Lotto Chemik Police wygrał seta od 5:14. Tak rozpoczął się przełomowy mecz

Materiały prasowe / Tauron Liga / Siatkarki Lotto Chemika Police
Materiały prasowe / Tauron Liga / Siatkarki Lotto Chemika Police

Lotto Chemik Police dokonał niecodziennego wyczynu w pierwszym secie meczu z MOYA Radomką Radom. Końcowo wygrał starcie w Tauron Lidze 3:1.

Przed rozpoczęciem meczu odmieniano przez przypadki hasło "przełamanie". To dlatego, że siatkarki Lotto Chemika Police były słabsze od przeciwniczek w trzech meczach z rzędu, a MOYA Radomka Radom w czterech. Gospodynie osunęły się w tabeli Tauron Ligi na 10. miejsce, a Radomka na siódme. Do Szczecina wybrała się ponownie z Jakubem Głuszakiem jako trenerem, a ten kilka sezonów temu odpowiadał za wyniki Chemika.

Radomianki rozpoczęły mecz mocnym uderzeniem, prowadzeniem 4:1, a przy stanie 8:4 była pierwsza przerwa na żądanie trenera Dawida Michora. Za wiele ona nie pomogła, skoro skuteczniejsza Radomka odjeżdżała przez 10:4 na 14:5. Dopiero w drugiej fazie partii rozpoczęła się ambitna pogoń Chemika. Powoli odbierał on pewność siebie Radomce, ale i tak wyrównanie na 24:24 po obronieniu serii piłek setowych było wielkim wyczynem. Nie wypadało już zmarnować wysiłku i Chemik wygrał szalonego seta 29:27.

W drugim secie bez równie widowiskowych ucieczek i pościgów. Szala przechylała się na stronę radomianek, które podniosły się po wstydliwym niepowodzeniu z poprzedniej partii. Ważne było przyspieszenie od 18:16 do 20:16. Radomka nauczyła się czegoś na własnych błędach i tym razem nie zepsuła końcówki seta. Przyjezdne wygrały 25:21 i doprowadziły do remisu 1:1 w meczu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

Zanosiło się na podobnie zażarte granie w trzecim secie i faktycznie, ilekroć Radomka oddaliła się, to Chemik wyrównał. Aż to zespół z Polic objął prowadzenie po jakiejś godzinie od poprzedniego 15:14. Drużyna z województwa zachodniopomorskiego odebrała przeciwniczkom atut bloku, a liderkami w jej ofensywie były Weronika Gierszewska i Julia Orzoł. Skoro Chemik wygrał 25:20, objął prowadzenie 2:1 w meczu i zapewnił sobie minimum punkt do tabeli Tauron Ligi.

W czwartym secie całkiem zawirował świat, skoro raz prowadził Chemik, raz Radomka. Gospodynie nie chciały odpuścić przeciwniczkom i postanowiły zdobyć komplet punktów. Po spektakularnym, pojedynczym bloku Adrianny Rybak-Czyrniańskiej było 19:15 dla policzanek. Raz rozpędzone zatrzymały się dopiero po akcji na 25:17.

Przed półmetkiem sezonu zasadniczego Chemik zagra jeszcze na wyjeździe z ITA TOOLS Stalą Mielec. Radomka podejmie UNI Opole.

Lotto Chemik Police - MOYA Radomka Radom 3:1 (29:27, 21:25, 25:20, 25:17)

Chemik: Partyka, Orzoł, Mędrzyk, Różyńska, Rybak-Czyrniańska, Gierszewska, Nowak (libero) oraz Grabowska, Przybyło, Koput, Hewelt

Radomka: Petrenko, Szlagowska, Lengweiler, Piotrowska, Garita, Gałkowska, Niemcewa (libero) oraz Żylińska, Plaga, Dąbrowska, Jęcek (libero)

MVP: Weronika Gierszewska (Chemik)

Tabela Tauron Ligi:

Tabela zapewniona przez Sofascore
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści