifan Xu (Chiny) / Saisai Zheng (Chiny) - Ludmiła Kiczenok (Ukraina) / Nadia Kiczenok (Ukraina) 6:0, 6:3

Bethanie Mattek-Sands (USA) / Coco Vandeweghe (USA) - Anabel Medina (Hiszpania) / Arantxa Parra (Hiszpania) 6:1, 6:1

Andreea Mitu (Rumunia) / Raluca Olaru (Rumunia) - Timea Babos (Węgry) / Reka-Luca Jani (Węgry) 6:3, 6:4

Program igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro

ZOBACZ WIDEO Janowicz ze łzami w oczach: zabrakło szczęścia (źródło TVP)



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sułtan WTA 0
    Delpo 1:0 w setach WOW
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • basher 0
    Brawo Czeszki!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sułtan WTA 0
    Przegapiłem. Cieszę się z awansu Czeszek ale coś podejrzewam że zaważyły problemy zdrowotne Venus. Szkoda mi jej, odpadła z singla i od razu z debla.
    W deblu na medal stać wiele par. Mamy kolejną niespodziankę, sensację po odpadnięciu Francuzek. Liczę na Szwajcarki i Czeszki, ale są utytułowane pary z Rosji i Włoch, poza tym Carline, drugie pary USA, Rosji i Czech, Chinki, Brytyjki i Japonki.
    Teraz niech Cornet przypomni sobie jak wygrywała z See i można będzie rozpocząć polowanie na medale
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×