Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Legionovia Legionowo - Chemik Police: Policzanki wygrały w "siódemkę", ale niesmak pozostał

W meczu 17. kolejki rozgrywek Orlen Ligi, mistrz Polski, Chemik, wywalczył komplet punktów w starciu z Legionovią Legionowo. Jednak niesmak pozostał odnośnie podejścia klubu z Polic, który zgłosił do tej konfrontacji tylko siedem zawodniczek.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Zdecydowanymi faworytkami sobotniej rywalizacji w Legionowie był broniący tytułu Chemik Police, który przystępował do meczu z pozycji lidera. Natomiast Legionovia z bilansem 3 zwycięstw i 13 porażek plasowała się na odległej - dziewiątej - pozycji. 

Podopieczne Giuseppe Cuccariniego rozpoczęły spotkanie z wysokiego "C", obejmując prowadzenie 8:3 po skutecznym zbiciu Katarzyny Gajgał-Anioł. Spokojnie rozgrywała Izabela Bełcik, zaś legionowianki popełniały sporą ilość błędów własnych w inauguracyjnej partii (10:17). Ostatecznie przyjezdne triumfowały w I secie do 12.

Gospodynie starły się podjąć rękawicę i ambitnie walczyć w każdej akcji (5:5), jednakże Izabela Kowalińska i jej klubowe koleżanki zaczęły przyspieszać po pierwszej przerwie technicznej (7:10). Trudna do zatrzymania była Isabel Yonkaira Paola Pena, którą wspierała Aleksandra Jagieło (13:19). Co prawda w końcówce Legionovia Legionowo jeszcze zmniejszyła swoje straty do rywala (18:21), który potrafił odeprzeć ten napór i wygrać 25:19. 

Siatkarki Chemika na kolejną odsłonę wyszły bardzo rozluźnione, co przełożyło się na wynik na tablicy świetlnej (8:2). Dopiero reprymenda szkoleniowca Cuccariniego pobudziła mistrzynie Polski, które szybko doszły zespół z Legionowa na jeden punkt (9:8). Malwina Smarzek i spółka miały spore problemy w ofensywie, a policzanki przejęły kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami (15:18). Swoje akcje kończyła Kowalińska, zaś jej drużyna zwyciężyła tę partię i cały mecz 3:0. 

Legionovia Legionowo - Chemik Police 0:3 (12:25, 19:25, 18:25)

Legionovia Legionowo: Smarzek (11), Paszek, Gajewska, Chojnacka (2), Połeć (3), Grzelak (4), Adamek (libero) oraz Szubert, Wójcik (7), Rasińska, Grabka (1), Bociek, Pacak (1). 

Chemik Police: Gajgał-Anioł (8), Bełcik (4), Pena (10), Kowalińska (15), Mróz (7), Jagieło (12), Maj-Erwardt (libero). 

MVP: Izabela Kowalińska (Chemik).

Orlen Liga 2015/2016

# Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 Chemik Police 22 60 62:13 1723:1354
2 Atom Trefl Sopot 22 50 56:25 1903:1645
3 Impel Wrocław 22 49 56:27 1874:1676
4 MKS Dąbrowa Górnicza 22 44 52:34 1945:1787
5 Grot Budowlani Łódź 22 39 49:36 1898:1764
6 Polski Cukier Muszynianka Muszyna 22 36 42:39 1716:1654
7 Enea PTPS Piła 22 36 42:40 1782:1798
8 BKS Profi Credit Bielsko-Biała 22 33 40:40 1730:1800
9 Legionovia Legionowo 22 15 23:56 1595:1841
10 Developres SkyRes Rzeszów 22 13 24:58 1680:1887
11 Pałac Bydgoszcz 22 12 26:59 1721:1979
12 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 22 9 16:61 1477:1859

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • jureczek Zgłoś komentarz
    Ale taka sytuacja jaka miała miejsce w Legionovie dowodzi tego, że to Jakub Dolata w swoim felietonie miał jednak 100% racji. Dla takich drużyn jak Chemik, walka z Legionovią to zwykła
    Czytaj całość
    strata czasu. Przyjeżdżają do Legionovi drugim składem ( w siedem zawodniczek !!! ) i nie pozwalają ugrać Legionowi w żadnym secie nawet 20 punktów. Rzeczywiście lepiej byłoby, dla Chemika zostać w domu i potrenować przed meczem z Fenerem. Trochę jednak szkoda, że te młode drużyny prezentują, aż tak niski poziom siatkówki. :(
    • kibicpolice Zgłoś komentarz
      Nie ma mowy o żadnym lekceważeniu przeciwnika. Przytoczę artykuł ze strony Chemika: Niepełna kadra Chemika w Legionowie: W trakcie meczu w Legionowie trener Giuseppe Cuccarini będzie miał
      Czytaj całość
      do dyspozycji tylko część zawodniczek. Pozostałe do Legionowia nie wyjechały, zostały w klubie i wracają do zdrowia. - Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu mieliśmy plan, aby zbudować silną kadrę. Nie tylko pierwszą szóstkę, a cały zespół. Bieżące rozgrywki niosą za sobą wiele spotkań. Gramy co trzy dni. Do tego doszły zgrupowania reprezentacji, w trakcie których siatkarki były mocno eksploatowane. Udało nam się zbudować taki zespół, który daje mi możliwość głębokiego rotowania składem. Wielokrotnie decydowałem się na zmiany personalne w meczach ORLEN Ligi. Tym razem postanowiliśmy dać odpocząć niektórym siatkarkom zmagającym się z problemami fizycznymi. Przed nami bardzo ważne spotkanie w Lidze Mistrzyń, jedno z najważniejszych w tym sezonie. Musimy być do niego gotowi w stu procentach, więc jeśli mamy możliwość dać zawodniczkom cenny odpoczynek, ale również walczyć o zwycięstwo w ORLEN Lidze, to nie widzę żadnych ku temu przeciwwskazań. Na pewno nie lekceważymy przeciwniczek – zaznacza trener Giuseppe Cuccarini. Niecałe dwa tygodnie temu wszystkie zawodniczki przeszły badania. Testy wykazały, że niektóre z nich nie są w stu procentach gotowe do gry. - Na tym etapie rozgrywek trzeba zrobić badania, aby skontrolować stan organizmów siatkarek. U niektórych wykryliśmy objawy przemęczenia. Przy zbagatelizowaniu i nie wzięciu ich pod uwagę mogą przerodzić się w poważne kłopoty zdrowotne. Dlatego zarekomendowaliśmy włodarzom klubu, aby siatkarki dostały trochę odpoczynku. Jeśli mają być w pełni zdrowia do końca sezonu, potrzebują oddechu i zwolnienia tempa. Ponadto kilka siatkarek wraca do zdrowia po kontuzjach i one również muszą być wprowadzane z rozsądkiem – mówi Katarzyna Mieżyńska, lekarz. Włodarze Chemika starali się przełożyć sobotni pojedynek, jednak nie udało się ustalić nowego terminu. - Zwróciliśmy się z prośbą o przełożenie meczu. Chcemy bardzo podziękować Legionovii, ponieważ była pomocna i chciała pójść nam na rękę. Jednak w terminie, który zaproponowaliśmy, siatkarki z Legionowa grają mecz pierwszej rundy pucharu Polski, więc opcja przełożenia nie mogła zostać zrealizowana – tłumaczy Radosław Anioł, dyrektor zarządzający.
      • Bol. Zgłoś komentarz
        Chemik zabiegał o przełożenie terminu z uwagi na wtorkowy mecz LM z Fenerbahce. Ponieważ nie było takiej możliwości- zdecydował się na ryzykowne posunięcie- przyjazd w takim składzie.
        Czytaj całość
        Chemik nigdy nie lekceważy przeciwników- często stosuje rotacje i w grze są wszystkie siatkarki.
        • steffen Zgłoś komentarz
          A co to za numer? Ciekawe co by zrobiły przy jakiejś kontuzji, np. rozgrywającej.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×