Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wilfredo Leon jeszcze poczeka na debiut w polskiej drużynie

W niedzielę 11 września w katowickim Spodku odbył się Mecz Gwiazd Polska - Reszta Świata. Był on okazją do debiutu w polskich barwach Wilfredo Leona.
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik
WP SportoweFakty / Leszek Stępień

Wilfredo Leon rozpoczął pojedynek w składzie zespołu Gwiazd Światowej Siatkówki. I to w tej drużynie rozegrał dwa sety, które wygrane zostały przez Gwiazdy Polskiej Siatkówki.

W trzeciej partii przy stanie 4:3 dla plejady światowych gwiazd spiker zawodów, Marek Magiera, zaskoczył publiczność. Wszedł na parkiet z białą koszulką, numerem 9 i nazwiskiem "Leon" na plecach, po czym wręczył ją siatkarzowi. Tym samym Leon przeszedł do polskiej drużyny, a plejada światowych gwiazd została uzupełniona przez Mariusza Wlazłego.

Sztab szkoleniowy polskiej ekipy w składzie Raul Lozano i Ireneusz Mazur jednak nie zdecydował się dać szansy Leonowi na występ. Stąd skrzydłowy będzie musiał jeszcze poczekać na swój debiut w biało-czerwonych barwach.

Spotkanie pomiędzy Gwiazdami Światowej Siatkówki a Gwiazdami Polskiej Siatkówki zakończyło się po trzech odsłonach zwycięstwem polskiej drużyny w stosunku 2:1.

ZOBACZ WIDEO Trener Lechii po Cracovii: Zagraliśmy wyśmienicie (źródło TVP)

Czy Wilfredo Leon powinien otrzymywać powołania do reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • criz Zgłoś komentarz
    Leon jest zawodnikiem, który powoduje, że inni grają lepiej. Jeżeli pozostali zawodnicy czują, że na boisku jest siatkarz, który jest w stanie skończyć najtrudniejszą piłkę i
    Czytaj całość
    wydobyć drużynę z najgorszych tarapatów to ich morale i pewność siebie wzrasta niebywale. Zobaczycie, że taki Kurek będzie grał jeszcze lepiej, gdy przestanie być sportowym liderem drużyny i zawodnikiem, który musi kończyć najważniejsze piłki. Poza tym jak wspomniał kolega niżej potencjał marketingowy Leona jest ogromny. Leon przypomina trochę Michaela Jordana, na pewno jest w stanie w pojedynkę napędzić niesamowitą koniunkturę na siatkówkę, przynajmniej w Polsce. Powiem szczerze, gdybym miał do wyboru to wolałbym zobaczyć Leona obok Juantoreny, Leala i Simona w reprezentacji Kuby, oglądanie takiej drużyny byłoby wręcz metafizycznym przeżyciem, pewnie pojedynki z nimi byłyby jak przysłowiowe kopanie się z koniem, ale byłaby to też wspaniała siatkarska uczta. Skoro jednak Kuba jest nienormalnym krajem, a Leon autentycznie chce być Polakiem, to ja mogę powiedzieć, że jestem z tego cholernie dumny i zawsze będę dumny gdy mój kraj będzie przyciągał wspaniałych i utalentowanych ludzi.
    • Mariusz Kotlarz Zgłoś komentarz
      Przecież w Gdyni zagrał 9 września w biało czerwonej koszulce z orłem
      • Bartolololo Zgłoś komentarz
        Zrobi więcej dobrego dla polskiej siatkówki niż złego. Nasza Reprezentacja zdobędzie moim zdaniem najlepszego zawodnika na świecie, dzięki czemu będzie łatwiej o sukcesy, co może
        Czytaj całość
        pociągnąć za sobą jeszcze większą fale popularyzacji siatkówki w naszym kraju, co przełoży się na liczbę dzieciaków uprawiających tą dyscyplinę.
        • obiektywny Zgłoś komentarz
          No proszę! Według przedmówców, mamy "prawdziwych kibiców" (I-go sortu), to ci co są za Leonem w reprezentacji, i są kibice hejterzy (II-go sortu?), którzy mają inne zdanie w tej
          Czytaj całość
          kwestii! Brawo Wy, "prawdziwi I-go sortu!
          • 112 Zgłoś komentarz
            TAK dla Leona w kadrze:)
            • SPIWEJ Zgłoś komentarz
              Dla mnie to całe wczorajsze wydarzenie z "debiutem" Leona w "Reprezentacji" to jakieś kuriozum. Czy naprawdę PRZED MECZEM nie można było ustalić, że Leon wchodzi na boisko, a nie
              Czytaj całość
              zostawiać tego w gestii Lozano? Po co było to przekazanie koszulki z orzełkiem skoro nie wszedł na boisko? Co stanęło na przeszkodzie, żeby obok kapitalnego symbolicznego "przekazania pałeczki" przez Gumę Pana następnemu pokoleniu Zagumnych, zrobić kolejny symbol- "umarł Król ( Guma Pan ), niech żyje Król (Leon)"? Co stanęło na przeszkodzie, żeby Wilfredo został przywitany w "Reprezentacji" przez 12 tysięcy Kibiców w polskiej Mekkce siatkówki? Dla mnie ta cała wczorajsza akcja z "powitaniem" Leona w "Reprezentacji" i niewpuszczeniem go na boisko to jedno wielkie nieporozumienie.
              • mati13 Zgłoś komentarz
                Brawo Raul Lozano :)
                • kristobal Zgłoś komentarz
                  Lozano mnie rozczarował, musiał pokazać swoje ja w takiej sytuacji, zamiast spełnić oczekiwania kibiców...
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×