Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chemik Police zrobił ukłon w stronę kibiców. Karnety tanie jak nigdy

W ubiegłym sezonie Chemik Police na swoich meczach ligowych mógł pochwalić się największą średnią liczbą kibiców na mecz. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie może być podobnie.
Mateusz Lampart
Mateusz Lampart
PAP / PAP/Marcin Bielecki

2857 - tyle wyniosła średnia liczba osób, które oglądały mecze Chemika Police w Orlen Lidze w Azoty Arenie w Szczecinie. Pod tym względem klub ten okazał się zdecydowanie najlepszy w Polsce. Drugi w kolejności Atom Trefl Sopot gromadził na swoich pojedynkach średnio o ponad 600 osób mniej.

Na sezon 2016/2017, klub z Polic zmienił ceny karnetów na swoje mecze. Normalny będzie kosztował jedynie 200 złotych. W porównaniu z poprzednimi rozgrywkami, oznacza to obniżkę o 99 złotych. 

Sprzedaż całosezonowych wejściówek rozpoczęła się w poniedziałek. Do piątku karnety znalazły już wielu nabywców. Z takiego obrotu spraw zadowolony jest prezes Chemika Police. - Sprzedaliśmy już ponad 220 karnetów w ciągu kilku dni, bo zaczęliśmy ją w poniedziałek o godz. 12 w internecie oraz siedzibie klubu. Ludzie, którzy je kupili to stali bywalcy na naszych meczach. W przeważającej liczbie są to osoby z Polic - mówi Paweł Frankowski

Dlaczego klub zdecydował się na takie ceny? - Jako zarząd postanowiliśmy dosyć znacząco obniżyć ceny karnetów, dlatego że chcemy przyciągnąć na trybuny jak największą liczbę kibiców - przyznaje sternik polickiego klubu.

Wszystko wskazuje więc na to, że Chemik utrzyma prymat, jeśli chodzi o frekwencję w Orlen Lidze. - Wiadomo, że nie może to być cena zaporowa, a powinna ona być zrównoważona. A jeśli ona jest już zrównoważona i zostanie ona obniżona o jakieś 20-30 proc., to dla kibiców jest to jakiś magnes. 100 złotych to jednak jest parę złotych, stąd nasza decyzja o obniżce. Jak widać po liczbie sprzedanych karnetów, to wszystko ma sens - kończy Frankowski.

ZOBACZ WIDEO: Jerzy Engel: Lewandowski i Krychowiak są jeszcze bez formy (źródło TVP)

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×