Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Miał trenować polską kadrę, wybrał włoski klub. Lorenzetti na dłużej w Trentino Volley

Angelo Lorenzetti był w gronie kandydatów do objęcia posady trenera reprezentacji Polski. Dość nieoczekiwanie sam zrezygnował z takiej możliwości, rzekomo tłumacząc to względami rodzinnymi. Okazuje się, że przedłużył umowę z Trentino Volley do 2019.

Joanna Wyrostek
Joanna Wyrostek
Materiały prasowe / legavolley.it
Włoski szkoleniowiec został trenerem Trentino Volley od tego sezonu, zastępując na stanowisku Radostina Stojczewa. Prowadzony przez niego zespół obecnie zajmuje drugie miejsce w tabeli Serie A, tracąc zaledwie punkt do lidera Cucine Lube Civitanova. Trentino wygrało dziewięć z 11 rozegranych do tej pory meczów, a władze klubu są niezwykle zadowolone z pracy, jaką wykonuje z drużyną Angelo Lorenzetti. W związku z tym prezes Diego Mosna zaproponował szkoleniowcowi przedłużenie kontraktu. - Angelo ma niezwykły wpływ na zespół, działaczy i całe środowisko - mówi Mosna. - Jestem niezwykle zadowolony, że przyjął naszą ofertę przedłużenia kontraktu. To będzie również wspaniała wizytówka dla naszych sponsorów i fanów oraz potwierdzenie słuszności naszego wieloletniego projektu.

Umowa ma obowiązywać do końca sezonu 2018/2019. - Cieszę się, że kontrakt został przedłużony już w listopadzie - deklaruje Angelo Lorenzetti. - Dziękuję klubowi i pracownikom za szacunek i zaufanie. Będziemy ściśle współpracować, aby rozwijać młody zespół z ogromnym potencjałem.

ZOBACZ WIDEO Ireneusz Mazur: Wszyscy kandydaci to dobrzy szkoleniowcy


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy Angelo Lorenzetti byłby odpowiednim szkoleniowcem dla polskiej reprezentacji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
volleyball.it
Komentarze (1)
  • grolo Zgłoś komentarz
    Postraszył klub, że odejdzie - dali większą kasę - został. Przecież "względy rodzinne" znał, gdy składał ofertę PZPS-owi
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×