WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Prawo Leona obowiązuje też w Serie A". Przyszły reprezentant Polski już rządzi we Włoszech

Wilfredo Leon potrzebował tylko kilku tygodni, żeby pokazać, że we włoskiej lidze zamierza rządzić tak samo, jak w rosyjskiej. "Prawo Leona obowiązuje także w Serie A" - napisała po meczu Civitanova - Perugia "La Gazzetta dello Sport".
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Facebook / Sir Safety Perugia Volley Club / Na zdjęciu: siatkarze Sir Safety Conad Perugia

Po czterech kolejkach sezonu 2018/2019 Leon ma już na rozkładzie dwóch głównych rywali Sir Safety Conad Perugia do tytułu mistrzowskiego. Kilka dni temu fantastycznie zagrał przeciwko Trentino Volley (26 punktów, 66 procent skuteczności w ataku), a jego zespół wygrał na własnym boisku 3:1. W czwartek drużyna prowadzona przez Lorenzo Bernardiego rozbiła na wyjeździe Cucine Lube Civitanova 3:0. Takie gwiazdy światowej siatkówki, jak Osmany Juantorena, Yoandry Leal, Bruno Rezende czy Cwetan Sokołow były bezradne w starciu z graczem, który od lipca przyszłego roku będzie występował w reprezentacji Polski.

"Statystyki Kubańczyka z tego spotkania są przerażające: 6 asów i 21 punktów w meczu, w którym Civitanova została rozbita i padła na deski" - komentuje "La Gazzetta". Po czterech kolejkach Perugia jest samodzielnym liderem Serie A, a największy włoski dziennik sportowy przypomina prawo Leona, które przez kilka ostatnich lat obowiązywało zarówno w Rosji, jak i w europejskich pucharach. To bardzo proste prawo - kto ma Leona, ten wygrywa. "Król nie abdykuje. Wilfredo Leon potwierdza, że jest najlepszym siatkarzem na świecie" - pisze słynna gazeta o różowych stronach.

Na początku sezonu 25-letni przyjmujący wygląda na zawodnika bez słabych stron. Całkiem dobrze radzi sobie z odbiorem serwisów rywali, atakuje na poziomie Bartosza Kurka z najważniejszych meczów wrześniowych mistrzostw świata (61,5 procent skuteczności), a wchodzenia w pole serwisowe powinno mu się zakazać. W czterech meczach, w których Perugia rozegrała 13 setów, zdobył zagrywką 20 punktów (przy 17 błędach). Średnia - 1,54 asa na set. Przeciwko Civitanovie to właśnie jego potężne serwisy rozstrzygały w ważnych momentach - w pierwszej partii doprowadziły z wyniku 20:20 do 23:20, w drugiej ze stanu 2:2 do 7:2.

Aleksandar Atanasijević, który w niemal każdej innej drużynie byłby największą gwiazdą, przy Leonie pokornie przyjmuje rolę numeru dwa. On też zagrywa świetnie, w tym sezonie zagrał już 11 asów, ale sam uważa, że z Wilfredo nie może się równać. - Nie sądzę by nawiązała się jakaś walka, Leon jest... poza klasyfikacją. On uderza z prędkością 130 kilometrów na godzinę w sposób ciągły, na treningach i w meczach. Nie mam wątpliwości, że wygra tę rywalizację - powiedział serbski atakujący.

Trener Bernardi rzecz jasna cieszy się ze znakomitych występów lidera swojej drużyny, ale jak to trener podkreśla, że liczy się przede wszystkim zespół. - Wiemy, że Leon robi różnicę w decydujących momentach, ale to zespół mu to umożliwia. Indywidualności mogą wygrać ci dwa mecze, mistrzostwa nigdy - mówił po wygranej z Civitanovą były znakomity siatkarz.

"Król Leon" przez kilka lat rządził w Rosji, teraz zaczyna sprawować władzę w Italii, a latem przyszłego roku przekonamy się, czy będzie królem także w siatkówce reprezentacyjnej. Od 24 lipca będzie mógł grać w kadrze Polski, w drużynie aktualnych mistrzów świata. Kibice Biało-Czerwonych już zacierają ręce, żeby zobaczyć w swoim zespole najlepszego zawodnika na świecie, głodnego gry na międzynarodowym poziomie. Mistrzostwa Europy, które za rok odbędą się w Belgii, Holandii, Francji i Słowenii, pewnie będzie chciał wziąć z marszu.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga przerywa milczenie. "Długo gryzłem się w język. Tym ludziom powinno być wstyd i głupio" [cały odcinek]



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Wilfredo Leon jest najlepszym obecnie siatkarzem na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, gazzetta.it

Komentarze (16):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wiesław Skóra 0
    Leon to inteligentny sportowiec nie będzie pchał się na afisz i wie ,że będzie w drużynie MŚ i znajdzie swoje miejsce razem z Kurkiem Kubiakiem i Nowakowskim
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • xomki 1
    Trochę nie rozumiem w czym jest problem. Prawo ustalane było wcześniej a nie specjalnie dla Leona. Wystarczyło kilka lat temu zapoznać się z tymi przepisami, to dzisiaj nie byłoby zbędnych komentarzy. Powtórzę chyba po raz setny, że on sam chciał grać dla Polski, na początku nie miał nawet wsparcia od PZPSu, ma żonę Polkę, poza pracą mieszka w Polsce, ma córkę Polkę, ma obywatelstwo Polskie. Te wszystkie czynniki składają się na to że może grać jako reprezentant Polski. Dodatkowo odmówił Rosji i jej dodatkowymi bonusami nawet w formie pieniężnej.
    Zauważyłam że przeciwnicy jego gry w biało-czerwonych barwach mają tylko i wyłącznie jeden argument: "grał dla Kuby".
    Czy przypadkiem Osmany Juantorena nie grał w reprezentacji Kuby? Takich przypadków jest więcej, również w innych dyscyplinach.

    Gohram Tu nie chodzi o mieszkanie. Gral dla Kuby, uciekl i teraz najprawdopodobniej bedzie nas reprezentowal. Czy to nie jest dewiacja?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 1
    Od momentu kiedy 1/4 Europy zafundowała sobie kolonie, taka dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Czas zupełnie czystych narodowo reprezentacji to już prehistoria. Zresztą na wschodzie też jest ciekawie. Ilu z kibiców wie, że Muserski to Ukrainiec, a Kliuka Białorusin?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×