Korespondencja z Filipin - Arkadiusz Dudziak
Dotychczas to stan zdrowia Tomasza Fornala był największym problemem reprezentacji Polski na tych mistrzostwach świata. Przyjmujący przez uraz z plecami nie wystąpił w trzech z pięciu spotkań na Filipinach w tym obu fazy pucharowej.
Wynikowo dotychczas nie był to duży problem, bowiem zastępujący go Kamil Semeniuk spisywał się wybornie. To jeden z głównych kandydatów do nagrody za MVP turnieju.
ZOBACZ WIDEO: Pod siatką: Zobacz, co się działo na meczu Polaków. "Pomagają nam"
Niestety, tuż przed meczem dowiedzieliśmy się, że tym razem to atakujący naszej kadry Bartosz Kurek został wpisany jako libero. Oznacza to najprawdopodobniej kłopoty ze zdrowiem, które uniemożliwiają mu grę. Jedynym atakującym reprezentacji Polski będzie więc Kewin Sasak.
Warto zauważyć, że już wcześniej podczas tego sezonu Kurek miał problemy z plecami. Z tego powodu w ogóle nie wystąpił w tegorocznej Lidze Narodów.
Podczas ćwierćfinału z Turcją (3:0) trener Nikola Grbić zdecydował się na bardzo ciekawy manewr. Wpisał Fornala do protokołu jako libero, a nominalnego libero Maksymiliana Graniecznego jako przyjmującego. Dzięki temu ten drugi mógł wejść do pomocy w przyjęciu za Wilfredo Leona.
W sobotę Fornal został zgłoszony do składu jako przyjmujący, więc teoretycznie może zagrać na swojej nominalnej pozycji. Nie oznacza to jednak, że z jego zdrowiem jest wszystko w porządku. Jest po prostu bardziej zdolny do gry niż Kurek.
przez całe mistrzostwa Sasak , Jakubiszak , Semrniuk.