Postać Ryszarda Czarneckiego jest szczególnie znana fanom siatkówki w naszym kraju. To właśnie człowiek kojarzony z Prawem i Sprawiedliwością był wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej w latach 2018-2021. Mało tego, działacz chciał kandydować na stanowisko prezesa, jednak jeszcze przed wyborami wycofał swoją kandydaturę.
Oprócz tego Czarnecki działał także w Polskim Komitecie Olimpijskim i Polskim Związku Piłki Nożnej. Był również m.in. prezesem żużlowego klubu z Wrocławia. Od pewnego czasu nie sprawuje już żadnej funkcji w sporcie.
ZOBACZ WIDEO: Kategoryczne słowa ws. zarobków piłkarzy kadry
Lada moment Czarnecki będzie już w takim wieku, że będzie mógł pobierać emeryturę europejską (ta jest wypłacana od 63. roku życia, a polityk ten wiek osiągnie już w styczniu 2026 roku). 62-latek zasiadał w Parlamencie Europejskim w latach 2004-2024.
W zeszłym roku także kandydował, lecz z mizernym skutkiem. Nie oznacza to, że Czarnecki został pozbawiony wielkich pieniędzy. Gdy osiągnie wspomniany już wcześniej wiek, będzie mógł liczyć na wielką emeryturę.
Według wyliczeń "Faktu", były europoseł dostawać będzie około siedem tysięcy euro miesięcznie, czyli ok. 30 tys. złotych. To jednak nie wszystko. Oprócz tego, Czarnecki będzie otrzymywać także drugą, "polską" emeryturę.
Dodajmy, że Czarnecki już teraz jest milionerem. Z jego oświadczenia wynika, że jego majątek szacuje się na pięć milionów złotych.