Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wlazły chce wrócić do kadry!

Mariusz Wlazły z gry w reprezentacji zrezygnował po Mistrzostwach Świata w 2010 roku. Pomimo zachęceń trenerów oraz zarządu związku, zawodnik pozostawał nieugięty. Jednak po towarzyskim, piątkowym meczu kadry Polski z Australią, siatkarz zapowiedział chęć powrotu. Czy nie jest już jednak za późno?
Tomasz Stawarski
Tomasz Stawarski

29-letni zawodnik definitywnie odmawiał bronienia barw biało-czerwonych. Swoją decyzję tłumaczył tym, iż kadra kompletnie nie dbała o jego zdrowie i samopoczucie. Wydał nawet specjalne, długie oświadczenie, w którym zamieścił dodatkowo kilka innych powodów. Wszystko zmieniło się w sobotę. Zawodnik postanowił porozmawiać ze szkoleniowcem Andreą Anastasim. Trener jest jednak nieugięty i wszystko wskazuje na to, że w tym roku Mariusza Wlazłego nie zobaczymy w reprezentacyjnej koszulce. - Niestety, powrót Mariusza jest niemożliwy. Po pierwsze jest już za późno. Wlazłego nie ma w składzie na Ligę Światową oraz igrzyska olimpijskie i nie da się tego zmienić. Takie są przepisy. Po drugie, to nie byłoby w porządku wobec innych chłopaków. Jak miałbym powiedzieć teraz komuś, kto był z drużyną na dobre i złe, że musi ustąpić miejsca zawodnikowi, którego z nami nie było. To by zniszczyło ducha drużyny. Uważam, że to definitywny koniec sprawy Wlazłego - powiedział Anastasi na łamach Przeglądu Sportowego.

Decyzja atakującego wydaje się jednak bardzo zaskakująca, wszystkich nurtuje co skłoniło siatkarza do powrotu? - Nie wiem, co miało wpływ na jego decyzję, ale rozmowa odbyła się z jego inicjatywy. Może Mariusz zobaczył, że rzeczy, które do tej pory mu się w kadrze nie podobały, nie mają już miejsca - skomentował decyzje Wlazłego prezes PZPSu Mirosław Przedpełski dla Przeglądu Sportowego.

W poniedziałek kadra wylatuje do Toronto, gdzie odbędzie się pierwszy turniej tegorocznej Ligi Światowej. Atakującymi w Kanadzie będą Zbigniew Bartman, Jakub Jarosz oraz Dawid Konarski. Na grę Mariusza Wlazłego będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (41):

  • stary kibic Zgłoś komentarz
    Dobrze, że chce. I dobrze dla wszystkich, że teraz nie może. Zawsze może popracować nad kwalifikacjami do następnych dużych imprez, brawa dla Anastasiego za stanowczość i szacunek do
    Czytaj całość
    własnej pracy oraz wysiłku zawodników. Jednak kadra na coś może się przydać.. Mariusz już przegrał zbyt wiele. Musi pokazać, że jego wartość dla drużyny, to również team spirit, a nie tylko zdolności i umiejętność indywidualnego punktowania.
    • Senti Zgłoś komentarz
      poco nam taki laluś w kadrze?
      • duszyczka Zgłoś komentarz
        Tu napisane że rozmowa z inicjatywy Mariusza, w innym tekście że z inicjatywy związku - patologiczna sytuacja. Anastasi na pewno ma rację, że powołanie teraz Wlazłego byłoby bardzo
        Czytaj całość
        niesprawiedliwe wobec pozostałych graczy, którzy wywalczyli bilet do Londynu i byli z kadrą bez fochów. Ale czy to definitywny koniec - nie powiedziałabym, tym bardziej że obecnie wciąż jest wiele znaków zapytania, o co tak naprawde w tej aferze chodzi.
        • Moderator Zgłoś komentarz
          Szacunek dla trenera za konsekwencją. Zawodnicy od dawna zapier*** żeby zagrać na IO i nie może być tak, ze ktoś powie: dobra to weźmy się i zróbcie awans, a ja dołączę jak będzie
          Czytaj całość
          wyjazd do Londynu. Drużyna i trener osiągnęli sukces bez panny skarpeciarki. Wlazły jest kadrze niepotrzebny podobnie jak dziura w dętce!!!
          • Bohatejro Zgłoś komentarz
            Wam nawet jakby Mariusz Wlazly naplul w twarz to byscie go chcieli w kadrze. Jest cos jeszcze procz walorow sportowych. Tyle razy blagano go zeby pomogl np. w awansie do igrzysk olimpijskich.
            Czytaj całość
            Totalna olewka trenerow, kolegow z boiska i naskibicow. Teraz gwiazdor chce zabrac miejsce komus i popsuc atmosfere w kadrze? Mariusz pokaz charakter i sprobuj wrocic do kadry po igrzyskach. Teraz proba wbicia sie do skladu na impreze tylko go kompromituje. Tylko kontuzja bartmana/jarosza czego im nie zycze moglaby usprawiedliwic powolanie tego kibica w bamboszach podczas eliminacji do igrzysk.
            • ZLOTOUSTY Zgłoś komentarz
              "TOJA" - POPIERAM W 100% TWOJA RZECZOWA OPINIE - NIC DODAC NIC UJAC
              • DekS Zgłoś komentarz
                szkoda tylko, ze Bartman jako atakujacy wobec Wlazlego to niestety nie ta liga...
                • SnajperF1 Zgłoś komentarz
                  Haha co za koleś. Już mu przeszły w końcu te skurcze i złość na PZPS? Mamy mocną, młodą pakę i nie potrzebujemy cieniasa Wlazłego. Wypiął się kiedyś na reprezentację, która go
                  Czytaj całość
                  potrzebowała, to dlaczego teraz jak gdyby nic się nie stało ma się do niej wrócić. Dobrze, że trener postawił twardo na swoim. Definitywny koniec tej sprawy moim zdaniem juz.
                  • Dorosły KIBIC Zgłoś komentarz
                    BRAWO TRENERZE!PANIENKA WYPIEŁA SIE NA SWOICH KOLEGÓW GDY GO POTRZEBOWALI A TERAZ GDY JEST WYJAZD NAOLIMPIADE NAGLE ZMIENIŁ ZDANIE!CO ZA KUR..!!STRACIŁ SZACUNEK W MOICH OCZACH!A Z TYM
                    Czytaj całość
                    BRAKIEM ZAINTRESOWANIA O JEGO ZDROWIE TO NIECH NIE WCISKA KITU BO BYŁO ZGOŁA INACZEJ!!!
                    • artzuk Zgłoś komentarz
                      no zobacz igrzyska sie zblizaja i chlop juz "nie ma kontuzji". Jak go wezma to nie bede kibicowal i ogladal meczow na IO.
                      • Czoku Zgłoś komentarz
                        Mariusz prosze Cie... wyluzuj to nie Twoje IO...
                        • mcaga Zgłoś komentarz
                          A swoją drogą. Wlazły budzi straszne emocje. Jakoś kilka lat temu Barańska/Werblińska również odmówiła gry w kadrze. PZPS ja postraszył dykalifikacją (czyli jeszcze gorzej niż u
                          Czytaj całość
                          Wlazłego), wróciła - a jakoś nikt jej tego nie pamięta.
                          • greenwaver Zgłoś komentarz
                            Jest nadal dobry ,ale to nie to co 5 lat temu,wtedy był na szczycie i mógł wyjechać rozwijać się do Włoch (patrz kiedyś Winiarski,teraz Kurek do Rosji) ,on wolał zostać w Skrze,ciekawe
                            Czytaj całość
                            czy Mariusz tego żałuje.
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×