Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bogumiła Pyziołek: Po prostu robimy swoje

Ekipa Tore Aleksandersena na zakończenie 11. kolejki pokonała zespół Adama Grabowskiego 3:1 i zrównała się liczbą punktów w tabeli Orlen Ligi z Chemikiem Police. MVP meczu została Bogumiła Pyziołek.
Artur Długosz
Artur Długosz

Siatkarki Impela Wrocław w ostatnim ligowym starciu w tym roku pokonały drużynę Beef Master Budowlani Łódź. Świetnie w tym spotkaniu zagrała Bogumiła Pyziołek, która została MVP meczu. - To jest moja pierwsza nagroda w tym sezonie. Pracowała na nią cała drużyna. Myślę, ze gratulacje należy złożyć wszystkim dziewczynom - skomentowała zawodniczka Impela. 

Wrocławianki odniosły pewne zwycięstwo, lecz jeden set padł łupem łodzianek. Po przerwie i wskazówkach od Tore Aleksandersena gospodynie od razu pokazały na parkiecie, kto jest zespołem lepszym. - Generalnie nie będę zdradzała, co powiedział nam trener. Staramy się eliminować te przestoje i tę dekoncentrację w meczach. Myślę, że w tym spotkaniu się to udało. Wiadomo, że nie wykluczy się wszystkich błędów i przestojów, ale wydaje mi się, że jest z tym coraz lepiej. Chciałyśmy przede wszystkim wygrać za trzy punkty. Wyszłyśmy po przerwie na boisko mocno zmobilizowane - wyjaśniła Pyziołek.

Impel Wrocław pomału staje się jednym z głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. - Myślę, że na pewno nie jest łatwo grać, kiedy mówi się, że jest się faworytem. Cóż, mówią a my staramy się robić swoje i tak naprawdę o tym nie myślimy, nie cieszymy się jakoś nadmiernie, nie popadamy w hurraoptymizm. Po prostu robimy swoje - stwierdziła zawodniczka z Wrocławia.

- My w poprzednim sezonie miałyśmy zbudowaną naprawdę świetną drużynę, a jednak można powiedzieć, że po prostu coś nie "pyknęło". Nie grałyśmy tego, co miałyśmy grać. Miała być walka o medale, skończyło się jak zwykle na piątym miejscu. Wydaje mi się, że w tym roku kluczem jest przede wszystkim wybór trenera, wybór poszczególnych zawodniczek, dobieranie charakterologiczne i pod względem umiejętności. Dogadujemy się bardzo dobrze na treningach i poza nimi. Myślę, że przede wszystkim tworzymy dobry kolektyw, bo jeżeli któraś dziewczyna wypada, wchodzi za nią następna i pokazuje, że nie ma u nas tak naprawdę dziur w drużynie. Myślę, że przede wszystkim to jest naprawdę fajne - podsumowała.

Siatkówka na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów volleya i nie tylko! Kliknij i polub nas. Wolisz ćwierkać? Na Twitterze też jesteśmy!

Czy zespół Impela Wrocław stać na mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×