Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oficjalnie: Asseco Resovia Rzeszów uderzyła w stół. Andrzej Kowal żegna się z rolą szkoleniowca. Zastąpi go Rumun

Przelała się czara goryczy w Asseco Resovii. Andrzej Kowal w efekcie fatalnej gry zespołu, stracił zaufanie rządzących klubem. Oficjalnie po porażce ze Stocznią pożegnał się z posadą. Jego miejsce zajmie Gheorghe Cretu.
Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
Andrzej Kowal WP SportoweFakty / Karol Słomka / Na zdjęciu: Andrzej Kowal

Tak szybkiego pożegnania z ławką trenerską w tegorocznym sezonie PlusLigi nie spodziewał się nikt. Andrzej Kowal i Asseco Resovia Rzeszów pobiła rekord żegnając się już po czterech kolejkach. Ostatnim meczem był ten ze Stocznią Szczecin przegrany 0:3.

Oświadczenie pojawiło się kilka godzin po końcowym gwizdku:

Pobudek decyzji klubu wystarczy poszukać w tabeli. Na cztery spotkania zanotowali cztery porażki - coś co Asseco Resovii nie zdarzyło się nigdy. Nie tyle na początku rywalizacji o krajowe mistrzostwo, co również w dłuższym okresie jeżeli chodzi o liczbę porażek z rzędu.

Najpierw rzeszowianie zaliczyli falstart w Zawierciu i przegrali na własne życzenie 2:3 z Aluronem Virtu Wartą. Następnie ponieśli klęski za trzy punkty z ONICO Warszawa, GKS-em Katowice i wspomnianą Stocznią Szczecin. Ich zapewnienia o powrocie na szczyt po dwóch gorszych sezonach nie mają pokrycia w rzeczywistości. Winą obarczony został Andrzej Kowal - trener, który przez lata współpracy z drużyną miał nieograniczone zaufanie właścicieli klubu.

Z Resovią był od zawsze. W PlusLidze zaczynał jako asystent, jednak z czasem wypracował sobie pierwsze miejsce w szeregu szkoleniowców. Od 2004 roku przeżywał wzloty i upadki drużyny. Był jednym z autorów najlepszego jak dotąd sezonu rzeszowian w historii - 2014/15, gdy rzeszowianie zdobyli wicemistrzostwo Ligi Mistrzów. 

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga przerywa milczenie. "Długo gryzłem się w język. Tym ludziom powinno być wstyd i głupio" [cały odcinek]

Jest to już drugie pożegnanie Kowala z podkarpacką ławką trenerską. Po sezonie 2016/ 2017 i czwartym miejscu w lidze podał się do dymisji jako pierwszy szkoleniowiec, jednak nie pożegnał się z klubem. Nadal współpracował z ekipą znad Wisłoka, a gdy po dwóch miesiącach rozgrywek 2017/18 postanowiono zrezygnować z usług Roberto Serniottiego, on zajął jego miejsce na nowo.

Jego następcą na ławce trenerskiej będzie Gheorghe Cretu. Rumun ma na swoim koncie grę w wielu ligach. Prowadził między innymi zespoły z Austrii, Włoch, Belgii czy Rosji, a także Polski. Plusligowe boiska nie będą dla niego obce ze względu na współpracę z Indykpolem AZS Olsztyn (2010-11), a także z Cuprum Lubin (20014-17).

Co ciekawe gdy po trzech latach zakończył współpracę z Cuprum Lubin, już wtedy był w kręgu zainteresowań Resovii. Wówczas przegrał rywalizację z Roberto Serniottim, który nie zabawił w Rzeszowie za długo. Po dwóch miesiącach od startu ligi klub zrezygnował z jego usług, a miejsce Włocha zajął Kowal.

W Rzeszowie Rumun na pierwszy ogień zmierzy się z MKS-em Będzin, jak dotąd najłatwiejszym z dotychczasowych rywali ekipy z Rzeszowa. Do starcia dojdzie już w najbliższą sobotę (3 listopada) o godzinie 17:30.

Czy Asseco Resovia Rzeszów podjęła dobrą decyzje zmieniając trenera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

  • Tak myślę. Zgłoś komentarz
    No to teraz czekam na info,jak po takiego fachurę ustawia się kolejka chętnych.Pycha kroczy przed klęską Panie Kowal!Pomiatałeś pan zawodnikami,jak Ignaczak,czy Achrem i wieloma
    Czytaj całość
    innymi,którym wszystko pan zawdzięcza,zamiast stać za nimi murem.Ja Kowal,ja tom wszystko uczynił.To się okazało,co pan jest warty sam!
    • turkam Zgłoś komentarz
      Ufff! Nareszcie!!! Teraz trochę czasu dla Cretu na ogarnięcie druzyny i może się uda nadrobić to co kowal zdążył już zepsuć!
      • sd1952 Zgłoś komentarz
        Dlaczego nie zwolniono ,, Oponiarza " przecież to są dwie ,, papużki'' i jeden bez drugiego to jak kulawy bez laski . Znajdzie więc formułę aby Kowal wrócił na białym koniu pełen
        Czytaj całość
        chwały i zbawca .
        • xomki Zgłoś komentarz
          Taką decyzję powinni podjąć na końcu poprzedniego sezonu. Wtedy klub ma szanse na bardzo dobrego trenera i nie zepsuje to atmosfery w drużynie, bo umówmy się zawodnicy muszą na nowo
          Czytaj całość
          zapoznać się z trenerem, z jego metodami a trener musi stworzyć plan na drużynę, która została złożona przez kogoś innego (chociaż na papierze są to zawodnicy, którzy budzą zainteresowanie). Dodatkowo klub ma na swoim koncie same porażki, z tymi potencjalnie mocniejszymi dopiero będą grać, więc może być ciężko. Jak dla mnie potencjał tego klubu na najwyższe cele skończył się w 2016 r. wraz z nieprzedłużeniem kontraktu z Achremem i Ignaczakiem. Zawsze uważałam ich za trzon, serce i mózg drużyny. Dodatkowo te wszystkie transfery... Może czas zacząć budować ekipę na kilka lat a nie na jeden sezon.
          • jozef123 Zgłoś komentarz
            A co powiecie o trójce BOMBARDIERÓW Mika, Buszek,Szulc?
            • jozef123 Zgłoś komentarz
              A co powiecie o trójce BOMBARDIERÓW Mika, Buszek,Szulc?
              • Asseco Rzeszów Zgłoś komentarz
                Jak to się mówi...trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść (NIE)pokonanym. Odeszli Zahorski, Gogol, a on został. Miał sukcesy, potem zaczęło się źle i...trzeba było nie wracać kiedy
                Czytaj całość
                rzekomo czuł się wypalony i chciał odpocząć od siatkówki. Można wrócić po dłuższym okresie, a nie po 2 miesiącach i to jeszcze w takich okolicznościach bezczelnego...przekrętu do spółki z prezesem Górskim. Teraz to pięknie się na nich zemściło, szczególnie boleśnie na Kowalu jak na razie. CV ma jakie ma, ale ostatnimi sezonami zmarnował sobie swój własny wizerunek na który pracował przez poprzednie lata. Trzeba było się nie pchać do koryta na siłę. Trzeba było dla odmiany podjąć się pracy u innego pracodawcy, a nie tylko na garnuszku u Pana Górala. A tak, to raz że odchodzi w fatalnych warunkach gdzie doprowadził Resovie do totalnego upadku, najgorszego w historii wespół z Górskim (który jeszcze trzyma się stołka bo też nie ma za grosz honoru jak i Kowal nie miał) i wątpię by ktoś inny chciał go teraz zatrudnić, a dwa...to odchodzi tak dobry, jak jego ostatni mecz...czyli odchodzi przegrany. Pokora i nauczka na przyszłość, może zmądrzeje i....nauczy się trenerki na biedniejszych i słabszych zespołach, gdzie trzeba coś ugrać z niczego, a nie jedynie przeszkadzać w potencjale jaki tkwi w zespole, na który wydało się grube pieniądze.
                • lion Zgłoś komentarz
                  Jak dla mnie w tym komunikacie z klubu brakuje jednej informacji, że to trener podał się do dyspozycji zarządu, a ten podjął decyzję o zmianie trenera. W tej chwili wygląda to tak, jakby
                  Czytaj całość
                  pan Kowal nadal nie miał sobie nic do zarzucenia.
                  • LEGION STAL Zgłoś komentarz
                    Kowal brawo. Brawo i jeszcze raz brawo. Pokazałeś, że polscy trenerzy to potęga.
                    • Bartex Zgłoś komentarz
                      To było do przewidzenia, że taką grą to tak się może skończyć. Tylko co teraz - skład jest jaki jest, o ile z Będzinem powinno się udać. Tak później mecze z top-em i to będzie
                      Czytaj całość
                      test. A trenerowi p. Kowalowi dziękujemy za wszystkie sezony, a teraz pora na zmianę i odbudowę zaufania wśród kibiców
                      • Szpileczka Zgłoś komentarz
                        Cretu też nie poradzi, chociaż gorzej być nie może, ten trener do bardzo dobry PR, ale nic więcej. Myślę, że wytrzymają z nim tak gdzieś do lutego :) i wróci Andrew :)
                        • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
                          ciekawe w jakiej roli kowal pozostanie w Rzeszowie ??? będzie pod, nad, około trenerem??? może jakimś dyrektorem??? no i kiedy będzie jego triumfalny powrót na stanowisko??? po nowym roku,
                          Czytaj całość
                          wiosna, następny sezon??? a może już czas na kadrę??? myślę ,że to nie koniec kowalowej komedii
                          • Wiesia K. Zgłoś komentarz
                            Szybko znależli nowego Trenera - chyba mieli kogoś na podorędziu ,na wszelki wypadek ,który się wydarzył... Cretu jest dobry,poradzi sobie - zresztą gorzej już być nie może..?
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×