WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
)

U Antigi nie grali, a teraz zasłużyli na występy w reprezentacji Polski. Czy selekcjoner De Giorgi da im szansę?

Portal WP SportoweFakty prezentuje zestawienie zawodników, którzy nie grali u Stephane'a Antigi, a w sezonie klubowym pokazali się z dobrej strony i zasłużyli na występy w reprezentacji Polski.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Atakujący:

Maciej Muzaj (Jastrzębski Węgiel)

Maciej Muzaj to jeden z motorów napędowych Jastrzębskiego Węgla, który z dobrej strony pokazał się w fazie zasadniczej PlusLigi i awansował do półfinału rozgrywek. Ten leworęczny atakujący w obecnym sezonie ma wysoką skuteczność w ataku, dobrze zagrywa oraz blokuje. Blisko 23-letni Muzaj cały czas czyni postępy i wydaje się, że to najwyższa pora, aby swoje możliwości zaprezentował w barwach Biało-Czerwonych.

- Wszystko zależy od tego, jak potoczy się teraz końcówka sezonu, jak będę się prezentował i czy Ferdinando De Giorgi faktycznie będzie chciał mnie powołać i sprawdzić. No i jak zaprezentuję się w rywalizacji z innymi zawodnikami, bo przecież nie powołuje się jednego atakującego, tylko kilku, żeby wybrać najlepszych. Jeszcze jest więc do tego długa droga, ale nie ukrywam, że bardzo bym chciał znaleźć się w kadrze. To jest moje marzenie, będę walczył, żeby tam się znaleźć i jeżeli się uda, to zostać tam jak najdłużej - powiedział mający 208 centymetrów wzrostu zawodnik.

Damian Schulz (Lotos Trefl Gdańsk)

Mający świetne warunki fizyczne Damian Schulz (208 centymetrów wzrostu, 95 kilogramów wagi) to lider Lotosu Trefla Gdańsk i w rankingu najlepszych punktujących PlusLigi zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 542 oczek.

ZOBACZ WIDEO SSC Napoli trafiło, ale nie zatopiło Juventusu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

- Jeżeli dostanę szansę, będę się bardzo cieszył. Póki co nie myślę o tym. Pod względem mentalnym czuję się gotowy, co widać po moich występach w PlusLidze. Moja forma od dłuższego czasu utrzymuje się na równym, wysokim poziomie - stwierdził urodzony w 1990 roku Schulz

Łukasz Kaczmarek (Cuprum Lubin)

Łukasz Kaczmarek od początku sezonu wyróżniał się w barwach Cuprum Lubin i w trzydziestu meczach w polskiej ekstraklasie zdobył 541 punktów, co daje mu w rankingu trzecią pozycję. Średnia skuteczność w ofensywie tego urodzonego w 1994 roku zawodnika wynosi 45 procent. 

Michał Filip (ONICO AZS Politechnika Warszawska)

Niespełna 23-letni Michał Filip (195 centymetrów wzrostu) z roku na rok czyni coraz większe postępy i w aktualnym sezonie prezentuje równą, wysoką formę. Filipowi w obecnych rozgrywkach PlusLigi udało się wywalczyć 476 punktów i zdobyć 5 statuetek dla MVP spotkania. 

Zbigniew Bartman (Galatasaray HDI Sigorta Stambuł)

Zbigniew Bartman od kilku lat nie grał w kadrze Polski, ale obecnie prezentuje reprezentacyjną dyspozycję, co zresztą sam podkreślił w wywiadzie udzielonym portalowi WP SportoweFakty. 

- Na pewno czuję się bardzo dobrze fizycznie. Tak dobrze jak teraz, to nie czułem się praktycznie nigdy. To mnie bardzo cieszy. Nie wiem, czy to jest związane z wiekiem czy ze zmianą pracy, jaką do tej pory wykonywałem w siłowni. Trochę od tego odszedłem i spróbowałem czegoś innego. Widzę też, że zaczynam rozumieć więcej siatkówki. Nie ukrywajmy, że do pewnych rzeczy człowiek dojrzewa dopiero z czasem. Wiele rzeczy, które na przykład powtarzali mi trenerzy jak byłem młodszy, które czasami przyjmowałem, a czasami traktowałem jako głupoty, zaczynam teraz dostrzegać i doceniać - zakomunikował "Zibi", który zajmuje 5. lokatę w zestawieniu najlepszych punktujących ligi tureckiej. 

Jakub Jarosz (El-Jaish SC)

Jakub Jarosz wyjechał do Kataru, ale tam nie próżnował i poprowadził El-Jaish SC do wicemistrzostwa kraju. Udane występy Jarosza zaowocowały jego transferem do Asseco Resovii Rzeszów

Czy Zbigniew Bartman zasłużył na powołanie do reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
inf. własna
Zgłoś błąd

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Aleksander Frątczak 0
    Bartmanowi za Anastasiego można było zarzucić błędne decyzje, kierowane gorącą głową i brakiem opanowania, a nawet gówniarskim szpanowaniem. Te decyzje były bardzo kosztowne, bo był atakującym i to o wielkim zaufaniu, praktycznie niezdejmowalnym bez względu na okoliczności. I w sumie tyle, bo pod względem sportowym Bartmanowi ciężko coś zarzucić. Ofensywnie Kurkowi wcale nie ustępuje. Co do reszty wypowiedzi - z większością się zgadzam, ale mam wątpliwości, czy duet Kędzierski-Komenda to dobry pomysł o dużym zachwianiu stabilnej wystawy. Raczej to są kombinatorzy. Kędzierskiego zastąpiłbym kimś z trio Janusz-Wolański-Kozub. A poszukiwanie jakości rozpocząłbym od przyjmujących, bo tu zaczynamy ponosić porażkę.
    Olwap Już tłumaczę: Polska w tym momencie znalazła się w takiej sytuacji że brakuje nam zawodników prezentujących najwyższą jakość - a taka jakość jest potrzebna żeby móc walczyć o medale największych imprez - czego dowód mieliśmy chociażby na ostatnich IO - Włosi mieli Zaytsewa i Juantorenę, Brazylia Wallace'a i Lucarelliego, USA Andersona i świetnych w ofensywie Sandera i Russella a Polska? Wiecznie kontuzjowanego i śpiącego Mikę oraz Buszka, których jakości nijak nie można porównać do wyżej wymienionych, sam Kurek to za mało . Dlatego uważam że w tym momencie należałoby dać szansę możliwie jak największej ilości młodych zawodników,m którzy mają POTENCJAŁ żeby stać się takimi zawodnikami - czyli zawodników typu Muzaj, Kaczmarek, na rozegraniu Komenda/Kędzierski, na libero Popiwczak itd. Jarosz i Bartman nigdy nie byli zawodnikami wybitnymi - nigdy. Bartman miał w swojej karierze dokładnie JEDEN sezon reprezentacyjny gdzie grał fenomenalnie - JEDEN - i więcej taki sezon już mu się nie powtórzy, jestem o tym przekonany. Jarosz miał dobre mecze w kadrze ale były to pojedyncze przypadki, nigdy nie prezentował jakiejś wybitnej formy przez dłuższy czas. Biorąc pod uwagę fakt że obaj panowie mają na karku 30 (Jarosz skończone, Bartman skończy za miesiąc) można z bardzo dużym prawdopodobieństwem stwierdzić że obaj swój szczyt formy mają już za sobą. To nie są jakieś ogóry ale nigdy też nie byli nadzwyczajni. Mniemam, że polscy kibice oczekują od reprezentacji grania na najwyższym światowym poziomie i zdobywania medali najważniejszych imprez - a jeśli tak to obecnie musimy stawiać na młodych, którzy mają potencjał aby stać się siatkarzami wybitnymi - bo żeby osiągnąć poważny sukces potrzeba właśnie wybitności, solidność to za mało. A nie na Jarosza czy Bartmana bo oni już niczego nowego do naszej kadry nie wniosą. Uważam, że w perspektywie MŚ 2018 i IO 2020 powinniśmy dokonać generalnego remontu tej kadrze. Gdybym ja był trenerem reprezentacji to nie byłoby w niej miejsca dla Konarskiego (nie obchodzi mnie że jest wyróżniającym się polskim atakującym, on też pewnego poziomu już nigdy nie przeskoczy, zdecydowanie wolałbym postawić na Łukasza Kaczmarka do pary z Muzajem), Jarosza, Bartmana czy Buszka. A nawet jeśli musiałbym ich powołać (np. ze względów regulaminowych LŚ) to grzaliby ławę bo cała 4 niczego nowego polskiej reprezentacji już nie da i ja jestem o tym przekonany od dłuższego czasu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Olwap 0
    Już tłumaczę: Polska w tym momencie znalazła się w takiej sytuacji że brakuje nam zawodników prezentujących najwyższą jakość - a taka jakość jest potrzebna żeby móc walczyć o medale największych imprez - czego dowód mieliśmy chociażby na ostatnich IO - Włosi mieli Zaytsewa i Juantorenę, Brazylia Wallace'a i Lucarelliego, USA Andersona i świetnych w ofensywie Sandera i Russella a Polska? Wiecznie kontuzjowanego i śpiącego Mikę oraz Buszka, których jakości nijak nie można porównać do wyżej wymienionych, sam Kurek to za mało . Dlatego uważam że w tym momencie należałoby dać szansę możliwie jak największej ilości młodych zawodników,m którzy mają POTENCJAŁ żeby stać się takimi zawodnikami - czyli zawodników typu Muzaj, Kaczmarek, na rozegraniu Komenda/Kędzierski, na libero Popiwczak itd. Jarosz i Bartman nigdy nie byli zawodnikami wybitnymi - nigdy. Bartman miał w swojej karierze dokładnie JEDEN sezon reprezentacyjny gdzie grał fenomenalnie - JEDEN - i więcej taki sezon już mu się nie powtórzy, jestem o tym przekonany. Jarosz miał dobre mecze w kadrze ale były to pojedyncze przypadki, nigdy nie prezentował jakiejś wybitnej formy przez dłuższy czas. Biorąc pod uwagę fakt że obaj panowie mają na karku 30 (Jarosz skończone, Bartman skończy za miesiąc) można z bardzo dużym prawdopodobieństwem stwierdzić że obaj swój szczyt formy mają już za sobą. To nie są jakieś ogóry ale nigdy też nie byli nadzwyczajni. Mniemam, że polscy kibice oczekują od reprezentacji grania na najwyższym światowym poziomie i zdobywania medali najważniejszych imprez - a jeśli tak to obecnie musimy stawiać na młodych, którzy mają potencjał aby stać się siatkarzami wybitnymi - bo żeby osiągnąć poważny sukces potrzeba właśnie wybitności, solidność to za mało. A nie na Jarosza czy Bartmana bo oni już niczego nowego do naszej kadry nie wniosą.
    Uważam, że w perspektywie MŚ 2018 i IO 2020 powinniśmy dokonać generalnego remontu tej kadrze.
    Gdybym ja był trenerem reprezentacji to nie byłoby w niej miejsca dla Konarskiego (nie obchodzi mnie że jest wyróżniającym się polskim atakującym, on też pewnego poziomu już nigdy nie przeskoczy, zdecydowanie wolałbym postawić na Łukasza Kaczmarka do pary z Muzajem), Jarosza, Bartmana czy Buszka. A nawet jeśli musiałbym ich powołać (np. ze względów regulaminowych LŚ) to grzaliby ławę bo cała 4 niczego nowego polskiej reprezentacji już nie da i ja jestem o tym przekonany od dłuższego czasu.
    Aleksander Frątczak Zauważyłem, że i o Jaroszu, i o Zibim mówisz "przeciętniak". To może zapytam w ten sposób - kto NIE JEST dla Ciebie przeciętniakiem, a nie jest powołany do kadry? Bo mnie to szczerze mówiąc zaintrygowało. Tylko szanujmy się - nie wywal mi że Wlazły, Winiarski czy inny zasłużony.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Aleksander Frątczak 0
    Zauważyłem, że i o Jaroszu, i o Zibim mówisz "przeciętniak". To może zapytam w ten sposób - kto NIE JEST dla Ciebie przeciętniakiem, a nie jest powołany do kadry? Bo mnie to szczerze mówiąc zaintrygowało. Tylko szanujmy się - nie wywal mi że Wlazły, Winiarski czy inny zasłużony.
    Olwap Co wy (dziennikarze) macie z tym Bartmanem? Przecież to jest przeciętniak jakich wielu - o czym mogą świadczyć chociażby jego ostatnie "popisy" z Urengojem. To że gra dobrze w Turcji o niczym nie świadczy bo poza 2 góra 3 klubami które jako tako potrafią grać cała reszta to liga ogórkowa. A do tego wszyscy wiemy że Zibi nie jest zbyt lubiany przez pozostałych kadrowiczów. To zawsze był jeździec bez głowy, któremu na poziomie reprezentacyjnym wyszedł JEDEN świetny sezon - nie grał tak nigdy wcześniej ani tym bardziej nigdy później. Dla Bartmana kadra powinna być zamkniętym rozdziałem i koniec.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)