Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PlusLiga. VERVA Warszawa Orlen Paliwa rozgościła się na fotelu lidera. "Staramy się nie narzucać na siebie presji"

Siatkarze VERVY Warszawa Orlen Paliwa pokonali w meczu 18. kolejki PlusLigi Aluron Virtu CMC Zawiercie 3:0 i zachowali prowadzenie w tabeli PlusLigi. - Postaramy się podtrzymać serię zwycięstw - mówił po 9. wygranej warszawian z rzędu Patryk Niemiec.
Piotr Woźniak
Piotr Woźniak
Patryk Niemiec WP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: Patryk Niemiec

Zespół VERVY Warszawa Orlen Paliwa w niedzielę odniósł 9. zwycięstwo z rzędu i 16. wygraną w sezonie. Tym razem w hali Torwar podopieczni Andrei Anastasiego nie dali żadnych szans ekipie Aluronu Virtu CMC Zawiercie. - Były momenty, w których przeciwnik nas doganiał. Wiemy jednak o tym, że mając większą przewagę nie możemy się rozluźniać i w tym spotkaniu udawało nam się te wypracowane zaliczki "dowozić" do końca setów. Wspieraliśmy się na boisku i wszystko układało się po naszej myśli. Postaramy się, aby ta seria zwycięstw została podtrzymana jak najdłużej - mówił po spotkaniu środkowy stołecznej ekipy, Patryk Niemiec.

Po 14 oczek w starciu z 7. drużyną tabeli PlusLigi zdobyli Artur Udrys oraz Bartosz Kwolek. - Mieliśmy przewagę w sile ataku. Dobrze radziliśmy dobie też w polu zagrywki. Popełniliśmy też bardzo mało błędów własnych i ta jakość w grze była chyba decydująca - ocenił 23-latek, który do Warszawy przeniósł się z Trefla Gdańsk.

Warszawianie dzięki kolejnemu zwycięstwu utrzymali się na fotelu lidera, jednak wciąż za plecami czują oddech kędzierzynian i bełchatowian. Te dwie ekipy tracą do zespołu ze stolicy zaledwie dwa oczka. - Staramy się nie narzucać sobie presji. Na boisku po prostu robimy swoje i zaczynając mecz, odcinamy się od wszystkich podtekstów. Znamy swoje umiejętności, wiemy na co nas stać - dodał z przekonaniem Niemiec.

ZOBACZ WIDEO Kwalifikacje olimpijskie Tokio 2020. Jacek Nawrocki: Nie traktowaliśmy sparingów jako selekcji

W niedzielnym meczu Piotr Nowakowski "zamurował" zawiercianom dostęp do boiska, środkowy reprezentacji Polski powstrzymał ataki rywali aż czterokrotnie. Tym razem w kwadracie dla rezerwowych pozostał Andrzej Wrona. - Cieszę się, że bywają takie mecze, w których mogę trochę dłużej pokazać się na boisku. Jednak do takich zawodników jak Piotr Nowakowski i Andrzej Wrona muszę jeszcze nadrobić sporo doświadczenia. Trenowanie z nimi zbliża mnie do tego celu, cały czas się uczę - zauważył grający z numerem 19 środkowy VERVY Warszawa Orlen Paliwa.

W środę lider pojedzie do Będzina, by zmierzyć się z drużyną, która potrafiła we własnej hali sprawić sensację pozostawiając w pokonanym polu mistrzów Polski. - Będzinianie ostatnio zdobywają sporo punktów. Wiemy, że nie możemy zlekceważyć tego rywala. Musimy się skupić na przyjęciu, bo w składzie MKS-u są zawodnicy dysponujący dużą siłą w elemencie zagrywki. Ustabilizowanie pierwszej akcji moim zdaniem będzie kluczem do wygranej - prognozował Niemiec.

Zobacz również:
Liga japońska: Panasonic Panthers powiększyli przewagę. Michał Kubiak najlepszym punktującym meczu
Prezes PZPS odpowiedział na apel Vitala Heynena. "Jeżeli będzie możliwość, będziemy rekomendować PLS skrócenie sezonu"

Czy warszawianie utrzymają się na pozycji lidera po 19. kolejce PlusLigi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×