WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jakub Jarosz: Graliśmy cały czas równo i to było kluczem do sukcesu

Asseco Resovia potrzebowała zaledwie trzech setów by pokonać podopiecznych Ferdinando De Giorgiego. - Jastrzębski Węgiel momentami grał lepiej, ale my graliśmy cały czas równo i to było chyba kluczem do sukcesu - podkreślał Jakub Jarosz.
Katarzyna Koniuch
Katarzyna Koniuch
WP SportoweFakty / Roksana Bibiela / Na zdjęciu: Jakub Jarosz

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Siatkarze Asseco Resovii dopisali do swojego konta kolejne trzy punkty. Podopieczni Andrzeja Kowala bez większych problemów pokonali przed własną publicznością drużynę Jastrzębskiego Węgla.

- Był to na pewno dziwny mecz, bo w każdym secie przegrywaliśmy kilkoma punktami, ale udawało nam się wyjść z opresji naszą dobrą grą. W każdej partii był podobny scenariusz, ale myślę, że zagraliśmy z Jastrzębskim Węglem bardzo dobre zawody, które przypieczętowaliśmy zwycięstwem 3:0 - mówił po spotkaniu Jakub Jarosz.

Podopieczni Ferdinando De Giorgiego nie zamierzali tak łatwo składać broni i każdą partię rozpoczynali od mocnego uderzenia. Po chwili, warunki na parkiecie zaczynali jednak dyktować gospodarze. - Jastrzębski Węgiel momentami grał lepiej, ale my graliśmy cały czas równo i to było chyba kluczem do sukcesu. Nie panikowaliśmy, liczyliśmy cały czas na swoją dobrą grę i to nam się opłaciło - podkreślał atakujący Asseco Resovii.

O sile Jastrzębskiego Węgla w znacznym stopniu decyduje dyspozycja Hidalgo Olivy oraz Macieja Muzaja. W niedzielnym starciu, ekipa znad Wisłoka starała się przygasić obu siatkarzy. - Na pewno jest to klucz do sukcesu. Myślę, że każdy kto gra przeciwko jastrzębianom ma za cel zatrzymać tych dwóch zawodników. Jeżeli to się udaje to można liczyć na zwycięstwo - stwierdził siatkarz.

Motorem napędowym rzeszowskiej drużyny był Thibault Rossard, który dla swojego zespołu wywalczył 19 "oczek", a w kluczowych momentach straszył rywali piorunującą zagrywką. - Bardzo byśmy chcieli, żeby zawsze grał tak jak dzisiaj. Thibault zagrał super i mu szczerzę gratuluję - mówił doświadczony atakujący.

Rzeszowianie w następnej kolejce zmierzą się z Treflem Gdańsk. Ekipa Andrei Anastasiego plasuje się obecnie na piątej pozycji i do Asseco Resovii (4. lokata) traci zaledwie dwa punkty.  - Teraz pod rząd mamy dużo spotkań, które są bardzo ważne. Sąsiadujemy z naszymi najbliższymi przeciwnikami w tabeli i to będą spotkania niezwykle ważne dla późniejszego układu tabeli. Na razie nie spoglądamy jednak w te liczby - zakończył Jakub Jarosz.

ZOBACZ WIDEO Vital Heynen rozdał czekoladki w kształcie medali. "Nie dostał jej tylko prezes Kasprzyk"






Czy twoim zdaniem Asseco Resovia zakończy sezon na podium PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×