Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów Kobiet: dzień trzech setów w Japonii i Korei

W Suwon i Toyocie mecze grupy 5. i 6. kończyły się dość szybko. Komplet punktów zgarnęły Koreanki, Włoszki, Amerykanki i Japonki.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: akcja z meczu Korea Południowa - Rosja

Najwcześniej spośród wszystkich drużyn w piątej kolejce cyklu na parkiet wybiegły siatkarki reprezentacji Holandii i Stanów Zjednoczonych. Choć spotkanie to zapowiadało się jako jedno z najciekawszych tego dnia, zakończyło się dość szybko. Drużyna prowadzona przez Karcha Kiraly'ego zwyciężyła do 19, 21 i 23, choć nie można powiedzieć, że były to łatwe wygrane.

W premierowej odsłonie Oranje nie zdołały dotrzymać kroku rywalkom, ale w kolejnej do drugiej przerwy technicznej rezultat cały czas był na granicy. W końcówce jednak Jordan Larson-Burbach wrzuciła wyższy bieg i poprowadziła swój zespół do zwycięstwa. Holenderki wróciły z dalekiej podróży w trzecim secie, kiedy to w kilka minut ze stanu 9:16 doprowadziły do remisu 19:19. Kluczowe piłki padały jednak łupem siatkarek spod Gwieździstego Sztandaru.

Holandia - USA 0:3 (19:25, 21:25, 23:25)

Holandia: Dijkema, Balkestein-Grothues, Koolhaas, Sloetjes, Buijs, Belien, Knip (libero) oraz Plak, Bongaerts, Jasper

USA: Lloyd, Murphy, Akinradewo, Larson, Hill, Dixon, Robinson (libero) oraz Bartsch-Hackley

***

Zdecydowanie mniej wyrównane było rozegrane później starcie Japonek z Belgijkami. Gospodynie w każdym z setów przeważały przede wszystkim, jeśli chodzi o różnorodność ataku. Dobre spotkanie rozegrały Risa Shinnabe (16 punktów) oraz Sarina Koga (12 punktów), która w trakcie drugiego seta została zmieniona przez Yuki Ishii i w takim zestawieniu zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni kończyły mecz.

Po belgijskiej stronie siatki liderką była Britt Herbots, autorka 17 punktów, lecz koleżanki rzadko odciążały ją w ofensywie. Dużym atutem Belgijek w tym meczu był blok, dzięki któremu zdobyły łącznie 10 "oczek" (Japonki cztery), ale to za mało, by zatrzymać szybko grające przeciwniczki. Drużyna prowadzona przez Kumi Nakadę wygrała do 19, 20 i 19.

Japonia - Belgia 3:0 (25:19, 25:20, 25:19)

Japonia: Tominaga, Uchiseto, Okumura, Shinnabe, Koga, Iwasaka, Toe (libero) oraz Inoue, Ishii

Belgia: Van de Vyver, Herbots, Janssens, Grobelna, van Gestel, Lemmens, Guilliams (libero) oraz Stragier, Vandewiele, Goliat, Flament

***

W koreańskim Suwon dzień otworzył pojedynek reprezentacji Włoch oraz Niemiec. Drużyna Davide Mazzantiego była wyraźnym faworytem tego spotkania i z tej roli się wywiązała. Niemal od pierwszej do ostatniej piłki nie zawodziły Miriam Sylla, Serena Ortolani i Marina Lubian. Z drugiej strony walkę próbowała nawiązać Louisa Lippmann, lecz to było za mało.

Najwięcej emocji przyniosła pierwsza partia, kiedy to Niemki objęły prowadzenie przed drugą przerwą techniczną, a po niej wygrywały już 20:17. Jednak w porę włączył się do gry włoski blok, który wspólnie z zagrywką przechylił szalę na korzyść Italii (25:22). W dwóch kolejnych odsłonach siatkarki z Półwyspu Apenińskiego wygrywały już wyraźniej - do 18 i 20.

Włochy - Niemcy 3:0 (25:22, 25:18, 25:20)

Włochy: Malinov, Ortolani, Bosetti, Sylla, Lubian, Olivotto, Parrocchiale (libero) oraz Pietrini, Mingardi

Niemcy: Hanke, Fromm, Scholzel, Lippmann, Geerties, Grundig, Durr (libero) oraz Poll, Wezorke, Omoudu, Stigrot

***

W teorii to Rosjanki uchodziły za faworytki. Jednak zestawienie, w jakim rozpoczęły spotkanie z gospodyniami turnieju grupy 6. było dość eksperymentalne. Po koreańskiej stronie siatki była za to Yeon-Koung Kim, zawodniczka numer 1 w kraju. W drużynie rosyjskiej największą gwiazdą i - jak się później okazało - najskuteczniejszą zawodniczką była środkowa, Irina Fetisowa.

Rosjanki w każdym z setów były zmuszone do gonienia rezultatów i ani razu im się nie udało dotrzymać kroku rywalkom. Prowadzone przez Kim Koreanki wygrały do 19, 14 i 17.

Korea Południowa - Rosja 3:0 (25:19, 25:14, 25:17)

Korea Południowa: Lee H.H., Lee J., Kim S.J., Kim Y.K., Yang H.J., Kim H., Yim M. (libero) oraz Lee D., Kang S.
Rosja: Romanowa, Woronkowa, Fetisowa, Parubec, Efimowa, Małych, Tałyszewa (libero) oraz Małygina, Biriukowa, Nowik, Kutiukowa

Tabela Ligi Narodów Kobiet:

Liga Narodów Kobiet 2018

# Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 USA 19 50 54:13 1380:1168
2 Turcja 19 42 50:27 1698:1606
3 Brazylia 19 41 46:26 1580:1407
4 Serbia 17 38 43:21 1352:1198
5 Holandia 17 34 40:24 1469:1346
6 Włochy 15 29 34:22 1048:982
7 Chiny 19 28 36:34 1312:1297
8 Rosja 15 23 26:29 1087:1109
9 Polska 15 22 29:29 1236:1137
10 Japonia 15 20 27:31 1014:1059
11 Niemcy 15 15 23:35 1220:1315
12 Korea Południowa 15 14 16:34 909:1023
13 Belgia 15 12 18:36 994:1134
14 Dominikana 15 12 17:37 936:1078
15 Tajlandia 15 7 17:41 1130:1257
16 Argentyna 15 3 5:42 687:936


ZOBACZ WIDEO Gdańszczanie napisali piękną historię. Damian Schulz: Medal to wisienka na torcie

Czy Rosjanki awansują do turnieju finałowego Ligi Narodów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×