Luciano De Cecco to wielka gwiazda siatkówki. Wiele osób określa go wręcz magikiem z uwagi na jego umiejętności w rozegraniu. Z tego powodu polscy kibice bardzo pozytywnie zareagowali na to, że trafił do Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa.
Jednak 37-latek w PlusLidze nie błyszczy tak, jak do tego przyzwyczaił. W dodatku jego klub zawodzi na całej linii, bo obecnie zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i walczy o utrzymanie.
ZOBACZ WIDEO: Tak kibice podsumowali nieobecność Piotra Żyły podczas PŚ w Zakopanem
Tymczasem okazuje się, że De Cecco już za kilka miesięcy może wyjechać z Polski. Plamen Konstantinow, trener Lokomotiwu Nowosybirsk, wyjawił, że Argentyńczyk dołączy do tego klubu pod jednym warunkiem.
- Rozmawiamy z De Cecco od zeszłego roku. Teraz czekamy na rozwiązanie sytuacji z Simeonem Nikołowem, ale mamy opcje. Mogę powiedzieć, że jeśli Moni (Nikołow - przyp. red.) nie zostanie w drużynie, przyjdzie De Cecco - wyznał Bułgar w rozmowie z portalem sportal.bg.
Konstantinow wyznał, że w zeszłym roku przez dwa i pół miesiąca prowadził rozmowy z 37-latkiem. Ten jednak odrzucił ofertę i pozostał w Modenie, gdzie miał kontrakt do 2026 roku. Latem go jednak rozwiązał, gdy włoski klub postawił na młodego Amira Tizi-Oualou z Politechniki. Wówczas Argentyńczyk dołączył właśnie do polskiej ekipy.
Dla De Cecco może być to powrót do Rosji, gdzie w latach 2009-2010 bronił barw Dynama-Janter Kaliningrad. Jednak od 2022 roku żaden siatkarz z PlusLigi nie przeniósł się do tego kraju.
Teraz Argentyńczyk najprawdopodobniej trafi do klubu, którego głównym sponsorem są Rosyjskie Koleje Państwowe. Zarządza nimi Oleg Biełoziorow, czyli osoba z bliskiego kręgu Władimira Putina i przyczynia się do tego, że na zaatakowaną przez Rosję Ukrainę trafiają żołnierze i broń.
Wspomniany wcześniej Nikołow, którego wyjazd do Rosji wzbudził spore kontrowersje, ma natomiast trafić do włoskiego Cucine Lube Civitanova. 18-letni gwiazdor reprezentacji Bułgarii w ostatnim czasie narzekał na samotność i ogromną barierę językową. - Czuję się, jakbym tu gnił - wypalił.