WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Narodów Kobiet. Nie będzie półfinału. Polska przegrała z Brazylią

Reprezentacja Polski nie zdołała po raz drugi w tegorocznych rozgrywkach Ligi Narodów Kobiet pokonać Brazylii (2:3). Oznacza to, że kadra Jacka Nawrockiego nie zagra w półfinale.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Materiały prasowe / FIVB / Na zdjęciu: atakuje Ana Carolina da Silva

Po środowej porażce z reprezentacją USA kadra Jacka Nawrockiego nie miała wyjścia - musiała pokonać Brazylię, by móc myśleć o awansie do półfinału turnieju finałowego Ligi Narodów kobiet. 

Porażka w czterech setach z reprezentacją USA nie sprawiła, by Biało-Czerwone już przestały się liczyć, ale mogło zdarzyć się tak, że piątkowy mecz byłby dla nich istotny. Ostatecznie jednak tak się nie stało.

Czytaj też:
-> Liga Narodów Kobiet. Magdalena Stysiak: Irytuje mnie, gdy źle sobie wyrzucę piłkę
-> Liga Narodów Kobiet. Joanna Wołosz: Jestem na sto procent gotowa do gry

Początek starcia z Brazylią był bardzo obiecujący. Bez większego problemu kolejne piłki kończyła Malwina Smarzek-Godek, a Joanna Wołosz, choć nie zawsze koleżanki rozpieszczały ją dobrym przyjęciem, pewnie prowadziła grę zespołu. 

ZOBACZ WIDEO Karol Kłos o swojej przerwie od gry w reprezentacji. "Moje zdrowie się nie nadawało. Musiałem się ponaprawiać"

Podopieczne Jose Roberto Guimaraesa potrzebowały więcej czasu, żeby odnaleźć swój rytm. W międzyczasie na lewym skrzydle absolutnie nie radziła sobie Magdalena Stysiak, przewaga Polek zaczęła topnieć. Ana Beatriz Correa wspięła się na wyższy poziom, a jej koleżanki dobrze grały blokiem. 

Wszystko się wyrównało, ale znów ożywiła się Smarzek-Godek, a strzałem w dziesiątkę okazało się wejście Martyny Grajber. Defensywna przyjmująca popisała się świetną obroną i sprytnym atakiem, doprowadzając do setboli. Już pierwszego wykorzystała polska atakująca. 

Po zmianie stron toczyła się niezwykle wyrównana batalia. Obie ekipy były w pełni zmotywowane i skupione na osiągnięciu celu. Nadal niezbyt dobrze w ofensywie radziła sobie Stysiak, ale trener Jacek Nawrocki dopiero w drugiej części seta wprowadził Martynę Grajber. Końcówka należała jednak do Brazylijek. Natalia i Gabriela nie myliły się i pewnie doprowadziły do wyrównania. 

Wydawało się, że zespół z Ameryki Południowej pójdzie za ciosem. Początkowo tak też się działo, drużyna przejęła inicjatywę i zbudowała sobie niewielką przewagę. Polki jednak nie zwieszały głów i robiły konsekwentnie to, co do nich należy. 

Joanna Wołosz pełną precyzyjnością wykazywała się w kwestii gry ze środkowymi, do tego doszedł blok i to zaprocentowało. Biało-Czerwone doprowadziły do wyrównania, ale po chwili znów musiały gonić. Sytuacja wyglądała na kiepską, ale Malwina Smarzek-Godek nie zwalniała ręki, w ofensywie dołączyła do niej Natalia Mędrzyk, pogubiły się rywalki i Polki wyszły na prowadzenie 2:1.

Brazylijki nie mogły tego tak zostawić. Niezwykle istotne było dla nich doprowadzenie do tie-breaka. Grały konsekwentnie i była to najlepsza część w tym spotkaniu w ich wykonaniu. Cel udało im się osiągnąć i wszystko rozstrzygnęło się w piątej partii. 

W niej reprezentacja Brazylii prowadziła do początku do końca. Ogromne problemy Mędrzyk z przyjęciem zagrywki sprawiły, że przewaga przeciwniczek zaczęła się klarować. Szybko zmianą zareagował Jacek Nawrocki. Doświadczone i utytułowane rywalki wyciągnęły wnioski z przegranych setów i nie pozwoliły sobie wydrzeć zwycięstwa.

Druga porażka Polek w turnieju oznacza, że nasz zespół nie zagra w półfinale, ale sam awans do Final Six jest bardzo dobrym rezultatem. 

Brazylia - Polska 3:2 (22:25, 25:21, 22:25, 25:19, 15:10)

Brazylia: Macris, Ana Paula, Gabi, Natalia Pereira, Ana Carolina, Ana Beatriz, Leia (libero) oraz Amanda, Mara, Lorenne, Tainara, Roberta.

Polska: Wołosz, Smarzek, Mędrzyk, Stysiak, Efimienko-Młotkowska, Kąkolewska, Stenzel (libero) oraz Nowicka, Grajber.

Czy postawę Polek w całych rozgrywkach Ligi Narodów kobiet można ocenić pozytywnie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (23):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • SferaDysona_ 0
    Też tak myślę...oby nie 100 lat
    Przemek Zyskowski bardzo długo
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Urszula Boszulak 0
    Jestem zdziwiona i poirytowana postawą trenera Nawrockiego - bardzo pasywny. Nie pomagał swoim zawodniczkom tak, jak to robił np. trener Brazylijek, który prosił o czas, gdy nasze dziewczyny zdobywały przewagę, mimo, że nie miał w zasadzie swoim zawodniczkom nic do powiedzenia - dawał swoim zawodniczkom chwile wytchnienia, wybijał nasze z uderzenia. Trener Nawrocki rzadko z tego korzystał, pozwalał odskakiwać Brazylijkom. Gdy brał czas to już było za późno, żeby odrobić straty. Generalnie, to dziewczynom należą się słowa uznania za ich występy, bo mecz z Brazylią był wyrównany.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kazimierz Wieński 0
    Trener jest nie reformowalny ,szybko zmienić bo zniszczy dobrze zapowiadającą się drużynę ,zero myśli taktycznej i nowych rozwiązań !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×