Lider Warty Zawiercie wprost przed KMŚ. "Naszym celem jest wygrać"

WP SportoweFakty / Monika Pliś
WP SportoweFakty / Monika Pliś

Aluron CMC Warta Zawiercie rozpocznie zmagania w Klubowych Mistrzostwach Świata. Aaron Russell nie ukrywa, że wicemistrzowie Polski celują w miejsce na podium, a najlepiej w złoty medal.

Po raz pierwszy od siedmiu lat w Klubowych Mistrzostwach Świata siatkarzy zaprezentuje się zespół z Polski. Będzie to Aluron CMC Warta Zawiercie, który w poprzednim sezonie wywalczył wicemistrzostwo Polski i srebrny medal Ligi Mistrzów. Sukces w europejskich pucharach dał zawiercianom przepustkę do turnieju w brazylijskim Belem.

Zespół Michała Winiarskiego postanowił podjąć wyzwanie i zawalczyć o miano najlepszej drużyny globu. Trener zna smak tej rywalizacji, a w 2009 i 2010 roku wywalczył w barwach PGE GiEK Skry Bełchatów srebrne medale tej imprezy. Teraz postara się poprowadzić zespół z Zawiercia do sukcesu, na który liczą też sami zawodnicy.

ZOBACZ WIDEO: Jak Lewandowski jest traktowany w kadrze? Brzęczek odsłonił kulisy

- Chcemy po prostu wyjść na boisko i dać z siebie wszystko. Naszym celem jest wygrać, bo jesteśmy w tym turnieju właśnie po to i jestem podekscytowany możliwością gry na tak wielkiej arenie - skwitował przyjmujący Aaron Russell w rozmowie z Polsatem Sport. Amerykanin wygrał KMŚ w barwach Itasu Trentino w 2018 roku, kiedy w turnieju tym wzięły udział Skra i Asseco Resovia Rzeszów. Został wówczas wybrany MVP zmagań.

Warta Zawiercie w fazie grupowej zmagań w Belem zmierzy się z Al-Rayyan, Praia Clube i Volei Renata. Russell liczy na to, że dla wicemistrzów Polski będzie to tylko przetarcie. - Myślę, że faza grupowa stawia przed nami ciekawe wyzwania. Mamy tam kilka dobrych drużyn i naszym celem jest wygranie grupy - zdradził.

Optymizmu nie kryje również Bartłomiej Bołądź, który nawiązał do pierwszego meczu z Volei Renatą. - To na pewno doświadczony zespół. Jest w nim sporo znanych nazwisk, szczególnie z reprezentacji Brazylii, więc nastawiamy się na ciężkie spotkanie - podsumował. Barw mistrzów Brazylii bronią m.in. Bruno Rezende, Mauricio Borges Almeida da Silva czy Bruno Lima.

Atakujący liczy jednak na sukces swojego zespołu. - Myślę, że jak zagramy na swoim poziomie, to powinniśmy wygrać ten turniej - stwierdził wprost.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści