Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Wielkich Mistrzyń: Chinki nie zwalniają tempa

W Japonii trwa Puchar Wielkich Mistrzyń 2017. Czwartego dnia rywalizacji zwycięstwa odniosły reprezentacje Chin, Brazylii i USA.
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: Reprezentacja Chin siatkarek

We wtorek 5 września w Japonii wystartował tegoroczny Puchar Wielkich Mistrzyń. W zmaganiach uczestniczy sześć reprezentacji, a rywalizacja toczy się systemem każdy z każdym. Mistrzowskiego tytułu bronią Brazylijki, które są zarazem najbardziej utytułowanym zespołem w historii Pucharu Wielkich Mistrzyń - mają na koncie dwa złote medale.

Czwarty dzień rozpoczął się od spotkania Rosjanek i Chinek. Trener Władimir Kuziutkin dał nieco odpocząć swoim podstawowym siatkarkom, Natalia Gonczarowa i Tatiana Koszeliewa rozegrały trochę więcej niż jednego seta. Ich brak był widoczny na boisku, a chińskie zawodniczki zwyciężyły 3:0, mimo że słabszy dzień miała ich nominalna liderka, Ting Zhu (11 pkt; 9/23 w ataku).

Czwartą porażkę na swoim koncie zapisały Koreanki. Choć rozegrały lepsze spotkanie niż dzień wcześniej (gdy jednego z setów z Chinkami przegrały do 4!), to i tak nie sprostały Brazylijkom. Azjatycki zespół nie miał żadnych argumentów, wyraźnie widoczny jest brak jego największej gwiazdy, Yeon-Koung Kim. W konsekwencji Canarinhos odniosły pewną wygraną 3:0.

Najbardziej zacięty był pojedynek kończący czwarty dzień Pucharu Wielkich Mistrzyń. Japonki stoczyły wyrównany bój z Amerykankami. Na przestrzeni całego meczu obie drużyny dobrze grały na siatce - Azjatki zanotowały 11 punktów blokiem, a ich rywalki 17 "oczek".

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Piękny gol piłkarza AS Monaco

Ważnym momentem spotkania była końcówka trzeciego seta. Po walce na przewagi Japonki wygrały i objęły prowadzenie 2:1. Ta minimalna porażka zmobilizowała reprezentantki USA, które w kolejnej partii zagrały pewniej i z mniejszą liczbą błędów, dzięki czemu doprowadziły do tie-breaka. W decydującej odsłonie rozpędzone podopieczne Karcha Kiraly'ego poszły za ciosem i wygrały 3:2.

Rywalizacja w tegorocznym Pucharze Wielkich Mistrzyń zakończy się 10 września.

Wyniki 4. dnia Pucharu Wielkich Mistrzyń 2017:

Rosja - Chiny 0:3 (20:25, 18:25, 20:25)
Najwięcej punktów: dla Rosji - Kseniia Parubets 11, Irina Fetisowa 9; dla Chin - Changning Zhang 16, Chunlei Zeng 12.

Brazylia - Korea Południowa 3:0 (25:15, 25:10, 25:23)
Najwięcej punktów: dla Brazylii - Tandara 19, Rosamaria 15; dla Korei Południowej - Jaeyeong Lee 16, Sooji Han 4.

Japonia - USA 2:3 (25:22, 21:25, 28:26, 21:25, 12:15)
Najwięcej punktów: dla Japonii - Mami Uchiseto 17, Yurie Nabeya 15; dla USA - Andrea Drews 22, Jordan Larson 18.

Tabela po 4. dniu Pucharu Wielkich Mistrzyń 2017:

Zespół Mecze Z-P Punkty Sety
1. Chiny 4 4-0 11 12:3
2. USA 4 3-1 7 10:7
3. Brazylia 4 2-2 8 10:7
4. Japonia 4 2-2 6 9:8
5. Rosja 4 1-3 4 6:10
6. Korea Południowa 4 0-4 0 0:12

Czy Chinki zakończą Puchar Wielkich Mistrzyń 2017 niepokonane?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Stronghold Zgłoś komentarz
    Tradycyjnie niebotyczny poziom meczu USA-Japonia. Festiwal genialnej gry w obronie, oparć na blok, wybić, cierpliwej gry, kontrataków, itp. Wielki potencjał ma siatkówka żeńska, bo nie
    Czytaj całość
    jest parodią siatkówki męskiej, a zupełnie osobnym tworem. Po wejściu do gry nasterydowanych "stękaczek" tenis żeński stał się parodią męskiego. Piłka nożna pań powoduje raka oczu itp. A w siatkówce, przy dzisiejszej brutalizacji gry męskiej, damska odsłona bywa (jeżeli mecz jest na odpowiednim poziomie) miłą alternatywą.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×