KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bitwa w Łuczniczce dla gości - relacja z meczu Transfer Bydgoszcz - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

W meczu 25. kolejki rozgrywek PlusLigi siatkarze Transferu Bydgoszcz ulegli na własnym parkiecie ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle 2:3. Najlepszym zawodnikiem pojedynku wybrany został Paweł Zagumny.
Natalia Bugiel
Natalia Bugiel

Piątkowy mecz był niezwykle ważny w kontekście rozstawienia przed rozpoczęciem fazy play-off. Obydwa zespoły walczyły o cenne trzy punkty, które zapewniłyby im lepszą pozycję w tabeli. Spotkanie w Łuczniczce lepiej rozpoczęli gospodarze, prowadząc podczas pierwszej przerwy technicznej czterema punktami (8:4). Z akcji na akcję siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle prezentowali się coraz skuteczniej, doprowadzając do remisu po 12. Świetnie w grze na siatce spisywał się atakujący Dominik Witczak. Natomiast w grze bydgoszczan widać było sporo nerwowości, a największym mankamentem były błędy. Nieporozumienia w grze obronnej oraz problemy w przyjęciu uniemożliwiły Transferowi Bydgoszcz na nawiązanie równorzędnej walki z przeciwnikami (17:20). W końcówce podopieczni Sebastiana Świderskiego spokojnie kontrolowali przebieg pierwszego seta, zwyciężając 25:20.


Kędzierzynianie kontynuowali swoją dobrą dyspozycję również w drugiej odsłonie meczu. Po ataku Lucasa Loha obydwie drużyny schodziły na pierwszą przerwę techniczną (5:8). Po czasie, kędzierzynianie bezwzględnie wykorzystywali błędy po stronie drużyny z Bydgoszczy, wyprowadzając skuteczne kontrataki (9:13). Chociaż podpieczni Vitala Heynena próbowali odrabiać straty, nie potrafili zatrzymać na siatce skrzydłowych ZAKSY. Oprócz Loha i Witczaka, dobrze dysponowany był także Dick Kooy, po którego ataku goście utrzymywali prowadzenie (13:16). Szkoleniowiec z Bydgoszczy próbował odmienić obraz gry swojego zespołu, wprowadzając zmiany. Na nic się to jednak zdało, bowiem gospodarze nadal popełniali proste błędy (15:21). Seta zakończył mocnym atakiem po prostej Lucas Loh (19:25).

Początek trzeciej partii charakteryzował się wyrównaną grą i świetnymi obronami po obu stronach siatki. Jednak dwoma "oczkami" przewagi podczas pierwszej przerwy technicznej mogli pochwalić się zawodnicy Transferu Bydgoszcz (8:6). Po obronach Andrew Johna Nally'ego, gospodarze powiększyli prowadzenie, grając o wiele lepiej niż w poprzednich setach. Wiele pozytywnego w grę bydgoszczan wprowadził Steven Marshall, który zastąpił na chwilę Konstantina Cupkovicia (14:10). ZAKSA Kędzierzyn-Koźle starała się odrabiać stratę, doprowadzając do stanu 19:18. Drużynie prowadzonej przez Vitala Heynena udało się odbudować swoją przewagę w decydujących momentach seta, ale za sprawą mocnych zagrywek Dominika Witczaka, ich przeciwnicy wyrównali (21:21). Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali bydgoszczanie, wygrywając po asie serwisowym Jakuba Jarosza (30:28).

Gospodarze dobrze prezentowali się również w pierwszych akcjach czwartej odsłony, jednak na pierwszej przerwie technicznej ich prowadzenie wynosiło tylko jedno "oczko" (8:7). W Łuczniczce trwała bardzo wyrównana walka punkt za punkt, którą przerwał dopiero Konstantin Cupković, punktując w polu serwisowym (15:12). Siatkarze z Kędzierzyna-Koźla mieli problemy ze skończeniem ataku, a w obronie szalał AJ Nally, pozwalając swojemu zespołowi na powiększenie prowadzenia. Tymczasem jeszcze przed kolejną z regulaminowych przerw do remisu doprowadził Dick Kooy (15:15). W końcówce bydgoszczanie ponownie powiększyli przewagę, a na środku siatki skutecznie spisywał się Dawid Gunia (20:18). Ostatnia akcja, po ataku Jakub Jarosz padła łupem Transferu (25:23).

Piątą odsłonę lepiej rozpoczęli siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, prowadząc po atakach Dominika Witczaka 6:2. Bydgoszczanie byli mniej efektywni niż w poprzednich setach, co pozwoliło gościom na spokojne utrzymywanie prowadzenia (8:4). Błędy w ataku oraz skuteczne bloki kędzierzynian uniemożliwiły gospodarzom nawiązanie równorzędnej walki z rywalami (8:13). W końcówce Transfer Bydgoszcz był bliski wyrównania, zdobywając cztery punkty w jednym ustawieniu (12:13). Mecz zakończyła nieudana zagrywka Dawida Guni (13:15).

Transfer Bydgoszcz - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (20:25, 19:25, 30:28, 25:23, 13:15)

Transfer: Woicki, Cupkovic, Duff, Jarosz, Waliński, Gunia, Nally (libero) oraz Wolański, Marshall, Jurkiewicz, Nowakowski.

ZAKSA: Zagumny, Loh, Wiśniewski, Witczak, Kooy, Gladyr, Zatorski (libero) oraz Abdel-Aziz, van Dijk, Kaźmierczak, Rejno.

MVP: Paweł Zagumny (ZAKSA)

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (14)
  • wislok Zgłoś komentarz
    7 miejsce to katastrofa, o medalu można zapomnieć. Kiedy będzie można zapomnieć o Świderskim?? Dodam,z e to był mój ukochany siatkarz :)
    • Leskater Zgłoś komentarz
      Byłem na meczu, a później obejrzałem fragmenty z nagrania. Zszokował mnie skrajny brak obiektywizmu sprawozdawców Polsatu, zwłaszcza w trzecim secie. Właściwie zamiast relacjonować
      Czytaj całość
      mecz, cały czas analizowali grę poszczególnych zawodników Zaksy, a imię Paweł (Zagumny) odmieniali kilkadziesiąt razy przez wszystkie możliwe przypadki. Co chwilę zachwyt, jak zawodnicy Zaksy świetnie grają. Tak potrafili się zagalopować, że chwilami nie wiedzieli co sie działo na boisku. Słuchając wywodów tych panów można było odnieść wrażenie, że Zaksa grała z jakimś podrzędnym zespołem i powinna gładko wygrać. Niestety panowie, Zaksa grała z drużyną, której w tabeli nie przeskoczy.
      • Rychubyd Zgłoś komentarz
        Lubin, tak samo jak Bydgoszcz będzie grał z kimś z dwójki Lotos/Jastrzębski. Innej możliwości po prostu nie ma, nawet matematycznie. Bydgoszcz może zająć 5 albo 6 miejsce. Lubin - 4, 5
        Czytaj całość
        lub szóste ale i tak oba zespoły trafią albo na JW albo na Lotos. Pytanie do kolegów z Lubina kogo wolą?
        • stary kibic Zgłoś komentarz
          Pyrrusowe zwycięstwo - ale sporo kapitalnych akcji z jednej i drugiej strony. To co potrafi zagrać Zagumny, to żaden sypacz w Polsce nie zagra..
          • kibic azsu Zgłoś komentarz
            Zaksa wygrywając tylko za 2 punkty nie ma szans na 6 miejsce i nadzieje się na Skrę lub Asseco i w tej konfrontacji ma małe szanse. Transfer ma duże szanse w play of zagrać z Jastrzębiem
            • rbk17 Zgłoś komentarz
              ZAKSA ten mecz przegrała przegrywając 4 seta, reszta to już tylko formalność do wypełnienia, jest 7 miejsce i to już się nie zmieni.
              • Paski Zgłoś komentarz
                ZAKSA powinna ten mecz zakonczyc w 3 setach.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×