Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie tak miało być... - oceny Polek po meczu z Czeszkami według serwisu SportoweFakty.pl

Biało-czerwone nie potrafiły w swoim pierwszym meczu mistrzostw Europy pokonać niżej notowanej reprezentacji Czech. O porażce zadecydowała olbrzymia liczba błędów własnych.
Marcin Olczyk
Marcin Olczyk

Oceny Polek za mecz z Czeszkami (w skali 1-6):

Milena Radecka - 3,5Dobrze sobie radziła w pojedynkach na siatce. Umiała oszukać swoją vis-a-vis (skuteczna kiwka w ostatniej akcji pierwszego seta), ale znacznie gorzej szło jej z gubieniem bloków. Błędów jednak kolosalnych nie popełniała, a pomagała nie tylko na siatce (kluczowy blok w czwartej partii), ale również w obronie.

Skala ocen: 1 - bardzo słabo, 2 - słabo, 3 - przeciętnie, 4 - dobrze, 5 - bardzo dobrze, 6 - rewelacyjnie.

Siatkówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów volleya i nie tylko! Kliknij i polub nas. Wolisz ćwierkać? Na Twitterze też jesteśmy!

Polub Siatkówkę na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd
Komentarze (5)
  • kibicżeńskiej Zgłoś komentarz
    Przykro się na to patrzyło. Trener bardziej zagubiony niż zawodniczki, szkoda Kingi, dwa złe przyjęcia i już na resztę meczu do kwadratu, a była naszą najskuteczniejszą skrzydłową.
    Czytaj całość
    Kaśka swoje punkty zdobyła, widać, że coś z nią nie tak, opaska na udzie i słabszy występ oby dziś było lepiej. No i ten środek, mamy środek ale nim nie gramy przez prawie 3 sety... Pozostaje trzymać kciuki za dwa kolejne mecze!
    • stary kibic Zgłoś komentarz
      Nie wiem czy to z powodu krytyki, ale mam wrażenie, że dziewczyny chwilami bały się grać, jakby nie do końca były pewne tego, co potrafią. Pewnie grała jak zawsze KSD, choć siły
      Czytaj całość
      opadły, pewnie grała Paulina i długimi fragmentami Sieka. Inne po jednym udanym zagraniu, już w następnym wstrzymywały rękę i tak naprawdę Milena nie miała dużego wyboru pod siatką. Stąd też makabryczna ilość pomyłek. Może potrzebny psycholog? Może Piotr powinien je jakoś uspokoić ze stresu? Szkoda - przecież i przyjmujące i Konieczna umieją grać i być skuteczne. Wierzę, że zrzucą z siebie ten bagaż jakiejś niepewności i w końcu zagrają.
      • Ankaaa Zgłoś komentarz
        Szkoda, szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Wierzę, że dziś będzie lepiej i wygramy z Bułgarkami. :)
        • Sotar Zgłoś komentarz
          Moim zdaniem Paulina Maj od Waszej redakcji zawsze dostaje oceny zdecydowanie zawyżone. Bardzo brakuje doświadczone środkowej która potrafić odbić czysto piłkę sytuacyjną do ataku.