WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łukasz Kaczmarek: Wygraliśmy będąc zespołem. Życzę sobie i naszej ekipie, aby ZAKSA została niepokonana

"Puchar jest nasz, puchar nam się należy" wybrzmiewało po kędzierzyńskiej stronie hali Orbita w niedzielne popołudnie. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała tegoroczny Puchar Polski, a lider drużyny Łukasz Kaczmarek twierdzi, że sukces tkwi w zespołowości.
Monika Skrzyniarz
Monika Skrzyniarz
Newspix / JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT / Na zdjęciu: Łukasz Kaczmarek (z lewej)

Po raz siódmy w historii ZAKSA Kędzierzyn-Koźle sięgnęła po Puchar Polski. Choć po sobotnich półfinałach wiele wskazywało na to, że opolska ekipa może znaleźć tegorocznego pogromcę na krajowym podwórku, w finale Jastrzębski Węgiel nie podołał warunkom narzuconym przez wicemistrzów Polski. ZAKSA powtórzyła wynik sprzed pięciu lat i znów ograła jastrzębian w decydującym meczu 3:1.

- Finał wyszedł nam bardzo dobrze. Zablokowaliśmy rywali 16 razy, a do tego mieliśmy bardzo dużo obron i sześć asów, z wyłącznie dziewięcioma błędami na zagrywce. Zagraliśmy po prostu mądrze. Cieszymy się, że w tak ważnym momencie pokazaliśmy to co nas charakteryzuje. Zaprezentowaliśmy się jako zespół - mówił po spotkaniu Łukasz Kaczmarek.

Na przestrzeni całego turnieju drużyna Andrei Gardiniego stracił zaledwie dwa sety. Najłatwiej poszło mu z PGE Skra Bełchatów 3:0, a opór ze strony rywala spotkał dopiero w Final Four we Wrocławiu. Z Aluronem Virtu Warta Zawiercie, podobnie jak z Jastrzębiem, wygrał 3:1. W każdym z meczów liderem ofensywy był wspomniany Kaczmarek.

- Porównując półfinał i finał, myślę, że z Jastrzębskim Węglem zagraliśmy o wiele lepszy mecz niż z Aluronem Virtu Warta, dlatego trudno porównać poziom obu rywali. Z naszej strony spotkania wyglądały podobnie, czyli wygrywamy dwa sety po czym przychodzi moment stresowy, coś nam się nie udaje. Czwartą partię zaczynamy koncertowo, wysoko prowadzimy i na spokojnie doprowadzamy do zwycięstwa - mówił 24-latek - Mecz finałowy był o tyle trudniejszy, że rządził się swoimi prawami.

Kędzierzynianie na popucharową fetę po przypieczętowaniu krajowej dominacji, nie będą mieć dużo czasu. Choć na krajowym podwórku są niepokonani, w Lidze Mistrzów nie mogą pochwalić się tak dobrym bilansem. Jak dotąd musieli ustąpić dwóm włoskim zespołom, a okazję do ponownego reprezentowania polskiej ligi będą mieć w czwartek. Wówczas zagrają ponownie z ekipą z Serie A, Azimut Modena.

- Życzę sobie i naszemu zespołowi, abyśmy zostali niepokonani - zakończył Kaczmarek.

ZOBACZ WIDEO Chorągiewka przerwała mecz! Niecodzienna sytuacja w spotkaniu Manchesteru City [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy sukcesy na krajowym podwórku uda się ZAKSIE przenieść na arenę europejską?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×