Po drugim tygodniu części zasadniczej Ligi Narodów ukraińska drużyna ma w bilansie pięć zwycięstw i trzy porażki. W niedzielę została zatrzymana po serii trzech wygranych. Mecz z wicemistrzami świata Bułgarami zakończył się wynikiem 1:3. Ukraina pokonała inny zespół znad Morza Czarnego tylko w trzecim secie. W pozostałych partiach Bułgaria pokazała pazur, a w czwartej partii nie dała szans przeciwnikom wynikiem 25:17. Bułgaria ma teraz taki sam bilans jak Ukraina, ale ma o dwa punkty mniej w tabeli.
Jak dotąd wszystkie niedzielne mecze zakończyły się wynikiem 3:1. Niemcy odniosły zwycięstwo z Chinami w Gliwicach. Nasi zachodni sąsiedzi wykorzystali dogodne okoliczności i podnieśli się po poniesionej w sobotę porażce z Polską. Z kolei Chińczycy, którzy i tak zagrają w turnieju finałowym jako gospodarze, kompletnie nie poradzili sobie na naszym terenie. W czterech kolejkach nie zapunktowali do tabeli.
W meczu nisko notowanych zespołów Iran wygrał 3:1 z Kubą. Azjatycka drużyna to już ósma z rzędu, która nie dała się pokonać przeciwnikom z Karaibów, a także szósta, która nie oddała im ani punktu. Scenariusz, bardzo popularny w siatkówce, był taki sam jak we wcześniejszych meczach. Iran wygrał dwa sety, przegrał trzeciego seta, po czym zamknął spotkanie w czwartym.
ZOBACZ WIDEO: Wraca temat Darii Abramowicz w sztabie Igi Świątek. "Jej rola jest nieporównywalnie większa"
O godzinie 20 rozpocznie się mecz Polski z Argentyną.
Bułgaria - Ukraina 3:1 (25:20, 18:25, 25:23, 25:17)
Chiny - Niemcy 1:3 (20:25, 20:25, 25:22, 19:25)
Iran - Kuba 3:1 (25:22, 25:21, 20:25, 30:28)
Tabela Ligi Narodów: