Powoli wchodzimy już w okres zimowy, przez co między innymi w short tracku rozpoczął się już nowy sezon. Najbardziej prestiżowym cyklem zawodów w tej dyscyplinie jest World Tour.
W trzeci weekend października w Montrealu zaplanowano właśnie drugie z czterech zmagań w ramach wspomnianego cyklu. Wcześniejsza runda odbyła się w tej samej lokalizacji.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gwiazda dała się przekonać. Zrobiła show
Choć tydzień temu nikt z naszych reprezentantów nie zdobył medalu, to teraz sytuacja się zmieniła. Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska, Michał Niewiński i Felix Pigeon wywalczyli brązowy krążek.
Nasza sztafeta, która rywalizuje jako "Polscy Husarze", bo od niedawna w World Tourze rywalizuje się pod przydomkami, przegrała jedynie z Kanadyjczykami i Koreańczykami. Należy jednak dodać, iż na półmetku prowadzili Biało-Czerwoni.
Courtney Sarault została bohaterką Kanady, bo wyprzedziła Maliszewską i finiszowała jako pierwsza. Polacy z kolei stoczyli zacięty bój z Koreańczykami, który nie potoczył się po naszej myśli.
Warto dodać, że oprócz wcześniej wymienionej czwórki, medal odebrała też Diane Sellier, który wystąpiła we wcześniejszej fazie zmagań. Dla Polski to pierwszy krążek w niedawno rozpoczętym sezonie olimpijskim.