WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów Kobiet. Jacek Nawrocki: Mieliśmy bronić jak Japonki

Gdyby nie kiepskie wejście w mecz i wpadka w czwartym secie, można byłoby powiedzieć, że polskie siatkarki rozegrały z Japonią najlepsze spotkanie w tegorocznej Lidze Narodów. Jednak zwycięstwo 3:2 i tak bardzo cieszy trenera Jacka Nawrockiego.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: trener Jacek Nawrocki

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Po tym, jak Biało-Czerwone przegrały pierwszą partię do 18, w dwóch kolejnych triumfowały do 15 i 16. Później jednak zamiast zamknąć nadzieję rywalkom w czwartym secie, w którym prowadziły 16:9, dały się dogonić i przegrały do 21. W tie-breaku dobiły jednak Japonki wygraną 16:14.

- To duża wartość, wytrzymanie tego spotkania - podkreślił trener Jacek Nawrocki - Wydawało się w czwartym secie, że wszystko mamy pod kontrolą, ale przestrzegałbym przed krytyką dziewczyn, bo te zagrywki Japonek były naprawdę dobre. Były w stylu azjatyckim, falujące przy locie i nie łatwo było ich przyjąć. Gdybyśmy grali częściej z Japonkami, tak łatwo byśmy tego seta nie oddali. Całe szczęście dziewczyny wytrzymały, bo różnie mogło być. Wynik stał okrakiem na siatce, cieszę się, że dziewczyny wyszły zwycięsko, to jest na pewno budujące w kontekście przyszłości - ocenił selekcjoner reprezentacji Polski kobiet.

Warto pochwalić Polki za postawę w obronie. Zdarzało się nawet, że do piłek kiwanych tuż za blok rzucała się sama środkowa, Agnieszka Kąkolewska. To rzadki obrazek.

- Najważniejsze przesłanie przed meczem było takie, by pokazać, ze bronimy tak jak Japonki. Tu trzeba było ruszyć "mental", bo w taktyce wielokrotnie byliśmy przygotowani na pojedyncze bloki i zawężenie obrony - zdradził Nawrocki.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Litwa. Maciej Rybus: Mamy przygotowane dwa ustawienia. Teraz decyzja przed trenerem

- Kilka razy zgubiliśmy się, jeśli chodzi o granie przy azjatyckiej siatkówce. Chodziło o obronę. Mieliśmy ściśle określone miejsca gdzie stać. Byliśmy do tego przygotowani, ale w ferworze walki parę piłek nam uciekło. Najważniejszy jest finał i cieszę się, że dziewczyny to utrzymały. Na pewno musimy się jeszcze dużo uczyć tego elementu od Japonek, ale tym razem to wystarczyło na wygraną - dodał.

Tym razem od początku do końca polski sztab postawił na Marię Stenzel na pozycji libero. Z całą odpowiedzialnością można powiedzieć, że 19-latka nie zawiodła, a nawet była jedną z wiodących postaci w polskim zespole, zwłaszcza w defensywie.

- Będziemy próbować jeszcze niejedną zawodniczkę w Wałbrzychu. Jest szansa, byśmy zobaczyli te dziewczyny, które nie zagrały wcześniej. Myślę, że Marysia zagrała dobre spotkanie i udowodniła, że warto na nią stawiać - ocenił trener Polek.

Gdyby wyjąć z tego spotkania pierwszego i czwartego seta, można byłoby pokusić się o stwierdzenie, że był to najlepszy mecz Polek w tegorocznej Lidze Narodów. Jednak tie-break ma być przestrogą przed zbyt szybką myślą o wygranej.

- Na pewno drugi i trzeci set to partie, w których popełniliśmy małą liczbę błędów i graliśmy bardzo pewnie w obronie. Co mnie ucieszyło, druga piłka sytuacyjna, to co u nas kuleje, udało się zagrać. Jednak pierwszy i czwarty set pokazały, ze utrzymać tę jakość jest ciężko - powiedział Nawrocki.

W środę o 20:30 Polki zmierzą się z Rosjankami. - Tym razem to będzie styl, który znamy, obfitujący w mocną ofensywę. Nie dać się zablokować, to będzie priorytet. Ale bez zagrywki trudno będzie nam je ugryźć. Rosjanki nie będą się bały naszych środkowych i to jest główna różnica - przestrzega trener reprezentacji Polski




Czy Polki pokonają Rosjanki w środę w Wałbrzychu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ramzes V 0
    Co ten artykuł robi na pierwszej stronie WP, kiedy już dawno po wspaniałym meczu z Rosjanami? Śpicie tam, czy nie zauważyliście tego sukcesu?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ksdani 0
    NIE MAMY ZESPOLU TYLKO JEDNA WYJSCIOWKE I TYLE!
    Jesli Mawina dozna urazu to jakie opcje pozostawil reprze Nawrocki? Drobna Lukasik nam mecz pociagnie z sila uderzenia na poziomie kadetek?
    Grajber sie posliznie i kostke skreci to przyjmowac beda Julka z Natalia?
    Na kazdej pozycji mamy dziewczyny ktore zamiast byc zgrywane i ogrywane spedzaja czas na lawie zaliczajac "przypadkowe" wejscia i mamy niby trenera ktory nie potrafi wyciagac zadnych wnioskow z tego co sie dzieje na boisku.
    Nie ma zadnej walki o miejsca w skladzie, nie ma rywalizacji.. jest ustawienie ktore sobie wymyslil JN PRZED sezonem i KONIEC.
    .......
    Fajnie, ze dziewczyny wygrywaja, walcza, staraja sie ale to nie ma zadnego zwiazku z budowa reprezentacji.
    ..........
    Marlena najlepiej zagrala w momencie kiedy trener zwolnil ja z przykazania grania wszystkich sytuacyjnych do Smarzek... nawet Malwina na tym skorzystala w tb...
    ........
    Swietne podwojne? 5 wejsc i 1 punkt Lukasik zdobyty atakiem - to juz nawet nie zart....
    ..........
    Cieszmy sie z punktow, ochajmy jakie swietne miejsce w tabeli... cudo nie trener zbudowal znakomita repre ogrywajaca fatalnie momentami grajace Japonki ..

    ---
    Nawrocki musi odejść

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • miloBed2052 0
    Szukaj śmiałka, który wszedł na szczyt wrocławskiej iglicy:

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×