Przed 9. kolejką Tauron Ligi Sokół & Hagric Mogilno, który gościł u siebie ITA TOOLS Stal Mielec, miał słaby bilans - 2-6. Pod tym względem lepiej wyglądał zespół przyjezdny (4-4), lecz faworyta tej rywalizacji trudno było wskazać.
Premierowa odsłona przebiegła pod dyktando gospodyń, które zanotowały pewne zwycięstwo 25:15. W drugim secie spotkania w Mogilnie padł identyczny wynik i to ponownie na korzyść Stali.
Wówczas wszystko wskazywało na to, że zespół z Mielca zanotuje pewny triumf w trzech partiach. Tymczasem gospodynie były w stanie podnieść się w kluczowym momencie, zwyciężyć 25:21 i doprowadzić do kolejnej odsłony tego starcia.
W czwartym secie tak samo, jak w pierwszym i drugim padł wynik 25:15. Tyle tylko, że tym razem na korzyść miejscowych, które dzięki temu niespodziewanie doprowadziły do tie-breaka.
Od początku decydującej partii Sokół & Hagric grał jak z nut. Do tego stopnia, że w najlepszym momencie prowadził 10:4. Choć Stal odrobiła stratę i w końcówce dwukrotnie doprowadziła do remisu, to ostatecznie przegrała 13:15. Tym samym mimo prowadzenia 2:0 nie zdołała zamknąć meczu i została zaskoczona.
Tauron Liga, 9. kolejka:
Sokół & Hagric Mogilno - ITA TOOLS Stal Mielec 3:2 (15:25, 15:25, 25:21, 25:15, 15:13)
ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces