Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lotos Trefl - PGE Skra: Brązowe krążki jadą do Bełchatowa!

Siatkarze PGE Skry Bełchatów po raz trzeci rozstrzelali zagrywką ekipę Andrei Anastasiego i zasłużenie stanęli na najniższym stopniu ligowego podium.
Karolina Biesik
Karolina Biesik
PAP / Maciek Kulczyński

Po dwóch gładko wygranych przez bełchatowian spotkaniach przed własną publicznością walka o najniższy stopień podium przeniosła się do Trójmiasta. - Głęboko w to wierzę, że w Gdańsku będziemy grali całkiem inaczej - mówił po słabym otwarciu rywalizacji o brąz, Piotr Gacek.

Gdańszczanie w przeciwieństwie do wyjazdowych potyczek, we wtorkowy wieczór wybiegli na parkiet z Damianem Schulzem oraz Arturem Ratajczakiem. Odmieniony skład nie wpłynął jednak znacząco na poziom gry gospodarzy. Od pierwszych piłek inicjatywę przejęli podopieczni Philippe'a Blaina, maksymalnie utrudniając rywalom wyprowadzanie akcji, swoim atomowym serwisem. Prawdziwy popis gry na zagrywce dał Mariusz Wlazły. Para przyjmujących: Nicolas Marechal i Facundo Conte również nie odstawała w tym elemencie. O premierowej odsłonie spotkania można śmiało powiedzieć, że była jednostronnym widowiskiem. Niemoc gdańszczan zarysowała się nie tylko w przyjęciu, ale również w poczynaniach ofensywnych, co przełożyło się na ich porażkę 11:25!

ZOBACZ WIDEO #dziejesienazywo. Wilfredo Leon zagra w polskiej reprezentacji? Jest komentarz

Druga partia nie mogła rozpocząć się inaczej, niż od serii zagrywek Wlazłego. Zresztą 32-letni atakujący błyszczał we wszystkich elementach, co z premedytacją wykorzystywał Nicolas Uriarte, co rusz uruchamiając go na siatce. Początek seta był bardzo wyrównana (7:8), głównie za sprawą Schulza. Początkowe wydarzenia na boisku zapowiadały, iż gdańszczanie podejmą walkę o wyrównanie stanu meczu. Jednak im bliżej ostatecznych rozstrzygnięć, tym większa stawała się różnica poziomów pomiędzy zespołami. Bełchatowianie ponownie włączyli wyższy bieg i zwyciężyli pewnie 25:19.

Mimo wielkich chęci, siatkarze Lotosu Trefla nie byli w stanie zbliżyć się do przeciwników. Już w końcówce fazy zasadniczej w poczynaniach gdańszczan brak było świeżości i dynamiki w poszczególnych zagraniach. Ta sytuacja ze zdwojoną siłą uwidoczniła się w meczach o najniższy stopień podium. Trzeci i jak się po kilkunastu minutach okazało ostatni set rywalizacji o brąz zasłużenie padł łupem przyjezdnych. Ponownie w roli głównej wystąpiła efektowna zagrywka bełchatowian. Serwowali oni z taką mocą, iż gdańszczanie w wielu przypadkach nie zdążyli nawet zareagować.

Trwająca trzy mecze rywalizacja zakończyła się zasłużonym triumfem PGE Skry Bełchatów, która zdecydowanie lepiej przygotowała się do rozstrzygających o pozycjach medalowych spotkań.

Lotos Trefl Gdańsk - PGE Skra Bełchatów 0:3 (11:25, 19:25, 17:25)

Lotos: Falaschi, Grzyb, Ratajczak, Schulz, Schwarz, Mika, Gacek (libero) oraz Stepień, Troy, Hebda

PGE Skra: Wlazły, Conte, Lisinac, Kłos, Marechal, Uriarte, Piechocki (libero)

MVP: Nicolas Uriarte 

Stan rywalizacji: 0:3

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • Wiesia K. Zgłoś komentarz
    Wszystko świetnie - rzeczywiście zasłużyli - ale dlaczego Wlazły zaczął grać dobrze dopiero po zmianie trenera ??? Od MŚ grał marnie ,a teraz nagle - super forma ,nawet w boisko
    Czytaj całość
    potrafił się wstrzelić ???!!! Czyżby gwiazda specjalnie grała źle ,żeby doprowadzić do zmiany trenera ? Nawet komentatorzy zwrócili na to uwagę , no ale podobno on tam rządzi...
    • skandal10 Zgłoś komentarz
      Gratki za 3 miejsce dla Skry. Żegnaj Facu. Mam nadzieję, że w innym klubie pokażesz również swoją klasę. Żegnam Cię raczej bez żalu. Mimo tego, powodzenia. Być może miałbyś złoto
      Czytaj całość
      na szyi gdybyś trzymał buzię na kłódkę.
      • jaet Zgłoś komentarz
        Proszę Cię, co to za porównanie do Vive?? Kielce przez 2/3 sezonu mają w Polsce intesywniejszy trening i to wszystko. Co do meczu, to postawa Lotosu faktycznie żenująca. W Gdańsku nikt
        Czytaj całość
        nie chciał LM i taka prawda. Powinniśmy skończyć ligę po sezonie zasadniczym i darować kibicom tę partię podwójnej żenady, bo w drugiej parze przecież to samo. Antyreklama polskiej ligi jakiej nie było od lat.
        • piotrg. Zgłoś komentarz
          Jena wielka żenada. Wstyd do potęgi entej. Trefl totalnie spartaczył. Jak słyszę wymówkę o występach to Mnie się nóż otwiera w kieszeni. Jutro Vive gra rewanż z Flensburgiem i jest
          Czytaj całość
          na dobrej drodze do awansu do finałowej czwórki, a jest po wielu meczach w tym też po piekielnych bojach w nowej LM. Co zrobił Anastasi ze sztabem szkoleniowym się pytam?To antyreklama Plus Ligi.
          • Ace Zgłoś komentarz
            Lotos niestety się nie podniósł, przykro patrzy się na tak grający zespół z Gdańska. Skra zasłużenie kończy sezon z brązowym medalem.
            • Mania Zgłoś komentarz
              Brawo brawo Skra! Wynik 9:0 mówi za siebie i tylko szkoda, że nie była to walka o złoto bo mecze byłyby o wiele ciekawsze. Nie spodziewalam się jednak, ze Lotos tak słabo zagra w walce o
              Czytaj całość
              medal . Spodziewam się , że Skra jednak w przyszłym roku wróci do walki o mistrzostwo! Jeszcze raz gratulacje dla Skry !
              • stworek05 Zgłoś komentarz
                Brawo Skra! Brąz zostaje w Bełchatowie :) Do tego możliwość grania w przyszłym sezonie w LM. Skra zagrała bardzo dobrze w tych finałach, czego niestety nie można powiedzieć o Lotosie.
                Czytaj całość
                Wynik 0:9 mówi sam za siebie. Jedyny pozytyw tych meczów to to, że były krótkie i nasi reprezentanci zyskali kilka dni wolnego :) Gratulacje dla Bełchatowa!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×