WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Statystyki turnieju finałowego PP

Turniej finałowy o Puchar Polski sezonu 2012/2013 przeszedł do historii. Portal sportowefakty.pl przygotował garść statystyk z imprezy, która odbyła się w miniony weekend w Częstochowie.
Marek Knopik
Marek Knopik

I półfinał: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel 3:1

Najlepiej punktującym zawodnikiem pierwszego meczu półfinałowego okazał się atakujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Antonin Rouzier. Francuz zdobył 25 punktów, notując 56 procent skuteczności w ataku. Michał Łasko próbował dotrzymać mu kroku, zdobył jednak aż 7 oczek mniej, przy zaledwie 36-procentowej skuteczności własnych ataków. Zdecydowanie lepsi byli jastrzębianie w elemencie zagrywki. Kapitan Jastrzębskiego Węgla oraz Russell Holmes popisali się trzema punktowymi serwisami. Michał Łasko zanotował również, wspólnie z Michałem Kubiaiem oraz Antoninem Rouzierem, największą liczbę skutecznych bloków. Cała trójka trzykrotnie blokowała ataki rywali. Najbardziej "obstrzeliwanym" siatkarzem w przyjęciu był podopieczny Lorenzo Bernardiego, Michał Kubiak. Przyjmujący górniczej ekipy aż 38 razy dostąpił "zaszczytu" przyjmowania zagrywki przeciwników. Jego skuteczność w tym elemencie rewelacyjna jednak nie była. Kubiak zanotował 42 procent przyjęcia pozytywnego i 29 procent przyjęcia perfekcyjnego. Michał Ruciak został obciążony tylko 24 zagrywkami zawodników z Jastrzębia, popisał się jednak znacznie lepszą skutecznością (62% - pozytywne, 38% - perfekcyjne).

II półfinał: Delecta Bydgoszcz - Asseco Resovia Rzeszów 2:3

Wśród najlepiej punktujących tego meczu prym wiedli, podobnie jak w pierwszej potyczce turnieju finałowego, atakujący obu ekip. Nieznacznie lepszy okazał się podopieczny Piotra Makowskiego, Dawid Konarski, który zdobył dla swojej drużyny 25 oczek. Tylko o 3 gorszy był atakujący Resovii oraz reprezentacji Polski, Zbigniew Bartman. Warto w tym miejscu odnotować znakomitą dyspozycję środkowego aktualnych mistrzów Polski. Piotr Nowakowski, bo o nim mowa, zdobył aż 19 punktów, a jego skuteczność w ataku osiągnęła 79 procent. Siatkarz ten siedmiokrotnie blokował ataki rywali, co było zdecydowanie najlepszym wynikiem w tym elemencie podczas tej rywalizacji. Wśród przyjmujących prym wiódł Paul Lotman. Siatkarz Asseco został pocelowany serwisem przeciwników 38 razy, a ze swego zadania wywiązał się w sposób znakomity. 71 procent przyjęcia pozytywnego, z czego aż 55 należało do perfekcyjnego, komentarza nie wymaga. Niestety w polu zagrywki nikt w tym pojedynki nie błysnął.

Finał: Asseco Resovia Rzeszów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3

Najlepiej punktującym meczu finałowego okazał się zawodnik grający na pozycji przyjmującego. Luiz Felipe Fonteles o jedno oczko wyprzedził Zbigniewa Bartmana (Fonteles 21, Bartman 20), co w znaczny sposób przyczyniło się do decyzji, o przyznaniu dla tego zawodnika nagrody MVP turnieju finałowego o Puchar Polski sezonu 2012/2013. W bloku Grzegorz Kosok oraz Łukasz Wiśniewski zanotowali po trzy skuteczne próby. Młody środkowy ZAKSY znalazł się również, wspólnie z Antoninem Rouzierem oraz Michałem Ruciakiem, wśród najlepszych w polu zagrywki (wszyscy po 2 asy). O miano najlepszego przyjmującego spotkania finałowego bardzo wyrównany bój stoczyli dwaj libero. Tę rywalizację wygrał podopieczny Daniela Castellaniego, Piotr Gacek. Zawodnik ZAKSY przyjmował serwy rywali 33 razy, notując 58 procent przyjęcia pozytywnego, w tym 42 perfekcyjnego. Krzysztof Ignaczak był nieznacznie gorszy (28 przyjęć, 50% pozytywnego, 36% perfekcyjnego).

Felipe Fonteles najwiekszą gwiazdą turnieju finałowego o Puchar Polski sezonu 2012/2013 Felipe Fonteles najwiekszą gwiazdą turnieju finałowego o Puchar Polski sezonu 2012/2013

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • maro 0
    w Rzeszowie w roku ubiegłym były nadkomplety na meczach i wspaniała atmosfera. to jest właściwa droga - gospodarz musi brać udział w takim turnieju i tyle
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • szopenfeldziarz 1
    Przez ostatnie ok 10 lat nie było w lidze tak słabej drużyny, może z wyjątkiem Gdańska w bodajże 2009. Wygrali dwa nic nie znaczące mecze bo przeciwnicy ich zlekceważyli.
    Przegrali wszystkie mecze z drużynami, z którymi mieli walczyć o ósemkę. Absolutnie wszystkie.
    Liga jest zamknięta, spadek im nie grozi, więc zbudowano twór, bo drużyną tego nazwać nie można, który gra o nic i z którego po sezonie odejdą ci, którzy pokazali przebłyski talentu.
    Ale za to jest nowa hala w mieście.
    Swoją drogą, rekord frekwencji na tej hali mógłby paść na prezentacji Włókniarza, ale nie z ceną biletów z kosmosu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pepsiBKS 0
    pośmiewisko to robisz z siebie pisząc taki komentarz. ja tam AZS szanuję, bo za minimalne nakłady finansowe sklecili drużynę, która pokonała mistrza i wicemistrza Polski na ich parkietach. a za to szacunek się należy.
    szopenfeldziarz Uzupełnię powyższe statystyki. Hala na ok 7000 osób w meczu finałowym była wypełniona w 50-60%. Na drużynę będącą pośmiewiskiem ligi też ludzie nie chodzą, więc na zawodziu kompletu publiczności nie będzie jeszcze długo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×