KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

LM: PGE Skra Bełchatów przegrała spektakl w Atlas Arenie, Azimut Modena zwycięska

PGE Skra Bełchatów przegrała w czterech setach z Azimutem Modena i w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów pozostaje bez punktów.

Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
PAP
PGE Skra Bełchatów tylko jedno grupowe spotkanie Ligi Mistrzów zdecydowała się rozgrywać w łódzkiej Atlas Arenie. Stosunkowo wczesna godzina nie przyciągnęła kompletu publiczności, ale około 10 tysięcy fanów przyszło wspierać polską drużynę.

Obie ekipy w hali odbyły po dwa treningi, dla niektórych były to pierwsze zajęcia w tak dużym obiekcie.

W wyjściowym składzie bełchatowian pojawił się powracający po kontuzji Michał Winiarski, a w ataku trener Philippe Blain postawił na Mariusza Wlazłego. Już tradycyjnie słabszy początek zanotowali gospodarze i Włosi odskoczyli (3:7). Zupełnie w przyjęciu nie radził sobie Winiarski, a kiedy nie skończył żadnego z czterech ataków, szybko zareagował szkoleniowiec i wprowadził na parkiet Nikołaja Penczewa.

Gra szybko się wyrównała, ciosami popisywali się Wlazły, a z drugiej strony Luca Vettori i Earvin Ngapeth. Obie ekipy świetnie grały w obronie i kibice mogli obserwować wiele widowiskowych akcji. Azimut Modena jednak cały czas utrzymywała się na prowadzeniu i nie oddała go do końca.

ZOBACZ WIDEO Jerzy Dudek: To najlepszy rok reprezentacji po '82
Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Obie ekipy bardzo dobrze zagrywały, ale inicjatywa była po stronie gości. Bełchatowianie złapali wiatr w żagle po drugiej przerwie technicznej (w europejskich rozgrywkach z nich nie zrezygnowano). Znakomicie na prawym skrzydle spisywał się Wlazły, a w ofensywie wspierał go Artur Szalpuk. Dla młodego przyjmującego był to domowy debiut w rozgrywkach, a mimo to grał zupełnie bez kompleksów.

PGE Skra naładowana energią punktowała z każdej możliwej pozycji. Siatkarze z Modeny mieli problemy w polu zagrywki i nie zdołali zagrozić bełchatowianom już w tym secie.

Podopieczni Roberto Piazzy wrócili do poziomu, który prezentowali na początku spotkania. Błyskawicznie zbudowali pokaźną przewagę, zmuszając gospodarzy do zmian. Philippe Blain wpuścił na boisko Bartosza Kurka, Marcina Janusza i Jurija Gladyra. Choć sprytne zagrywki Szalpuka i Janusza wlały trochę nadziei w serca zespołu i kibiców, Włosi nie pozwolili sobie na stratę takiej przewagi i wyszli ponownie na prowadzenie.

Na boisku pozostał Gladyr, który w trzeciej partii popisał się blokiem, a właśnie tym elementem bełchatowianie dotychczas punktowali stosunkowo niewiele. Aktualni mistrzowie Włoch byli bezwzględni wobec przeciwników, Kevin Le Roux i Maxwell Holt byli niezwykle czujni na siatce. Earvin Ngapeth zatrzymywał Mariusza Wlazłego pojedynczym blokiem. Na parkiecie ponownie zameldowali się zmiennicy, a pojawienie się Marcina Janusza w polu zagrywki doprowadziło do wyrównania. Bełchatowianie grali jak natchnieni, niewiele brakowało, by doszło do tie-breaka.

Dwa razy na prawym skrzydle zablokowany przez Ngapetha został Penczew i tym sposobem trzy punkty powędrowały na konto gości.

PGE Skra Bełchatów - Azimut Modena 1:3 (22:25, 25:21, 17:25, 22:25)

PGE Skra: Lisinac, Wlazły, Kłos, Uriarte, Szalpuk, Piechocki (libero) oraz Penczew, Kurek, Janusz, Gladyr, Milczarek (libero).

Modena: Petrić, Orduna, Ngapeth, Le Roux, Holt, Vettori, Rossini (libero) oraz Onwuelo, Salsi.

Tabela grupy D Ligi Mistrzów:

M Zespół Punkty Z-P Sety
1. Azimut Modena 5 2-0 6:3
2. SCM U Craiova 4 1-1 5:4
3. ACH Volley Lublana 3 1-1 5:5
4. PGE Skra Bełchatów 0 0-2 2:6

Czy PGE Skra awansuje do fazy play-off Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (22)
  • warjato Zgłoś komentarz
    Ten mecz pokazał jaka jest na dzień dzisiejszy różnica między Polską a Włoską ligą i nie zapominajmy że oni oprócz Modeny mają jeszcze z 4 ekip które nie odstają od rywala skry.
    • olaaaaa Zgłoś komentarz
      Strasznie szkoda tej serii 8pkt ... była dzisiaj szansa na pokonanie Modeny a przynajmniej na urwanie punktu
      • alfi Zgłoś komentarz
        Jeżeli chce się grać skutecznie w LM to nie należy kontraktować takich zawodników jak Penczew , bo to robi różnicę na nie korzyść . Szalpuk powinien się jeszcze uczyć w lidze nie
        Czytaj całość
        tutaj z najsilniejszymi .
        • baleron Zgłoś komentarz
          Uriarte i Wlazły mizeria, Penczev dał ciała w dwóch ostatnich akcjach i po tych prezentach od rywali seta i tak przegrali. Brakuje Conte.
          • maro rz-ow Zgłoś komentarz
            Tak poza tematem kluby polskie jada na nazwiskach.Marketing zabija ten sport.Powiekszcie lige do 30-tu i dalej beda graly te same nazwiska.Liczy sie ilosc nie jakosc.Pomaga telewizja ,ladnie
            Czytaj całość
            opokowac to i gowno sie sprzeda.
            • VikingEpica Zgłoś komentarz
              Blain jest jakiś dziwny. Jakby spał na meczu, zero reakcji, zmian w odpowiednim momencie. Dzisiaj min przez niego przegrała Skra.
              • stary kibic Zgłoś komentarz
                Zastanawiam się dlaczego nie udaje się z tej sporej grupy niezłych grajków zbudować dobrej gry w ważnym meczu? Narzekamy na Resovię, ale Skra zamiast progresu w sezonie raczej chyba
                Czytaj całość
                dołuje.. Dobrze, że są święta i chwila z mniejszą ilością meczów, bo ostatnio wszyscy grali bardzo dużo. Właśnie w takich warunkach sprawdza się realna siła drużyny i efekty włożonej w nią pracy. Porażka nie jest wstydem, styl nie daje jednak nadziei na jakąś totalną odmianę. Chciałbym się mylić. Liczyłem, że praca Blaina stworzy dobry zespół.
                • dujszebajew Zgłoś komentarz
                  tak jak myślałem jeśli chodzi o poziom to przepaść między nami a Modeną, no ale w sumie jak tu porównywać Penchewa do Ngapetha...teraz najważniejsze dwa mecze które trzeba
                  Czytaj całość
                  bezwzględnie wygrać to nie ma innej opcji, potem wysłać rezerwy do Modeny i cała siła na Craiovą u siebie...mnie tylko zastanawia że jak musi być słaby Bednorz że przegrywa rywalizację z Penchewem..
                  • kapan Zgłoś komentarz
                    Tak sie gra w siatkowke panie Piechocki ! Gdy ma sie budzet 10 razy wiekszy niz w inne kluby w Polsce to mozna wygrywac mecze w Plus lidze i sie cieszyc, ze wygralo sie 3:0 z klubem ktory wiaze
                    Czytaj całość
                    koniec z koncem. Niestety, zeby wygrac cos w Europie to trzeba grac na poziome ktory jest dla Skry coraz bardziej nieosiagalny. Tak wyglada sila polskiej siatkowki klubowej, niestety.
                    • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
                      kłos ,wlazły to nie zawodnicy szóstkowi obaj libero i penchev dziadostwo winiarski co robi w Skrze (oprócz zarabiania dużej kasy) to tylko prezesik wie ogólnie ch.., du... i kamieni kupa
                      Czytaj całość
                      CONTE WRÓĆ!!!!!!!!
                      • VikingEpica Zgłoś komentarz
                        Żeby się nie okazało że z teoretycznie najsłabszej grupy polski zespół nie awansuje. To byłaby już całkowita porażka jeśli chodzi o naszą ligę.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×