Łukasz Bardłowski przez ponad dwadzieścia lat był jednym z filarów podlaskiego rugby.
Jego zaangażowanie rozpoczęło się w 2003 roku, a jedenaście lat później był współtwórcą klubu Rugby Białystok. Jak podaje klub, był "sercem, napędem i sumieniem środowiska".
Bardłowski pełnił wiele funkcji: zawodnika, trenera, członka zarządu i komentatora. W 2019 r. drużyna świętowała awans do I ligi, a pięć lat później, choć już nie jako aktywny gracz, doczekał historycznego awansu do ekstraligi. Klub podkreśla, że bez jego pracy rugby w Białymstoku mogłoby nie zaistnieć.
Poza sportem Bardłowski angażował się w życie miasta i regionu. Pełnił służbę w 1. Podlaskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej oraz brał udział w uroczystościach religijnych i patriotycznych. Był aktywnym wolontariuszem i społecznikiem, angażującym się w lokalne inicjatywy.
W komunikacie klubu czytamy: "Beton, pamięć o Tobie pozostanie z nami na zawsze. Spoczywaj w pokoju!". Msza święta pogrzebowa odbędzie się w piątek 12 grudnia o 12:30 w kościele Św. Maksymiliana Marii Kolbego w Białymstoku.