PlusLiga zaserwuje w niedzielę dwa zupełnie inne dania

WP SportoweFakty / Monika Pliś
WP SportoweFakty / Monika Pliś

Bogdanka LUK Lublin i PGE GiEK Skra Bełchatów chcą zawiązać serię wygranych meczów w PlusLidze. Z kolei Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa oraz Ślepsk Malow Suwałki powalczą o pierwsze zwycięstwo. Też w niedzielę jedno spotkanie w Tauron Lidze.

Bogdanka LUK Lublin powraca do własnej hali z nowym trofeum - pierwszym w historii klubu Al-KO Superpucharem Polski. Już pod wodzą Stephane'a Antigi mistrz Polski ograł 3:1 JSW Jastrzębski Węgiel, a do meczu o superpuchar doszło w środę w katowickim Spodku. Trudno mówić o czasie na huczne świętowanie, ale na pewno lublinianie mieli czas na przygotowanie się do meczu ligowego z PGE GiEK Skrą Bełchatów.

LUK wygrał od początku sezonu cztery starcia. Poza wspomnianym w Katowicach, również trzy w PlusLidze. Najtrudniej było o pokonanie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, z którą mecz zakończył się tie-breakiem. W tworzącej się czołówce ligi nawet strata tego punktu ma znaczenie.

Do Lublina wybrali się siatkarze Skry, którzy również chcą zawiązać serię wygranych. Na razie mają za sobą dwa zwycięstwa 3:0 z Cuprum Stilonem Gorzów i 3:2 z ZAKSĄ. Pierwszy i ostatni mecz LUK-u ze Skrą na poziomie PlusLigi zakończyły się wynikami 3:2, a w pięciu ostatnich lepsza była drużyna z Lublina.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co oni zrobili! Niesamowity gol w ósmej sekundzie

O godzinie 17:30 początek meczu Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa ze Ślepskiem Malow Suwałki, czyli dwóch z trzech klubów w PlusLidze, które jeszcze w ogóle nie zwyciężyły. Pewne jest, że jeden przełamie się w niedzielę. Gospodarze rozstrzygnęli na razie dwa sety, Ślepsk tylko jednego.

Sytuacja obu zespołów jest rozczarowaniem, biorąc pod uwagę ciekawe nazwiska w kadrach. Do końca sezonu pozostaje dużo czasu, a poprawa ma rozpocząć się od bezpośredniego starcia. Ślepsk przystąpi do niego po serii sześciu wygranych z Politechniką, która rozpoczęła się jeszcze na drugim poziomie rozgrywek w Polsce.

Także w niedzielę jeden mecz w Tauron Lidze. Ze zdecydowanymi faworytkami, którymi będą PGE Budowlani Łódź. O 20:30 rozpocznie się ich wyjazdowa rywalizacja z #VolleyWrocław. Dla Budowlanych będzie to szansa na odniesienie czwartego zwycięstwa z kolei.

Przeciwnik z województwa dolnośląskiego ma odwrotny bilans niż Budowlani, a w nim jedno zwycięstwo obok trzech porażek. Celem minimum dla #VolleyWrocław jest utrzymanie w Tauron Lidze, odważniejszym zadaniem jest awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski. Pokonanie tego rywala jak Budowlani byłoby wielkim krokiem w kierunku ósemki.

4. kolejka PlusLigi:

14:45, Bogdanka LUK Lublin - PGE GiEK Skra Bełchatów (transmisja w Polsacie Sport 1)

17:30, Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa - Ślepsk Malow Suwałki (transmisja w Polsacie Sport 1)

5. kolejka Tauron Ligi:

20:30, #VolleyWrocław - PGE Budowlani Łódź (transmisja w Polsacie Sport 1)

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści