MOYA Radomka Radom po świetnym początku sezonu wpadła w solidny dołek. Zespół przegrał pięć ostatnich spotkań, w których nie zdołał zdobyć choćby jednego punktu. To przełożyło się na rewolucję. Z funkcją trenera pożegnał się Jakub Głuszak, który rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.
Na ogłoszenie nazwiska jego następcy Radomka nie kazała długo czekać. Już we wtorek klub poinformował, że pierwszym trenerem zostanie dotychczasowy asystent Głuszaka, Piotr Filipowicz. 30-latek jest związany z zespołem z Radomia od sezonu 2017/18. Na przestrzeni lat piastował w nim różne funkcje, a od sezonu 2023/24 był asystentem trenera.
ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? "Wtedy się zdenerwowałem"
- Postanowiliśmy powierzyć funkcję prowadzenia drużyny Piotrowi Filipowiczowi, który jest związany z naszym Klubem od samego początku. Wierzymy, że jego doświadczenie jako asystenta i drugiego trenera zaprocentuje, a debiut w roli pierwszego szkoleniowca będzie dla Piotra udany - skwitował Łukasz Kruk, Dyrektor Zarządzający MOYA Radomką Radom w rozmowie z klubowymi mediami.
- Mamy do niego pełne zaufanie, wiemy, jak bardzo rozwinął się w tej roli i na obecną chwilę jest to najlepsze rozwiązanie - dodał.
Debiutem Filipowicza na ławce trenerskiej Radomki będzie piątkowe spotkanie 11. kolejki. Zespół z Radomia zmierzy się w nim przed własną publicznością z rewelacją sezonu, UNI Opole. Na ten moment radomianki zajmują 8. miejsce w tabeli z 11-punktowym dorobkiem.