Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koronawirus. Reprezentacja Polski kobiet zagra z Czechami

Pierwsze oficjalne mecze siatkarska reprezentacja Polski kobiet rozegra 30 czerwca i 1 lipca we Wałbrzychu. Rywalem Biało-Czerwonych będą Czeszki. Rywalizacja odbędzie się bez udziału publiczności.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Reprezentacja Polski kobiet Newspix / JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT / Na zdjęciu: Reprezentacja Polski kobiet

Siatkarska reprezentacja Polski kobiet wraca do gry. Jak poinformował PZPS, we wtorek (30 czerwca) i w środę (1 lipca) w hali Centrum Aktywnego Wypoczynku w Wałbrzychu Polki zmierzą się z Czeszkami. Z powodu pandemii koronawirusa oba spotkania prawdopodobnie zostaną rozegrane bez udziału publiczności.

- Bolejemy nad tym, że nasze siatkarki nie będą mogły się spotkać z naszymi fantastycznymi kibicami, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze. Uczynimy wszystko, by zapewnić mediom szeroki dostęp do tych potyczek i do kadr narodowych. Najważniejsze, że wracamy do gry, bo kochamy siatkówkę - powiedział Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Transmisje z obu meczów towarzyskich przeprowadzi telewizja Polsat. Piotr Rachwalski, prezes Wałbrzyskiego Centrum Sportowo-Rekreacyjnego AQUA-ZDRÓJ Spółka z o.o., stwierdził, że organizator zrobi wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo obu reprezentacjom.

Fani siatkówki z Wałbrzycha i okolic będą za to mogli dopingować nasze siatkarki w... kinie samochodowym.

- Kibice siatkówki oraz mieszkańcy Wałbrzycha czekają na to, by nareszcie zobaczyć siatkówkę na żywo, a nie odtwarzane w telewizji powtórki. Nawet jeśli PZPS zdecyduje, że dla bezpieczeństwa lepiej będzie rozegrać te mecze bez udziału publiczności, to mamy alternatywny pomysł, jakim jest kino… samochodowe - oczywiście z zachowaniem wszelkich obostrzeń rządowych i bezpiecznego dystansu - zapowiedział Rachwalski.

Zobacz:
Siatkówka. Reprezentacja Polski bezpieczna w Spale. Nie ma zagrożenia zmiany ośrodka
Siatkówka. Polscy mistrzowie świata zaczną kadrowy sezon od meczów z Niemcami

ZOBACZ WIDEO: Polska medalistka olimpijska pomaga seniorom w czasie epidemii. "Jeździliśmy i pytaliśmy, kto jakiej pomocy potrzebuje"

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • italianista Zgłoś komentarz
    Ciekawe, kto w tych sparingach zagra na ataku. Jeśli Stysiak albo Łukasik, o których Nawrocki mówi, że w reprezentacji są traktowane jako przyjmujące, to niech już się więcej nie
    Czytaj całość
    kompromituje i odejdzie honorowo. Zamiast postawić na Rasińską jako rezerwową Smarzek, to on woli zrezygnować z najlepszej punktującej i zagrywającej (w dodatku z wyskoku) siatkarki w lidze tylko po to, żeby w czternastce było miejsce dla Łukasik. Tym samym podkopuje szanse reprezentacji na wynik. A potem jeden punkt decyduje o medalu albo awansie na igrzyska i ten jeden punkt może być punktem zwrotnym w karierze nie tylko reprezentantek, ale przyciągnąć sponsorów, dzieci i młodzież do siatkówki. Obecnie Nawrocki i cały sztab mają to o czym nie mógł pomarzyć Niemczyk w 2003, kiedy obejmował kadrę, a mianowicie szkołę w Szczyrku, inne szkoły zarówno sms-y jak i kluby młodzieżowe jak Legionovia czy Metro Warszawa i nieprzebrane zastępy młodych siatkarek. Dodać do tego pierwszą rozgrywającą Conegliano, pierwszą atakującą Novary i pierwszą atakującą Scandicci. No naprawdę nie ma kim grać jak to stwierdził Nawrocki kilka lat temu. Ale jeszcze sztabowi najwyraźniej za mało materiału siatkarskiego.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×